Ile śpicie?

Moderatorzy: Knajpa, Zdrowie

Posty: 857 Strona 3 z 86
Rejestracja: 2010
  • 1415 / 55 / 25


6-8 godzin mi styka
Rejestracja: 2011
  • 132 / 11 / 0


Heh za*ebiście jest się wyspać :)

ale to ciśnienie na sen jest wg mnie bardzo rozsądne :old: przy takim trybie życia jaki prowadzi większość z nas.
Rozumiecie- regeneracja komórek itd to jest ważne, a i człek lepiej funkcjonuje dzięki temu.

Zastosowanie substancji psychoaktywnych w medycynie

Czasami działanie psychoaktywne jest skutkiem ubocznym substancji, a czasami właśnie ten wpływ jest pożądanym działaniem sprawiającym, że dana substancja jest lekiem.

Dwóch Polaków skazanych za handel narkotykami w UK

W sumie, jak przekazano, na miejscu znaleziono 9 kilogramów MDMA o rynkowej wartości £270 tys. W reklamówce sklepowej znaleziono również £24 tys. w gotówce.
Rejestracja: 2013
Użytkownik nieaktywny
  • 95 / 1 / 0


Najlepiej wychodzę na 4,5-6 godzinach. Jak śpię powyżej 7 - mam brainfoga, którego musze potem zwalczać. Śpię powyzej 7 godzin, gdy jem przed snem. Taki już mój los... :x Ale w sumie sie cieszę. Jeżeli nic nie zjem przed spaniem, budze sie po tych 5 godzinach załóżmy i mam o wiele więcej czasu na jakiekolwiek czynności. Lubię krótki sen, jestem do niego "stworzony" i wyciągam z niego tylko same korzyści.
Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
  • 769 / 36 / 0


Może zróbmy ankiete na jakiej stronie? Prefereruje w lewo :gun:
Rejestracja: 2006
  • 3534 / 18 / 0


To ile śpię zależy głównie od substancji jakie przyjmuję.Na suchara zdarza mi się spać po 15 godzin ale wspomagam się olanzapiną. Kiedy mam jakieś stymulanty to stronię od snu uwielbiam spędzać nocki po 3mmc albo metkatynonie na komputerze.
Rejestracja: 2011
  • 676 / / 0


Gdy niczego nie walę i utrzymuję swój aktywny tryb życia to wystarczy mi 6h. W życiu bym wcześniej nie powiedział, że po takiej ilości spania będę wypoczęty, ale tyra fizyczna na prawdę pomaga w szeroko pojętej aktywizacji organizmu.
Rejestracja: 2006
  • 3534 / 18 / 0


DivideaD pisze:
Gdy niczego nie walę i utrzymuję swój aktywny tryb życia to wystarczy mi 6h. W życiu bym wcześniej nie powiedział, że po takiej ilości spania będę wypoczęty, ale tyra fizyczna na prawdę pomaga w szeroko pojętej aktywizacji organizmu.
Podobnie jest z różnorako pojętym wysiłkiem fizycznym.Fizyczne zmęczenie wzmaga sen i pomaga zaasnąć, chyba,że przeholujemy wówczas pojawia się dziwna stymulacja psychiczna która to utrudnia. Każda godzina snu się liczy i jest ważna szczególnie kiedy ćpamy.Nie raz na ciągach metkatowych wystarczy,że prześpię się 2 godziny i już mogę jechać na pełnych obrotach.
Rejestracja: 2014
  • 8 / / 0


Ta, na fecie nawet godzinka dziala cuda.
Rejestracja: 2014
Użytkownik nieaktywny
  • 154 / / 0


Jak nie ćpam mogę spać, na chwile wstać i znowu iść spać. Przespałabym całą dobę gdybym mogła. Jak jednak biorę to tak w przedziale 4-5 godzin snu, chyba że spotyka mnie większa dawka, wtedy mam z tym większy problem.
Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
  • 769 / 36 / 0


03;00-04;00 ; 11;00-13;00 ( moje ulubione pory kimania :finger: ) reflektuje ponad 10 :cool:
Posty: 857 Strona 3 z 86
Wróć do „Knajpa pod Przychodnią”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość