Interakcje substancji psychoaktywnych z lekami

Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia

Moderator: Leki

Posty: 259 Strona 22 z 26
Rejestracja: 2019
  • 1 / / 0

Przez okres 4/5 miesięcy brałam escitalopram w dawce 10mg, przez ostatni miesiąc wenlafaksyne - 75 mg. Odstawiłam leki tydzień temu i zastanawiam się ile czasu musi minąć, żebym poczuła efekt działania MDMA.

Przeniesiono z osobnego wątku. misspill
Rejestracja: 2016
  • 2718 / 719 / 0

2 tygodnie od odstawienia całkowicie leków SSRI powinny wystarczyć by zarzucić MDMA i odczuć pełnię efektów. Pozdrawiam!

Dlaczego antydepresanty działają dopiero po kilku tygodniach? Oto, co wiemy o smutku w mózgu

Czy wiesz, dlaczego hipoteza serotoninowa wylądowała [?] na cmentarzysku idei naukowych? I do jakich wniosków doszli naukowcy poszukujący smutku w mózgu? Przedstawiamy fragment książki Marca Dingmana „Twój mózg bez tajemnic”.

Przyjechał do komendy, by… zmylić pościg

Policyjny patrol wjeżdżając na teren komendy zauważył dziwnie zaparkowaną hondę accord, a w niej wystraszonego mężczyznę. Gdy policjanci zapytali go co się stało i dlaczego tu stoi? Ten zaczął im opowiadać o tym, że był ścigany i postanowił się ukryć na parkingu komendy.
Rejestracja: 2015
  • 1508 / 219 / 0

30 sierpnia 2019xwxpx pisze:
Przez okres 4/5 miesięcy brałam escitalopram w dawce 10mg, przez ostatni miesiąc wenlafaksyne - 75 mg. Odstawiłam leki tydzień temu i zastanawiam się ile czasu musi minąć, żebym poczuła efekt działania MDMA.
O wow, pjonteczka! Ta sama historia leków - najpierw esci, później wenfla. Tylko, że ja z tego drugiego nie chcę i nie mogę zejść.

A jak reagujesz na odstawianie wenlafaksyny? I robisz to pod okiem lekarza, mam nadzieję? Tj. ustaliliście, że schodzisz i robisz to, zmniejszając dawki. Bo jeśli nie, to odstawienie tego jest, przynajmniej dla mnie, bardzo bolesne emocjonalnie, psychicznie. Nikomu nie życzę takiego samopoczucia. A fizycznie jeszcze te cholerne brain shivers. Znalazłam określenie na to na jakimś zagramanicznym forum, później okazało się, że Wikipedia też takim operuje jako tym, co mówią pacjenci, którzy odstawiają to nagle/z jakiegoś powodu pominęli dawki. Nigdy nie wiedziałam, jak określić takie "tzzzzt", które czuję w głowie, które roi mi mój mózg, a brain shivers idealnie pasuje, bo to naprawdę jest jak gęsia skórka, dreszcze na mózgu. Jakby na chwilę zrobiło mu się zimno i przeszłyby go dreszcze, ciarki.

Co do wrzucania czegoś, co powoduje dojebanie dopaminą i serotoniną, to po dwóch tygodniach bez leków będzie już spoko. W ulotce od wenlafaksyny piszą, że po co najmniej 2 tygodniach można zaczynać terapię np. inhibitorami MAO, bez ryzyka wystąpienia ZS, także tutaj powinno być podobnie. Jeśli się mylę, proszę mnie poprawić, uświadomić.
Rejestracja: 2015
  • 1215 / 285 / 0

30 sierpnia 2019Hexe pisze:
Nigdy nie wiedziałam, jak określić takie "tzzzzt", które czuję w głowie, które roi mi mój mózg, a brain shivers idealnie pasuje, bo to naprawdę jest jak gęsia skórka, dreszcze na mózgu. Jakby na chwilę zrobiło mu się zimno i przeszłyby go dreszcze, ciarki.
Potocznie mówi się na to 'brain zaps', prawie zawsze pojawia się przy odstawianiu SSRI/SNRI, stopniowo mija w 2-4 tygodnie od odstawienia, pierwszy tydzień najgorszy.
Rejestracja: 2015
  • 1508 / 219 / 0

^ Doskonale o tym wiem. Przekonałam się nie raz. Bo jestem niestety nadal tak chujowo zorganizowana, że nawet, gdy widzę, że kończą mi się te leki, to nie zepnę dupy na tyle, by ogarnąć sobie je na kolejne 3 miesiące, tylko zazwyczaj gdy ostatnia tabletka zostanie zeżarta w np. czwartek, to piątek i weekend są bezlekowe, a obfitujące w fatalny nastrój, płacz bez powodu tudzież z powodu "pięknej" reklamy podpasek, i brain shivers/zaps.
Rejestracja: 2019
  • 1 / / 0

od prawie pół roku leczę się moklobemidem (150mg raz dziennie), pregabaliną (75mg dwa razy) i kventiaxem (50mg raz). w miarę regularnie zażywam alkohol (w rozsądnych ilościach) i zdarza się mi zapalić zioło, nigdy nie miałam efektów ubocznych. zastanawiam się od jakiegoś czasu, co z innymi używkami? powinnam o nich absolutnie zapomnieć, czy w razie silnej chęci ostawić na 24h przed?

@p0likarpScalam z wątkiem ogólnym interakcji substancji psychoaktywnych z lekami. taurinnn
Rejestracja: 2019
  • 5 / / 0

Leczę się karbamazepiną (600mg dziennie), perazyną (50mg dziennie) i sertraliną (50mg dziennie). Mogę zarzucić emkę bez obaw?
Rejestracja: 2018
  • 2433 / 534 / 155

@nieznamcie Nie - karbamazepina i perazyna wyłączą emkę (w dodatku karbamazepina wchodzi w liczne interakcję przez indukcję enzymów wątrobowych), a łączenie z sertraliną może nawet grozić zespołem serotoninowym.
Rejestracja: 2016
  • 2718 / 719 / 0

Apeluję, że wystarczy trochę poszukać w zakamarkach hyperreala, bo większość klasycznych miksów i ich interakcji zostało tu omówione!
Nie, to właśnie SSRI wyłącza emkę. Karbamazepina i perazyna swoją drogą, zwyczajnie nie ma sensu brania MDMA będąc na takim combo.
Rejestracja: 2018
  • 189 / 7 / 0

Stosuje Esci 10mg + Trazodon 50mg. Przeziebilem się i mam męczący kaszel.

Czy mogę wspomóc sie DXM w dawkach 15-30mg dziennie ?

Czy to już mimo wszystko danger?
Posty: 259 Strona 22 z 26
Wróć do „Antydepresanty”
Na czacie siedzi 1215 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: bulku i 0 gości