Co mi grozi ?

Dział poruszający prawne kwestie użytkowania narkotyków. Legalizacja, kary, pytania do adwokata.

Moderator: Wszyscy moderatorzy

  • 1
  • 2
Posty: 14 Strona 2 z 2
od 30 lipca 2009
512
Totalny leń kuchenny
2
»
Dobre oceny w szkole, dobra opinia u nauczycieli i sąsiadów, do tego wyrażenie skruchy i realna poprawa - może dzięki temu unikniesz ośrodka. Adwokata też weź koniecznie.
od 07 września 2012
706
1
5
»
opinie mam dobra (dobrze sie ucze, mam dobra opinie nauczycieli byli zaskoczeni ze ja takie rzeczy moglem zrobic) w kazdym razie dzieki za rady
od 04 października 2007
546
Totalny leń kuchenny
6
»
Pozostaje Ci życzyć powodzenia. 16 lat to głupi wiek, a jeśli prawdą jest co piszesz (że dobrze się uczysz i masz dobrą opinię), powinni Ci odpuścić. Wsadzenie do poprawczaka to IMO durnota, patologia kompletna. To ma być resocjalizacja?

Good luck.
od 09 stycznia 2013
46
Totalny leń kuchenny
»
Myślę, że sprzedaż nieletniemu przez osobę, która miała już konflikt z prawem nie przejdzie bez echa. Ponad to (jak już ktoś nadmienił) pobicie osobiste typka, było niczym przyznanie się do winy.

anton600 napisał:ogólnie to tamte sprawy byly okola rok temu i załuje ze to zrobilem. to co teraz zrobilem tez bylo glupie i nie jestem zadnym zlodziejem to bylo tylko raz. ucze sie dobrze mam dobra opinie. moze wypowie sie ktos co sie bardziej zna na prawie bo nie zamierzam isc do osrodka i wjebac sie w jeszcze wieksze gowno bo chce skonczyc szkole


"tylko raz", "żałuję" i "to było dawno" to kiepskie argumenty w tym monecie. Potrafią ściągać ludzi do pierdla po 5 latach od popełnienia czynu karalnego (albo i więcej, bo tyle akurat trwało to w sądzie), mimo iż ktoś zdążył w tym czasie zmienić swoje życie o 180 stopni (np. ukończył terapię, założył rodzinę, skończył szkołę itp).

Oczywiście poprawczak to gówno, a nie resocjalizacja, ale Sądy i Prokuratura patrzą na to inaczej. Twoje wcześniejsze dokonania kwalifikują Cię jako potencjalne niebezpieczeństwo dla społeczeństwa. I ciężko grać skruchę w momencie, gdy najpierw mu sprzedajesz, a potem go lejesz :) (ewentualna linia obrony: że to nie od ciebie miał, a zlałeś go, bo kłamał i chciał cie wrobić. Ale to słabe może być)
Myślę, że faktycznie ratować cię będzie fakt, że dobrze się uczysz, dlatego uważam, że powinieneś (zanim nakaże Ci to Sąd, bo nakaże) SAM z własnej woli zgłosić się do placówki Monaru (lub innej zajmującej się uzależnieniami) na terapię indywidualna lub grupową -niestacjonarną. To może być twój atut, jeśli będą cię chcieli wysłać do ośrodka stacjonarnego(tu szkoła może nie być argumentem, bo będąc w ośrodku też możesz się uczyć, w poprawczaku także...).
No i na pewno zyskasz nowego przyjaciela rodziny w postaci kuratora.

Pozdro i otrząśnij się, bo jak bym cię spotkała to zlała bym dupę na kwaśne jabłko!
  • 1
  • 2
Posty: 14 Strona 2 z 2
Wróć do „Prawo”
Na czacie siedzi 10 uczestników Wejdź na czata

AwatarpasoŻyd  Awatarkkrecha  AwatarMondengel  AwatarOciecGascoigne  Awatarfrs  AwatarAlfaBot  Awatartymeklandsberg  Awatarqmasz  Awatarczarli  AwatarGanjaBot  

Kto jest online

Obecnie tego podforum nie przegląda żaden zarejestrowany hyperrealowicz (0 gości)