GABA (kwas gamma-aminomasłowy)

Substancje stanowiące pochodne kwasu γ-aminomasłowego (w tym gabapentynoidy) – m.in. baklofen i pregabalina.

Moderatorzy: GABA, Leki

Posty: 88 Strona 6 z 9

 

Rejestracja: 2017
  • 585 / 61 / 0

https://en.wikipedia.org/wiki/Picamilon

edit: zebym nie dostal zjeby za rzucanie samych linkow. luzno tlumaczac picamilon to polaczenie GABA i niacyny. w jednym badaniu na zwierzetach pokazano ze przenika BBB, a nastepnie w drodze hydrolizy rozpada sie do GABA i niacyny.
Rejestracja: 2014
  • 3647 / 965 / 2

Nie o to mi chodziło. Ja wiem, że picamilon tak działa. Pytałem, czy jest coś, co może wrzucić GABA przez te BBB.

Jak posiadać, aby nie posiadać?

"Kilka refleksji nad orzecznictwem sądowym ostatnich lat w sprawach narkotykowych" - materiał bardzo ciekawy, acz zwracamy uwagę, że te "ostatnie lata" były ponad dekadę temu.

Apostolstwo Trzeźwości: trzeba zdecydowanych działań wobec pogłębiającego się pijaństwa

Pogłębiające się pijaństwo zaczyna zagrażać bytowi biologicznemu narodu – alarmują zaangażowani w Apostolstwo Trzeźwości. Na Jasnej Górze odbyła się 40. pielgrzymka zorganizowana przez Zespół Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych. Przebiegała pod hasłem „Eucharystia uzdrawia i wyzwala”.

 

Rejestracja: 2017
  • 585 / 61 / 0

pewnie nie, inaczej predko pojawiloby sie w lecznictwie. EGCG L-dopy/5-htp nie przerzuca przez BBB, tylko zapobiega dekarboksylacji zanim trafia do mozgu, a to znaczaca roznica. z GABA problem jest zgola inny, bo po prostu tej bariery nie pokonuje.
Rejestracja: 2017
  • 152 / 5 / 0

Mówicie o tej odżywce dla kulturystów, to nie przekracza bariery krew/mózg tak, że można wywalić do kibla.
Rejestracja: 2017
  • 182 / 18 / 1

@BlackHoodie GABA podana podjęzykowo w małym stopniu przekracza barierę blood-brain. Ja brałem i pomagała zasnąć, chociaż nie działała jakoś spektakularnie. Oczywiście skuteczniejszy jest Pikamilon.
Rejestracja: 2017
  • 7047 / 1266 / 2

To juz lepiej zainwestowac w niacyne solo.
Moduluje GABA.
Ameeeen.

Aczkolwiek... Jak mowi p. Ambroziak
Bo to jest jeden z przykładów mijania się teorii z praktyką. Teoretycznie - nie działa, a ludzie go biorą i sobie chwalą.

Ja mam tu swoją teorię:

Przewód pokarmowy naszpikowany jest receptorami dla GABA oraz wszystkich neurotransmiterów, jak również sam wytwarza wszystkie neurotransmitery, przez co nawet nazywany jest "mózgiem" obwodowym. Wystarczy więc, że suplement GABA i jego metabolity (np. kwas gamma hydroksymasłowy) będą działały w samym układzie pokarmowym, a już z pewnością ogólnie odczujemy to ich działanie.
Rejestracja: 2018
Użytkownik nieaktywny
  • 46 / 4 / 0

Oralnie nie, pod jezyk troche? a w nos?
Rejestracja: 2018
  • 1653 / 112 / 0

Czy Yerba mate wpływa pozytywnie na GABA?
Rejestracja: 2011
  • 10 / / 0

Zacznę od tego ,że wszystko działo się tuż po drugiej już dzisiaj dwugodzinnej sesji treningu siłowego gdzie cały czas używałem 95-100% obciążenia.Ma to ogromny wpływ na cały trip,czuje się utopiony w adrenalinie i kortyzolu.
próba nr1
2250mg ~30min później 3/4 płaskiej łyżeczki Ashwagandhy(swojskiej z ogrodu)
Wdupczam pył z 3 tabsów pod język (bez smaku) i trzymam po 20 min myślę ze chyba rzeczywiście to jest pyta.Zaczynam powoli memlać ten proch pod językiem i zaczynam odczuwać "śmieszny" jakby słodkawy smak,dopiero zaczynam odczuwać malutkie swądy w miejscach w których proch sie rozpłynął.Kalkuluje czy w ogóle coś się przebija jakiekolwiek odprężenie i ustalam ,że no coś mikro mikro czuć"pewnie to wszystko co można sie spodziewać po suplemencie" lecę 3/4 płaskiej łyżeczki Ashwagandhy i przełykam ją razem ze śliną w której trzymałem cały ten proch zeby wycisnąć coś z tej sytuacji jeszcze.Ku mojemu zdziwieniu w ciągu 1-2 minut przezywam coś co określę jako bardzo miłe i przyjemna uczucie odprężenia trwające dosyć ,krótko.(To nie tylko ta ashwagandha bo mam dużą tolerancje na nią i zazwyczaj jem po 2 lyżeczki nie czuje sie tak przyjemnie)wszystko spoko ale uczucie mija dodatkowo troche mi przeszkadza to ,że ciężko mi się oddycha przyjemne efekty są na granicy,jednak irytacja szybko mija i mysle sobie ze jak na fakt ze jestem tak zestresowany treningiem i tak nie ma tragedii.trochę mnie wyciszyło.
4 godziny mijają,między czasie zjadłem pierwszy posiłek dziś 5 jajek,sporo masła i pare plastrów boczku,do tego 4 zapiekanki z serem.
próba nr 2
2250mg wdupczam pod język tyle ze tym razem od razu zaczynam rozpuszczam w buzi i memłam przez 5 min po czym zarzucam na raz 200mg ekstraktu Rhodiola(20:1) 3/4 lyżeczki Ashwagandhy i 870mg mielonej Gotu Kola i przełykam wtedy poprzednią śline z GABA. po kilku minutach zaczynam mieć nudności i ciężej mi sie oddycha.Coraz mniej czuje zakwasy na całym ciele (jakby lekkość) i czuje sie gotowy do boju.kilka minut później nudności powoli przestają przechodzi a ja zaczynam czuć sie naprawdę "narkotycznie".W tym momencie zaczynam powoli przymierzać do napisania tego posta jednak coś zaczyna się dziać.Do mojej przepalonej nogi zaczyna przebijać coś w stylu "Pręta rozluźnienia",coś od środka każe jej sie wyluzować ,ale tak jakby na siłę,nie jest to zbyt przyjemne uczucie,gdy próbuje nabrać więcej niż 70% pojemności płuca mam odruch kaszlu,czuje niepokojący uciska w klatce piersiowej.Kolejna fala pręta rozluźnienia przechodzi po moich nogach ,tym razem bardziej przekonywująco i przyjemniej.Obraz zaczyna przypominać ten kodeinowy ,ale bez oślepienia.Zaczynam lubieć ten stan,przychodzi kolejna fala tym razem baardzo przyjemna ,czuje ciepło na całym ciele i muzyka zaczyna bardzo mi się podobać,to niestety nie trwa dlugo,pare minut max.Istna "euforia" trwała może minute,momentami czułem sie kompletnie trzeźwy,później zdezorientowany.Jendak w momencie szczytu myśle sobie ze to jest bardzo mocne i musze z tym uważać.mam problemy z przypomnieniem sobie jak się czułem pare godzin temu.Senności brak ,ale po tym treningu to tylko benzo w dobrej dawce ma szanse coś zdziałać.Dajcie znać jeżeli chcecie coś wiedzieć ,zastanawiam sie czy nie zrobić teraz próby nr 3 ,ale troche się cykam.W pewnych aspektach działanie było przytłaczające.
Rejestracja: 2019
  • 16 / 5 / 0

GABA to aminokwas.
PEA też jest aminokwasem.
Przy połączeniu z czymś co blokuje monoamine (zioła, moklobemid lub seliginina), suplement GABA nie powinien przekroczyć bariery krew-mózg?

2) Gdy organizm wchodzi w stan ketozy, zwiększa się stężenie ciał ketonowych np. Kwasu hydroksymasłowego, który wiemy ze jest metabolitem GABA. W praktyce odczuwa się jego działanie?
Posty: 88 Strona 6 z 9
Wróć do „GABA i jego pochodne”
Na czacie siedzi 2469 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości