Ile mozna jechać na opiatach?

Dyskusja na temat różnych odmian maku i ich działaniu psychoaktywnym.
Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Opioidy

Posty: 101 Strona 7 z 11

lol

Rejestracja: 2006
  • 2432 / 191 / 0


@taurinnn koleżanko droga odnosiłem się nie do Twojego posta tylko do kolegi, który napisał, że 3 lata to długo czy coś w tym stylu :-)

@gucci
wiesz ogólnie DHC zalicza się do słabych leków opio. kodeina, tramadol i dihydrokodeina te leki się wymienia
Z perspektywy działania rekreacyjnego DHC - nic specjalnego :-p odrobine mocniejsza kodeina


Tutaj dość ciekawy fragment, w ktorym autor wskazuje, ze te slabe opio wcale nie są lepsze w leczeniu bolu niz paracetamol i NLPZ. I ze mniejsze dawki slabszych leków kodeina/DHC/tramadol nie mają mniej efektów ubocznych niz morfina i ze nie powodują mniejszego uzaleznienia niz morfina w odpowiadającej dawce (co w sumie logiczne)


"Weak" opioid analgesics. Codeine, dihydrocodeine and tramadol: no less risky than morphine.

Abstract
So-called weak opioid analgesics are often used to treat severe pain, or when paracetamol or a nonsteroidal anti-inflammatory drug (NSAID) proves inadequate. But are weak opioids any more effective than paracetamol or NSAIDs on nociceptive pain, and are they better tolerated than morphine? To answer these questions, we conducted a review of literature using the standard Prescrire methodology. The potency of codeine and tramadol is strongly influenced by the cytochrome P450 isoenzyme CYP2D6 genotype, which varies widely from one person to another. This explains reports of overdosing or underdosing after administration of standard doses of the two drugs. The potency of morphine and that of buprenorphine, an opioid receptor agonist-antagonist, appears to be independent of CYP2D6 activity. All "weak" opioids can have the same dose-dependent adverse effects as morphine. There is no evidence that, at equivalent analgesic efficacy, weak opioids carry a lower risk of addiction than low-dose morphine. Respiratory depression can occur in ultrarapid metabolisers after brief exposure to standard doses of codeine or tramadol. Similar cases have been reported with dihydrocodeine in patients with renal failure. In addition, tramadol can cause a serotonin syndrome, hypoglycaemia, hyponatraemia and seizures. Several trials have compared different weak opioids in patients with post-operative pain. A single dose of a weak opioid, possibly combined with paracetamol, has greater analgesic efficacy than paracetamol alone but is not more effective than an NSAID alone. There is a dearth of evidence on weak opioids in patients with chronic pain. Available trials fail to show that a weak opioid has markedly superior analgesic efficacy to paracetamol or an NSAID. Sublingual buprenorphine at analgesic doses appears less likely to cause respiratory depression, but it seems to have weak analgesic efficacy. In practice, when opioid therapy is needed, there is no evidence that codeine, dihydrocodeine or tramadol is less risky than morphine at its lowest effective dose. Compared to morphine, the efficacy of these drugs varies more from one patient to another, and their multiple pharmacokinetic interactions can be difficult to manage. There is also a sometimes unpredictable risk of serious over-dose. tramadol has additional adverse effects unrelated to its opioid effects. Weak opioids require at least as much vigilance as morphine, despite the major differences in their reputation and regulation.
Rejestracja: 2019
  • 44 / 3 / 0


Dawno temu wmawiałem sobie że te wypadające zęby i pękające szkliwo to od produkcji kompotu, od wdychania, acetonów, rozpuszczalników, amoniaku i bezwodnika. Ale widzę że się myliłem. Zębów własnych nie mam od lat, ale czytam tutaj i to chyba jednak opio jako takie szarpią zęby - nie ważne w jakiej formie.
Co do tematu to myślę że można bardzo długo ale nie na brownie/kompocie i napiszę dlaczego. Żeby jako tako się ogarnąć na dłuższą metę trzeba w miarę kontrolować tolerancje więc i dawki. Żeby funkcjonować, pracować najlepiej brać raz na dobę i nie dorzucać. Na helu się nie da tak żyć, bo działa krótko, za krótko, tolerancja nie rośnie tylko wręcz skacze, a skręt nie pozwala nawet na udawanie normalnego funkcjonowania. Na dodatek stan który daje nie jest lepszy od opium, a na ciągu helowym, opium, morfina praktycznie przestają działać. Owszem zniosą abstynencję, przy wilokrotnie większej dawce nawet trochę zamulą, ale pełnego działania już nie dadzą.

Kompot. Historia polskiej heroiny

Wystarczyło mieć słomę makową i kilka innych nietrudnych do zdobycia substancji, by zapewnić sobie odlot w PRL-u. Ten romans z polską heroiną kończył się jednak tragicznie.

Już 2500 lat temu ludzie jarali trawkę

Badanie pozostałości kadzidełek z pradawnych pochówków w zachodnich Chinach ujawniło kannabinoidy. To najwcześniejszy dowód na stosowanie konopi indyjskich ze względu na ich właściwości psychoaktywne.

lol

Rejestracja: 2006
  • 2432 / 191 / 0


@Inoziemcow
A jak Twoim zdaniem rośnie tolerancja na kodzie albo morfinie?
Szybko czy wolno? Bo jakby nie było wzrost tolerancji to sprawa subiektywna i też każdy ma inny organizm. Napisałeś, że po herze skacze tak szybko, a nie brałem hery dlatego zastanawia mnie jak wypada porównanie z kodą i morfiną.


Są ludzie, ktorzy twierdzą, że po kodzie rosnie szybko tolerka.
A moim zdaniem jeśli chodzi o kodę i morfinę to tolerancja na nich rośnie wolno, a nawet powiedziałbym bardzo wolno.
Rejestracja: 2019
  • 44 / 3 / 0


Zgadzam się że na kodzie rośnie wolniej, przy pewnej kontroli można ją też przez dłuższy czas utrzymywać na podobnym poziomie.
Podobnie z każdą formą opium.

heroina wymaga przerwy do zbicia toleracji. Trudniej też dużo kontrolowac dawki.

Zawsze żałowałem że kiedyś dawno temu przeszedłem z makiwary na kompot. Bo niestety z opiatami tak jest że jak nawet raz czy dwa weźmiesz mocniejszy to ten słabszy przestaje działać euforycznie.

Tak jest z morfiną i herą. Albo z kodeiną i DHC.

Coś się chyba dzieje z receptorami. Przynajmniej u mnie tak to działa.

Przez wiele lat brałem kodę, ale jak zacząłem DHC to koda przestała działać euforycznie.
Dopiero po dłuższym odstawieniu opiatów (6 miesięcy) działała znowu.

lol

Rejestracja: 2006
  • 2432 / 191 / 0


Mysle, ze to kwestia dawek po prostu.
Przecież jak sobie pofolgujesz na duzych dawkach kodeiny to tez przez pare dni moze nie dzialac euforycznie.

6 miesięcy to wydaje mi się gruba przesada. Tolerka spada bardzo szybko. Po 3 dniach przerwy bardzo dobrze kopie mnie 1/2 dawki z ciągu.
Jak dużych dawek morfiny bym nie brał tydzień trzeźwości i jestem tak odtruty, ze nawet kodeina zadziała bardzo dobrze. Niestety bardzo rzadko udaje mi sie zrobic przerwe 3 dni %-D a 5-7 to juz swieto raz na pare lat....w sumie to nawet nie trzeba się odtruwać, wystarczy pobrać bardzo male dawki kodeiny i tez tolerka szybko spada.
Jak normalnie w ciągu biorę powiedzmy 1.5kg dobrego maku i np. przerzuce sie na kodę to kilka dni jest srednio, ale po tygodniu juz koda dziala normalnie.


Chyba ze mówisz o trwałym zbiciu tolerancji i naprawdę jakiejś euforii jak na początku brania, to wtedy 6 miesięcy wydaje się rozsądne...Ale ogolnie DHC to slabe gowienko, niewiele mocniejsze od kody i na normalnych dawkach nie powinno blokować kodeiny

A ty tak na co dzien na czym lecisz i na jakich dawkach? Robisz czasem przerwy czy w ogole?
Rejestracja: 2015
  • 369 / 22 / 0


Wydaje mi się, że szybkość wzrostu tolerki w duzej mierze zależy też od stażu. Jak ktoś zaczyna przygodę z kodeina to długo może lecieć na 150mg, jak zacznie od helu to też raczej po miesiącu nie będzie walił cwiary na raz. Droga podania też ma znaczenia. A doświadczony zawodnik, np. po roku przerwy lekko może po miesiącu dobić do rzeczonej ćwiary.
Rejestracja: 2019
  • 44 / 3 / 0


12 marca 2019RytmiczneZwierciadlo pisze:
Wydaje mi się, że szybkość wzrostu tolerki w duzej mierze zależy też od stażu. Jak ktoś zaczyna przygodę z kodeina to długo może lecieć na 150mg, jak zacznie od helu to też raczej po miesiącu nie będzie walił cwiary na raz. Droga podania też ma znaczenia. A doświadczony zawodnik, np. po roku przerwy lekko może po miesiącu dobić do rzeczonej ćwiary.
Zgadzam się inaczej jest w pierwszym ciągu, nawet długim, a inaczej w następnych nawet po długich przerwach. Tolerancja rośnie o wiele szybciej.
Chyba ze mówisz o trwałym zbiciu tolerancji i naprawdę jakiejś euforii jak na początku brania, to wtedy 6 miesięcy wydaje się rozsądne...Ale ogolnie DHC to slabe gowienko, niewiele mocniejsze od kody i na normalnych dawkach nie powinno blokować kodeiny
O tym właśnie myślałem. A co do DHC, przechodzę na nie jak już dawki powyżej 800mg kody nie działają. DHC działa, niestety powrót do kody jest trudny, zalecza mi skręta, ale nawet po dużej dawce nie czuję się na tyle dobrze żeby pracować, chyba że dorzucę choć trochę DHC.
A ty tak na co dzien na czym lecisz i na jakich dawkach? Robisz czasem przerwy czy w ogole?
Ostatnio od kilku tygodni na makiwarze, wczesniej DHC. Przerwy niestety nie udaje mi się zrobić, nawet jeden dzień to problem. Te które miałem były albo wymuszone, albo związane z całym długim leczeniem - ośrodek itd. Raz jeden kiedy zmieniałem kraj pobytu, udało mi się wyjść samemu, zmniejszając dawki kody i nie brałem prawie rok, zanim zacząłem szukać i znalazłem w nowym kraju.

W odróżnieniu od wielu innych potrafię sobie radzić z głodem psychicznym - może to kwestia doświadczenia. Z fizycznym z wiekiem idzie mi coraz gorzej.
Rejestracja: 2019
Użytkownik zbanowany
  • 18 / 2 / 0


Do końca życia
...co prawdą jest, ale prosimy o lekkie rozwijanie wypowiedzi, i tak dobijesz do tych 30 postów kiedyś. - Jamedris
Rejestracja: 2011
  • 7089 / 668 / 0


Według mnie długo.Jeśli utrzymujemy higienę, myjemy zęby minimum dwa razy dziennie, myjemy się przynajmniej co drugi dzień, używamy czystych igieł - to w przypadku walenia opio i.v.
Jeśli chodzi o opio podane inna droga niż dożylnie to jest już trochę gorzej bo obciążamy żołądek i inne organy, pomocny jest lek osłonowy omeprazol, zdrowe odżywianie się.No i najlepiej nie robić ciągów ( ale o to już trudno ).
Rejestracja: 2019
  • 44 / 3 / 0


Nie wiem ile wynosi rekord ale zamierzam go pobić.

Zacząłem 41 lat temu. Czynnego brania mam za sobą jakieś 20 lat, choć musiałbym dokładnie policzyć.

Zamierzam jeszcze pożyć jakiś 30 lat, to się jeszcze trochę nazbiera :)
Posty: 101 Strona 7 z 11
Wróć do „Mak”
Na czacie siedzi 70 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości