Granice wytrzymałości - cmc'ki

Pochodne katynonu, zawierające w strukturze atom z grupy fluorowców, nie pasujące do powyższych kategorii.

Moderator: Stymulanty

Posty: 69 Strona 3 z 7
Rejestracja: 2018
  • 70 / 8 / 0


Trzeba tylko przetrwać te pierwsze 2-3 tygodnie :)
U mnie po odstawieniu BK zniknęła nadmierna potliwość, ciśnienie i puls się unormowały, totalny brak bólów głowy (to mnie męczyło chyba z 2 lata, non stop migreny) i przede wszystkim główka lepiej pracuje. Nie ukrywam, że po dłuższych badaniach pojawiały się czasem jakieś dziwne schizy albo mega pojebane sny, mógłbym stwierdzić że nawet jakieś lekkie początki nerwicy lękowej, na szczęście po odpowiedniej suplementacji i odstawieniu zabawek to gówno też zniknęło.
U mnie to wygląda tak mniej więcej - praca, siłka, basen, rower, rolki, wypad w góry, wycieczki na moto - człowiek nie ma czasu i siły ćpać :D
A wcześniej to jakieś pojebane maratony albo przed laptopem albo z jakimiś dupami, z którymi redtube znalismy już na pamięć :D
Ktoś to dobrze określił - zezwierzęcenie.
Rejestracja: 2017
  • 175 / 10 / 0


Cmcki nic nie dają.
To jest strasznie sztuczna faza.
Tolerancja to jakis dramat.
Nigdy nie bedzie jak za pierwszym razem. Jakosc cmckow jest coraz gorsza.
Uboki coraz mocniejsze. Stosunek + do - ujemny.
Mimo że faza jest fatalna strasznie to uzależnia. Chcesz nawet tej parodi przyjemnosci , akceptujesz coraz wieksze degradowanie siebie.
Najlepiej nie miec tego pod ręką

Bombardując metamfetaminowe laboratoria, armia USA zabija dziesiątki cywilów – twierdzi ONZ

Według nowego raportu ONZ, amerykańska operacja antynarkotykowa wymierzona w domniemane laboratoria narkotykowe w Afganistanie spowodowała wiele ofiar wśród dzieci. Stany Zjednoczone zaprzeczają treści raportu.

Rozbita grupa handlarzy - policja szuka pokrzywdzonych

Policjanci CBŚP i szczecińscy prokuratorzy proszą o kontakt osoby pokrzywdzone przez członków rozbitej zorganizowanej grupy przestępczej. Jej członkowie zajmowali się głównie przestępczością narkotykową, ale rozliczenia finansowe prowadzili w sposób bardzo brutalny.
Rejestracja: 2010
  • 3381 / 339 / 0


Masz rację.
Ostatnio zeżarłem w przeciągu 24h 6 gramów (3 cmc i 4cmc) !@! .
Tylko dlatego, że wrzuta pierwsza solidna jak chuj, roztarta na najmniejszy pylek i wciagnieta z niesamowita dbaloscia nie zadziałała jak potrzeba , nie wyjebało mnie !
Wkurwiłem się, i odczekawszy chwile zacząłem dorzucać żeby osiągnąć to co miałem w głowie jako wytyczną , to co mam we wspomnieniach. Ten stan, Można mnie nazwach chorym pojebem, ale na pewno cześć osób mnie zrozumie.
Pytałem Boga o to, czemu nie zadziałał sniff 250 mg 4 cmc ale nie uzyskałem odpowiedzi-
!!
Co najlepsze, nie mam tolerancji a inni zachwalali że ładnie wygląda i pewnie tak robi jak wygląda ten sort. Więc się napaliłem jak szczerbaty na suchary.

Traktujcie ta wypowiedź z przymrużeniem.

Od stycznia jakoś się trzymałem z dała od tego. Teraz, po tym chujowym powrocie bo zostałem wylosowany, zamówiłem na ten weekend najlepszy towar jaki może być, bo chce poczuć wyjebanie. To jest uzależnienie psychiczne. Nie uzyskalem zaspokojenia !!!!
Jak kobieta czuje sie niedoruchana, to idzie do kochanka.
Jak ćpun czuję się niedocpany, to zmienia dillera.
Rejestracja: 2017
  • 5568 / 781 / 2


08 lipca 2018syluro pisze:
Cmcki nic nie dają.
To jest strasznie sztuczna faza.
Tolerancja to jakis dramat.
Nigdy nie bedzie jak za pierwszym razem. Jakosc cmckow jest coraz gorsza.
Jakosc coraz lepsza, tylko zdrowie coraz gorsze.
Rejestracja: 2010
  • 4230 / 594 / 16


Z ketonów to leciałem długo na najlepszych - 3mmc i metkatynon.
Dziwne, że nikt nie pizga kota. Toż to jeden z najlepszych ketonów. Ma lepszy wjazd iv od mefedronu.
Rejestracja: 2014
  • 1621 / 325 / 0


Cena.
Rejestracja: 2017
  • 702 / 54 / 0


prawda jest taka ze trzeba byc idiotą zeby walic metkata.
manganowy czlowiek heh
Rejestracja: 2017
  • 5568 / 781 / 2


17 lipca 2018ledzeppelin2 pisze:
Masz rację.
Ostatnio zeżarłem w przeciągu 24h 6 gramów (3 cmc i 4cmc) !@! .
Tylko dlatego, że wrzuta pierwsza solidna jak chuj, roztarta na najmniejszy pylek i wciagnieta z niesamowita dbaloscia nie zadziałała jak potrzeba , nie wyjebało mnie !
Wkurwiłem się, i odczekawszy chwile zacząłem dorzucać żeby osiągnąć to co miałem w głowie jako wytyczną , to co mam we wspomnieniach. Ten stan, Można mnie nazwach chorym pojebem, ale na pewno cześć osób mnie zrozumie.
Pytałem Boga o to, czemu nie zadziałał sniff 250 mg 4 cmc ale nie uzyskałem odpowiedzi-
!!
Co najlepsze, nie mam tolerancji a inni zachwalali że ładnie wygląda i pewnie tak robi jak wygląda ten sort. Więc się napaliłem jak szczerbaty na suchary.

Traktujcie ta wypowiedź z przymrużeniem.

Od stycznia jakoś się trzymałem z dała od tego. Teraz, po tym chujowym powrocie bo zostałem wylosowany, zamówiłem na ten weekend najlepszy towar jaki może być, bo chce poczuć wyjebanie. To jest uzależnienie psychiczne. Nie uzyskalem zaspokojenia !!!!
Jak kobieta czuje sie niedoruchana, to idzie do kochanka.
Jak ćpun czuję się niedocpany, to zmienia dillera.
Bo jestes i.. Nie dokoncze bo by mnie ukrzyzowali.
10000000000 razy pisane ze sniffem nie da 100% zaspokojenia.

Poza tym : jak wpierdalasz psychotropy NIE CPAJ.

Byl temat: przyjemnosc vs satysfakcja
Przesledz go.
CAŁY

OD siebie tylko dodam- nie ilosc ma znaczenie (bo ja zrobie 10gr /noc) a to jakie mozliwosci ma Twoj organizm.
I tu sie robi zagadka.. Bo.. Jesli p. Golebiowska ma racje i pochodne metkatynonu tylko dostarczaja substratow do syntezy przekaznikow to wszystko jest w naszych rekach...
... Albo raczej diecie...
Rejestracja: 2010
  • 4230 / 594 / 16


17 lipca 2018Thermoc pisze:
prawda jest taka ze trzeba byc idiotą zeby walic metkata.
manganowy czlowiek heh
Piszesz jak kretyn, to po pierwsze.
Po drugie. Ważna jest prawidłowa synteza, doświadczenia i mamy całkiem mocny towar. Można to odparować na łyżce i wciągnąć do nochala.
Po trzecie. Mangan - srangan.
Zawsze coś zostaje. Ale trzeba pizgać codziennie 10 lat, żeby byc kaleką.
Mangan jest nawet w suplementach diety.
Raz na jakiś czas metkat nikomu nie zaszkodzi, mangan zdąży się spalić w organizmie, nie kumuluje się przy okazyjnym zażywaniu.
Dla mnie keton numer 1.
To po czwarte.
Rejestracja: 2009
  • 1820 / 244 / 0


OT/SORRY
17 lipca 2018london5 pisze:
Z ketonów to leciałem długo na najlepszych - 3mmc i metkatynon.
Dziwne, że nikt nie pizga kota. Toż to jeden z najlepszych ketonów. Ma lepszy wjazd iv od mefedronu.
Pamiętam jak jeszcze w 2008/9 mefedron nie był specjalnie znany i wtedy właśnie był taki szał-ciał na metkata (wtedy też pierwszy raz go spróbowałem, ale tylko oralnie).

I swoją drogą zdziwiło mnie jak bardzo metkat był popularny wśród antycznych ćpunów, tzw. "starych załogantów". Np. będąc w psychiatryku (bo myśleli, że chcę się zabić po przypadkowym przedawkowaniu opioidów), na miejscu wspominając o tym czemu tam jestem kilku starszych gostków tak 40-50+ lat zaczepiło mnie od razu i spytało "a metkata próbowałeś?" itd. Wgl śmieszne to trochę było, bo np. jeden koleś napierdalał metkata iv, ale on nie był ćpunem tylko jego dupa bo ona napierdala heroine z metkatem (a wiadomo, metkat to lek xD).

I btw. jeśli chodzi o wejście przy podaniu dożylnym ketonów to faktycznie metkat jest mocniejszy, na drugim miejscu dałbym nie mefedron tylko 4cmc (samo wejście, bo działanie iv jest chujowe, za dużo serotoniny) i dopiero mefedron (potem dopiero flufedron i 3mmc)
Posty: 69 Strona 3 z 7
Wróć do „Halokatynony”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość