Ile śpicie?

Moderatorzy: Knajpa, Zdrowie

Posty: 857 Strona 84 z 86
Rejestracja: 2014
  • 23 / 4 / 0


guccilui pisze:
27 kwietnia 2019zielonaleyta pisze:
Przez weekendy najczęsciej nie śpie w ogole. Od poniedziałku do środy/czwartku kładę się spać o 18/ 19 budzę się o 7;30(bo do pracy na 8).
Zawsze mnie zastanawia tak późne budzenie się, serio jesteś w stanie się ogarnąć tak, żeby w pół godziny od przebudzenia być w robocie? Ja rekordowo jak miałem być na 6:00 to wstawałem o 5:00 i to było optimum. W pół godziny to ja się dopiero dobudzam, piję kawę, robię prysznic, musiałbym od razu po przebudzeniu parzyć kawę i wskakiwać po nocy w ciuchy żeby w 30 minut się ogarnąć [ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ] Ale to też jest zalezne od tego bo ja muszę rano jak idę do roboty wziąć prysznic, zawsze w nocy prześmierdnę na tyle, żeby mieć motywację do prysznica hahah
dzisiaj wstałam 7:40, zdąrzyłam się umyć, ubrać wysuszyć włosy, wypić szklanke wody i wyjśc do pracy ( ale prace mam wychodze z domu przechodzę dwa kroki i wchodzę do pracy) hihi + nie maluje się, bo nie chce tracić snu xDDD
Rejestracja: 2019
  • 27 / 1 / 0


Powtorze sie, ale byly przeprowadzone badania, ktore wykazaly, ze czlowiek powinien spac i czuwac naprzemiennie w ciagu doby, tj. 3-4 godz. snu i mniej wiecej tyle samo czuwania, i tak na zmiane. Wiekszosc z nas, ktorzy wstaja rano ok. 7/8 robi sie spiaca ok. 12/13, nastepny kryzys jest ok. 17:00, wiec cos w tym jest.
Ja sie dobrze czuje po przespanych 5 godzinach, ale po ok. nastepnych 5 godz. chetnie znowu bym sie zdrzemnela. W liceum byl to dla mnie standard, ze po szkole spalam 3 godz..

Bombardując metamfetaminowe laboratoria, armia USA zabija dziesiątki cywilów – twierdzi ONZ

Według nowego raportu ONZ, amerykańska operacja antynarkotykowa wymierzona w domniemane laboratoria narkotykowe w Afganistanie spowodowała wiele ofiar wśród dzieci. Stany Zjednoczone zaprzeczają treści raportu.

Laburzyści chcą legalizacji wszystkich narkotyków

'Wojna z narkotykami finansuje gangi, podsyca przestępczość, zapewnia dzieciom łatwy dostęp do narkotyków w mediach społecznościowych i kryminalizuje młodych mężczyzn z klasy robotniczej' - ocenił laburzysta David Lammy wskazując, że jego partia doprowadzi do pełnej legalizacji wszystkich środków odurzających, włączając w to kokainę i heroinę.
Rejestracja: 2017
  • 0 / / 0


Prawda taka że jak śpię więcej niż 8 godz to jestem bardziej śpiący niż po przespaniu 5godz.
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 724 / 0


W nocy około 10 godzin.Po południu 2 godziny.
Rejestracja: 2013
  • 567 / 43 / 0


Zacząłem brać melatonine przed snem i staram się robić tak żeby spać po 8h. Od 00:00 do 08:00. Zobaczymy jak to wyjdzie bo dopiero drugi dzień regulacji cyklu.
Rejestracja: 2018
  • 84 / 4 / 0


ja to prowadzę tryb życia nietoperza od tygodnia, nawet spoko polecam
Rejestracja: 2019
  • 74 / 7 / 0


UJebany pisze:
W nocy około 10 godzin.Po południu 2 godziny.
Zawsze tak długo spałeś, czy to twoje "leczenie" benzoskami zwiększyło potrzebę snu?

Dla mnie idealny czas snu to tak ~5h. Wtedy wstaję i jestem wypoczęty. Mega ważne jest, aby wstać od razu po przebudzeniu- wystarczy, że zamknę oczy na jeszcze 15minut i już jestem cały dzień nie do życia.
Rejestracja: 2013
  • 567 / 43 / 0


Kurwa, od tej melatoniny ciągle mi się coś śniło I ciągle się budziłem. Wstałem o 8 ale musiałem od 10 do 13 odespać. Dramat. Może dziś będzie lepiej...
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 724 / 0


27 maja 2019PumBaToR pisze:
Zawsze tak długo spałeś, czy to twoje "leczenie" benzoskami zwiększyło potrzebę snu?
Przed braniem benzo spałem po 6 - 7 godzin, od czasu gdy biorę anksjolityki śpię mniej więcej 10 godzin i za dnia około 2 godziny. :ziew:
Rejestracja: 2019
  • 0 / / 0


Przez 4 lata leczyłem się na bezsenność na własną rękę:
- najpierw valused przed 3 miesiące po 3 tabletki przed snem,
- potem przez 3 lata melatonina 5mg,
- potem rok 3 mg na noc zszedlem.
W końcu pod namową otoczenia poszedłem do magika i zalecił trittico CR, byłem na 150mg, teraz zszedłem na 50mg bo doleciał escitalopram do zestawu.
Zanim zacząłem się leczyć spałem po 6-7 godzin zazwyczaj, bo przez 2-3h nie mogłem zasnąć, miałem depresję i wolno myślałem. Odkąd zacząłem się leczyć od 5 lat jakoś śpię po 8h na lajcie i w końcu czuję że odzyskałem kontrolę. Czasem nawet zajebie 12h spania :D. A na niewyspanie nie mogę sobie pozwolić bo mam zbyt kreatywną robote. Nie ma co nie spać, śpijcie!
Posty: 857 Strona 84 z 86
Wróć do „Knajpa pod Przychodnią”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość