Ile mozna jechać na opiatach?

Dyskusja na temat różnych odmian maku i ich działaniu psychoaktywnym.
Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Opioidy

Posty: 122 Strona 8 z 13
Rejestracja: 2018
  • 353 / 42 / 0

Dziwny ten temat tego wątku, na opiatach można jechać prawie całe życie, od okresu wczesnego dzieciństwa do śmieci (w podeszłym wieku)
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 729 / 0

@IvoPartisan
No nie do końca.Z czasem przestajemy dbać o higienę w miarę normalne odżywianie się ( wiadomo na fazie nie chce się jeść a na skręcie jeszcze bardziej ), zaniedbujemy obowiązki co może skutkować wyjebanie nas z pracy - wtedy tracimy DOM i stajemy się ćpunami dworcowymi. :fuj:
Wiem, ze ukazałem jak najbardziej ciemna stronę opiatów, ale w większości przypadków tak ludzie kończą.
Teraz jasna strona:
żeby ciągnąc długo na opiatach należy dbać o siebie, chodzić do dentysty, pukać tylko z czystego sprzętu, pogodzić ćpanie z praca, tzn. ćpać tyko po a nie w pracy.Starac się nie robić ciągów - w drugiej wersji pociągniemy prawie cale życie na opiatach. :hel:

Zastosowanie substancji psychoaktywnych w medycynie

Czasami działanie psychoaktywne jest skutkiem ubocznym substancji, a czasami właśnie ten wpływ jest pożądanym działaniem sprawiającym, że dana substancja jest lekiem.

Udane polowanie „Łowców cieni”. Dopadli m.in. „Małpę” i wietnamskiego hurtownika narkotyków

W ciągu trzech dni ujęto wietnamskiego hurtownika narkotykowego, gangstera z Chełma, szefa gangu organizującego nielegalnych hazard i bossa gangu narkotykowego.
Rejestracja: 2018
  • 353 / 42 / 0

Zależy jeszcze jakie opiaty bierzemy, jeśli żyjemy zgodnie z naturą i bierzemy to co przyroda nam dała- opium, PST, pociągniemy dłużej i prawdopodobieństwo tego że się stoczymy jest mniejsze. Natomiast, jeśli będzie to stworzona chemicznie hera czy fentanyl, to szanse tego że będziemy to brać do późnej starości są bliskie zeru. Ważna jest też "kultura brania"- niezwiększanie dawek, robienie przerw między braniem (tu akurat w przypadku mocnych opio jest to raczej niemożliwe) i jak powiedziałeś pogodzenie tego z życiem codziennym, tak by nie ucierpiała praca czy życie rodzinne, ważne by było coś jeszcze oprócz ćpania co nas absorbuje i by taki układ się nie zmienił. Na Dalekim Wschodzie są ludzie, którzy zażywają opium do końca życia i dożywają późnej starości.
Rejestracja: 2019
Użytkownik zbanowany
  • 999 / 112 / 0

Opiaty bardzo obciążają wątrobę trzustkę i inne organy, poza wyniszczeniem mózgu (amputacja systemu nagrody). Tak więc niezależnie od klasy opiatu i tak wyniszczenie fizyczne jest kwestią czasu - nie tylko thiocodin i paracetamol uszkadza wasze wnętrzności a każdy lek opioidowy. Ci heroiniści, co "tyle ciągną" to proszę nie wspominajcie o czymś takim, to już nawet nie są ludzie, tylko niezdolnw do uśmiechnięcia się wyniszczone psycho-fizycznie żywe trupy.
Ostatnio zmieniony 11 kwietnia 2019 przez siostrorelanium, łącznie zmieniany 1 raz.
Rejestracja: 2013
  • 656 / 50 / 0

Source?
Rejestracja: 2018
  • 353 / 42 / 0

Znam gościa, który jedzie na opiatach prawie 40 lat (opium, PST- okazyjnie, małe dawki, rzadko krótkie ciągi), wygląda normalnie, stan zdrowia bardzo dobry, zrobił karierę . Nie jest prawdą że każdy opiat wyniszcza tak samo i z ludzi po iluś tam latach zostają same wraki. Stary_Dziad się kiedyś o tym wypowiadał, zresztą on sam również byłby tu dobrym przykładem.
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 729 / 0

Zgadzam się z Wami.Dużo zależy jakie opio bierzemy, właśnie te naturalne (opium, PST) - na tych idzie pociągnąć dłużej, ale tez ważny jest umiar bo jak z każdym dragiem przesadzimy to klops.heroina, morfina niszczy bardziej organy i oczywiście żyły jak walimy i.v.
A nie wspomnie o opio RC albo fencie - to już upadek przez wielkie U.
Rejestracja: 2019
  • 30 / 10 / 0

Można bardzo długo. Napewno dłużej niż na stymulantach.
Kiedyś pod metadonem poznałam starych grzejników, dobrze zakonserwowanych. Ćpali latami, a żyli.
Po 2 letnim ciągu na morfinie IV to wątroba praktycznie nic nie ucierpiała. Jedynie ostre wychudzenie, anemia. A gdybym jadła odpowiednio to poza brakiem batów, które się wyczerpały, to bym ciągła hoho hen daleko
Rejestracja: 2019
  • 46 / 4 / 0

W heroinie najgorsze jest to że działa krótko - to uniemożliwia prowadzenie normalnego życia. Oczywiście jak ktoś ma miliony może brać 4 razy dziennie ale to wypierdziela w kosmos tolerancje, a tak duże dawki powodują permanentne zatrucie całego orgaznizmu.

Z kolei wszystkie syntetyczne opiaty, nawet DHC powodują zatrucie i to się wyraźnie odczuwa przy DHC już od 1000 mg w górę.

Naturalne opium nie zatruwa tak bardzo, zresztą kiedyś gdzieś czytałem że pozostałe alkaloidy (jest ich około 40) działają osłonowo na wątrobę, żołądek itp.
Dlatego opium nie niszczy orgaznizmu przy rozsądnych dawkach.

Wyniszczeni z dworców to zazwyczaj skutek trybu życia a nie samych opiatów, tym bardziej że oni biorą małe dawki bo na duże codziennie ich nie stać.

W Laosie w górach starsi ludzie dostają opium jako lekarstwo na wszystko i biorą je do końca życia, od momentu kiedy już nie mogą pracować i często dożywają nawet 90-tki.
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 729 / 0

Hehe, to wychodzi na to, ze opium jest bardzo zdrowe z tego co pisze@Inoziemcow .Tez się z tym zgadzam, jakby w Polsce była legalna uprawa maku lekarskiego to przebiło by ta marna konopie z CBD która ma niby działać na bóle.Wiadomo opium>marihuana w leczeniu bólu.
Posty: 122 Strona 8 z 13
Wróć do „Mak”
Na czacie siedzi 51 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość