Grzyby - Wątek Ogólny

Dyskusja na temat grzybów halucynogennych, m.in. łysiczki lancetowatej i muchomora czerwonego.
Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Psychodeliki

Posty: 5358 Strona 501 z 536
Rejestracja: 2010
  • 378 / 27 / 0

Rano 300kody i0.5mg alpry ,o15 300kody i też 0.5alpry.Czy wrzucenie wieczorem grzybów ma jakikolwiek sens?Zadziałają wogóle?Zalozmy ze w ktorys dzien zrezygnuje z benzo bo na chwile obecna chyba jeszcze nie ma zaleznosci fizycznej.No,ale kodę lub mak biorę codziennie.Wiem,że to profanacja,ale tak pytam bo leża i się kurzą heh
Rejestracja: 2018
  • 983 / 140 / 0

Identyfikacja grzybow halucynogennych....pdf
:grzybki:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Substancje psychodeliczne, podobnie jak marihuana, mają potencjał medyczny

Polskie Towarzystwo Psychodeliczne powstało niecały miesiąc temu. Skupia terapeutów, lekarzy i psychologów zainteresowanych potencjałem medycznym psychodelików. Jan Smoleński rozmawia o ambitnych celach towarzystwa z jego współzałożycielką, Agnieszką Sieniawską.

Sprinterka skazana na 8,5 roku za przewożenie 50 kg narkotyków. Wyrok zaskoczył nawet prokuratora

27-letnia brązowa medalistka mistrzostw Europy juniorów w biegu na 400 m w 2011 roku została w czerwcu złapana przez niemiecką policję, gdy w samochodzie przewoziła 50 kg narkotyków.
Rejestracja: 2009
  • 1916 / 135 / 0

Zjadłem drugi raz grzyby. Dostałem w prezencie 4,2g łysic. Bałem się, ale to był prezent od serca, czułem że dobrze go przyjąć, dostałem go od przyjaciół. Wcześniej dałem piękny prezent cudownej, świadomej dziewczynie, noe miałem pojęcia ile dla niej znaczył, ale miałem się o tym przekonać.
Zalałem grzyby wrzątkiem, po wypiciu żułem je tylko 8 minut. Pierwsze efekty już podczas żucia, od rana nic nie jadłem a grzyby wieczorem. Wchodziło złowrogo, bl ciężki, torsje jak po DMT. Nagle przesyrzeń zaczęła się do mnie zwracać mówiąc "święty człowieku", bl zniknął. Czułem, że ktoś o mnie dba, czułem dobre życzenia wspomnianej dziewczyny.

Gdy przestrzeń się otworzyła wcześniej zaplanowane pytania nie miały sensu. Ptzestrzeń pokazywała mi różne możliwości, wiedziałem, że mogę przeżyć bajkę jaką chcę, ale nie chciałem fikcji. Poprosiłem o pokazanie prawdy. Teraz rozumiem, że miałem o to poprosić, wszystkie okoliczności do tego prowadziły. Patrzyłem jak zmienia się szafa i z niecierpliwością czekałem na prawdę, ale nic się nie działo, były tylko wizuale. Normalnie formy z energii i światła wypełniały pokój, mnóstwo wizuali. Zamknąłem oczy i te same istoty co po DMT grzebały mi w mózgu, coś zmieniały. Wiedziałem, że chcą dla mnie dobrze ufałem im. Oczywiście wizualnie dużo słabiej niż po DMT, ale to naprawdę ta sama wibracja. Wciąż czekałem na prawdę, najpierw myślałem, że przestrzeń się zastanawia. Potem zrozumiałem, że przestrzeń od razu wiedziała co mi pokazać, to ja nie byłem gotowy ale pomyślałem, że mam dużo czasu i byłem spokojny.

Nagle zacząłem rozumieć wiele rzeczy, które pragnąłem zrozumieć. Poziom wglądu niesamowity. Większość jest osobistych i wyjaśnienie wymaga kontekstu, ale wiem, że zobaczyłem prawdę. Na koniec przestrzeń wyjaśniła mi, żebym słuchał lamy, bo on już wie i robi nam prezent mówiąc jak to osiągnąć. Po tym wglądzie podziękowałem swojemu lamie za jego pracę.

Ale co ważne, jest coś pełniejszego niż grzyby. Z sajko rezygnuję, zjem tylko z kimś jeśli ten ktoś będzie chciał bym mu coś pokazał a ja będę miał na to czas, tak postanowiłem bo znalazłem coś o wiele cenniejszego. Dzięki medytacji doświadczałem wspaniałych rzeczy, ale nie byłem ich pewien. Kilka dni temu poznałem cudowną dziewczynę, która dzięki swojej uprzejmości pokazuje mi, że właściwości które rozwijamy naprawdę istnieją. Chwilami znałem jej myśli a ona znała moje. Wyjaśniła mi prosto o co chodzi. Nie trzeba w to wierzyć, cudowne jest to, że można tego doświadczyć. Później zacząłem przeżywać spontaniczne wglądy i ogromne szczęście. Czułem taką błogość i radość, że nie wiedziałem o co chodzi. Powiedziała, że w medytacji powysyłała mi dużo dobrych życzeń. Teraz nie pytam jak to się pojawi, od razu dziękuję za dobre życzenia i że mi to pokazuje. Ona wtedy bardzo się cieszy, w końcu taki był jej cel, żebym to przeżył. Moje dobre życzenia też czuje, najpierw o to pytałem, teraz już nie pytam, bo wiem że tak jest i po prostu przeżywam radość z dawania i otrzymywania prezentu. Dzięki pięknej, świadomej dziewczynie i temu, że pragnę jej szczęścia zaczynam widzieć, że naprawdę przejmujemy właściwości nauczyciela. Czujemy swoje intencje i życzenia pomimo ogromnej odległości, która aktualnie nas dzieli, odległość nie ma żadnego znaczenia. A może to, że ją poznałem to dalsza część tripa? W końcu chciałem zobaczyć prawdę :) oczywiście teraz żartuję.
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 732 / 0

26 grudnia 2018Nivea pisze:
Rano 300kody i0.5mg alpry ,o15 300kody i też 0.5alpry.Czy wrzucenie wieczorem grzybów ma jakikolwiek sens?Zadziałają wogóle?
Na chłopski rozum to nie zadziałają bo kodeina działa sedacyjnie oraz euforycznie a benzo uspokajają - to się miesza z działaniem grzybów i będzie przytłumione przez kode i alpre.Musiałbyś odstawić benzo i opio na chociaż 2 dni.Oby organizm się oczyścił z owych substancji i wtedy lądować :grzybki:
Rejestracja: 2010
  • 378 / 27 / 0

Dzięki za odzew.Kurcze leżą te grzyby i chyba się przeterminują.Nie mogę sobie teraz pozwolic na chocby 2 dniowa odstawke bo chyba bym padl.Jeszcze doszedl do tego SNRI to juz wogole po ,,ptokach"Po jakim czasie suszone grzyby stracą swoje własciwosci?Udanych tripów życzę.
Rejestracja: 2018
  • 210 / 141 / 0

Trzymaj je w zamrażarce, to wytrzymają miesiące. Lata.
Rejestracja: 2007
  • 3969 / 259 / 906

Grzyby wytrzymują lata nawet leżąc w szufladzie w papierowej kopercie ;)
Rejestracja: 2018
  • 2020 / 421 / 154

[mention]pokolenie Ł.K.[/mention] Ale słyszałam kiedyś, bodajże na jednym z filmików Mestosława, że dawka suszonych potrzebna do osiągnięcia doświadczenia psychodelicznego jest wyższa niż w przypadku świeżych grzybków. Bo jak lata mają wytrzymać, to chyba muszą być zasuszone? ;D Nie siedzę za bardzo w temacie, bo preferuję świeże, więc miło jak wyjaśnisz, bo widzę, że sporo wiesz o grzyborach ;)
Rejestracja: 2012
  • 549 / 86 / 0

[mention]taurinnn[/mention] W przeliczeniu na gramy susz jest aktywniejszy, substancja aktywna bardziej skoncentrowana.
Rejestracja: 2018
  • 59 / 1 / 0

Czy ktoś wie czy kołpaki (grzybki podobne do łysiczek przynajmniej dla mnie )
Są trujące czy ich sie nie zbiera bo maja za mało substancji aktywnej ? Bo maja jakaś znikomą ilośc psylocybiny . Dzięki za odpowiec
Posty: 5358 Strona 501 z 536
Wróć do „Grzyby”
Na czacie siedzi 122 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości