GBL/GHB/BDO - Twój przepis na skuteczne wyjście z nałogu

Kwas gamma-hydroksymasłowy i jego pro-drugs (w tym GBL i 1,4-butanodiol).
Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: GABA

Posty: 517 Strona 52 z 52
Rejestracja: 2015
  • 342 / 10 / 0


Po 2,5 roku udało mi się w mękach rzucić giebla w pizdu, ale wiedziałem, że nie na długo. Abstynencja trwała 7 miesięcy. Uzyskałem stosowne uprawnienia zawodowe, co było dla mnie ważne w kontekście życia zawodowego, i zaraz po tym fakcie kupiłem giebla wiedząc, do czego się znowu wpierdalam. Podjęcie pracy spowodowało, że nie mam już możliwości picia 24/7. Nie noszę po prostu do niej giebla, nie mam nawet tam czasu o nim myśleć. Polewam sobie 2-4 razy w ciągu dnia po powrocie do domu. Niestety minęły 2 miesiące takiego użytkowania i już wróciła stara tolerka. Euforii niewiele, apetytu ani libido nie podnosi, a od kilku dni pojawia się dobrze mi znana nerwowość będąc "na trzeźwo", co stanowi dla mnie sygnał alarmowy, aby przestać. Najgorsze jest to, że minie trochę czasu i znowu tu wrócę :)
Rejestracja: 2010
  • 4183 / 558 / 11


Taj już mamy.
My zawsze wracamy.

Bombardując metamfetaminowe laboratoria, armia USA zabija dziesiątki cywilów – twierdzi ONZ

Według nowego raportu ONZ, amerykańska operacja antynarkotykowa wymierzona w domniemane laboratoria narkotykowe w Afganistanie spowodowała wiele ofiar wśród dzieci. Stany Zjednoczone zaprzeczają treści raportu.

Setki kilogramów marihuany jechały do Polski z Czech. Międzynarodowa akcja o kryptonimie Timur

Polscy i czescy policjanci rozbili gang dostarczający do Polski marihuanę w hurtowych ilościach – poinformowała w Ostrawie policja kraju morawsko-śląskiego. Po obu stronach granicy zatrzymano 10 osób.
Rejestracja: 2016
  • 525 / 32 / 0


Ja rzuciłem a w sumie przerzucilem się na alpre i zacząłem normalnie funkcjonować. GBL mnie zrujnowal total
Rejestracja: 2010
  • 305 / 3 / 0


O kurwa rozjebales mnie hahaha sorry za przeklinanie ale zamiana jednego gaba na drugie to zadne wyjscie z nalogu downie haha
Rejestracja: 2013
  • 489 / 48 / 0


Super sprawa na miniskret (ja nigdy dluzej niz 2 tyg nie pije) to ketamina. Jesli nie ketamina to pewnie kaszlodyn tez sie nada, chodzi o to zeby byl antagonista NMDA.

ketamina tez redukuje skreta po opio i innych, wiec jest tutaj duzy potencjal nie chce mi sie tu badan naukowych wklejac,nie to forum.
Tak czy inaczej wiem ze K jest dosc rzadkie w polsce ale acodin w aptece kazdy sobie moze jebnac.

Na przyklad po dwutygodniowym ciagu zejscie przy pomocy k jest nawet zabawne (zejscie,nie polewanie do K bo to sie moze zle skonczyc!).

Kto tego nie sprobuje nie zrozumie, to jest wyjscie z tego calego gownianego "gababkurwidolka" ktorym dla mnie sa wszystkie pregabaliny,benzodiazepiny,GBL,etc.(ktore tez sa oczywiscie potrzebne w ciezszych przypadkach).
Rejestracja: 2015
  • 342 / 10 / 0


Szkoda, że tak późno odkryłem sulpiryd. Oszczędziłbym sobie sporo cierpienia w przeszłości. Prędzej czy później i tak wracam za każdym razem do giebla na tydzień lub dwa, ale po skończeniu butli włączam sulpiryd i jest znacznie łatwiej. Oczywiście, że po baklo czy benzo jest jeszcze łatwiej, ale później i tak mam problem z powrotem do trzeźwości od wszystkiego. Mieszanie sulpirydu z gieblem powoduje, że czuję jakbym przyjebał niemal dwa razy tyle, ale wolę tego nie robić i sobie nie psuć działania dobrego leku na skręt.
Rejestracja: 2017
  • 1458 / 292 / 0


u mnie po ostatnim ciągu na 150 ml/2 tyg. wystarczyły dwa dni, aby sytuacja się unormowała, choć objawy, które wystąpiły i tak były mało nasilone. głównie było to szybsze bicie serca, raz było cieplej, a raz zimniej, potliwość, kompletny bak apetytu - czułem się jak na bardzo mocnym kacu/zwale przez pierwsze 2 dni. z psychicznych objawów - koszmarne samopoczucie, silny niepokój oraz trudności w zasypianiu, brak motywacji, kompletna utrata "charyzmy" i wigoru. nic do roboty nie miałem, to przemęczyłem się i nie stosowałem podczas dnia farmakologii, po dwóch dniach wszystko się unormowało, ale samopoczucie nadal nienajlepsze. po prostu chęć na giebla mocna. na noc stosowałem połączenie 2x 25 mg hydroksyzyny + 0,5 mg Zomirenu - zasypiałem szybko i się nie budziłem. nie było najgorzej, też się tragedii nie spodziewałem, przy takich ciągach to jest po prostu trudność w powrocie do rzeczywistości, a objawy fizyczne są delikatne jeszcze. myślę, że w takim przypadku wystarczy chwila cierpliwości oraz coś mocniejszego na sen. choć przez 2 miesiące przerobiłem łącznie ze 400 ml, a to już mało nie jest, ale tu przerwy były zachowywane pomiędzy butlami.
Posty: 517 Strona 52 z 52
Wróć do „GBL, GHB”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości