4-FMA

Dział poświęcony najprostszym pochodnym amfetaminy, oraz niej samej. To grupa stymulantów - oddziałują na układ katecholaminowy.
Więcej informacji: Amfetaminy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 1612 Strona 158 z 162
Rejestracja: 2017
  • 585 / 58 / 0


jesli rzeczywiscie 4-6 tyg to podobnie z MDMA, a najlepiej pewnie z kwartal poczezkac. troche slabo i ubolewam nad tym niesamowicie, bo jak ma sie balowac z taka czestotliwoscia to nie wiem czy 4-FMA na pewno jest najlepszym wyborem (z legalnych chyba tak). a moje pierwsze zazycie bylo naprawde super - zalew sero, ciary, kochamwszystkich ale na poziomie, przy 4-CMC np byl to juz bardziej nieogar. potem sero zniklo i byl super spid, lepszy niz 2-FMA wg mnie. nie mialem ochoty dorzucac, bo i po co jak calosc trzyma okolo 6h a nie 20 minut.

co do mianseryny to masz racje zapewne, acz akurat przy testowaniu opisanym wyzej nie bralem jej trzeci dzien (bo i tak musialem zarwac nocki, a wtedy padalem do snu sam z siebie), wiec raczej nie miala duzego wplywu, a ma pewno nie takiego by calkowicie zablokowac dzialanie.

istnieje jakakolwiek substancja na legalu podobna do 4-FMA? tj. uderzalbym w serotogeniki, bo do stymulacji czystej mam np. 2-FMA. tylko klef? bo jesli tak to lipa z RCkami troszke teraz i 4-FMA wydaje sie byc najlepsze, taki klefedron tylko ze lepszy (nie czuc takiego ekhm "zezwierzecenia", dluzszy czas dzialania -> nie cisnie na dorzutki, wiec tez bardziej ekonomiczne, wg mnie nie ora tak sluzowki mimo ze przez chwile mocno zaboli, a w ogole to p.o. najlepiej).
Rejestracja: 2016
  • 161 / 4 / 0


Z podobnych, polecam 3-FEA, imo bardziej euforyczne niż spidujące ;) I lżejsza zwała niż po 4-FMA

O tym, jak wojna z narkotykami niszczy kultury tubylcze

W cieniu globalnej wojny z narkotykami rozgrywa się nieustająca i niedostatecznie nagłośniona tragedia ludów tubylczych, których prawa są notorycznie gwałcone.

Powstaje serial o Timothym Learym. W głównej roli Woody Harrelson

Woody Harrelson oraz Luke Davies łączą siły. Wspólnie tworzą serial „The Most Dangerous Man in America”, oparty na powieści Billa Minutaglio i Stevena L. Davisa o tym samym tytule.
Rejestracja: 2017
  • 585 / 58 / 0


[mention]Ćbvn[/mention] 3-fea przerobilem i rzeczywiscie wywala serotonine, ale nie tak przyjemnie jak 4-FMA. doskwiera np. spora wazykonstrykcja. wez to pare razy pod rzad, spluczesz sie z serotoniny i wtedy to zarzuc - zobaczysz jak bardzo to jest kiepskie. odnosze wrazenie (i jedna taka opinie w necie znalazlem), ze wieksze ma to powinowactwo do norepinefryny, a nie dopaminy i w efekcie stymulacja jest wrecz nieprzyjemna. subiektywnie wjezdza na serce dosc mocno.
Rejestracja: 2010
  • 2971 / 77 / 0


wez to pare razy pod rzad, spluczesz sie z serotoniny i wtedy to zarzuc - zobaczysz jak bardzo to jest kiepskie
Tym sposobem sensownymi narkotykami zostają amfetamina i mefedron
Rejestracja: 2016
  • 193 / 33 / 0


Zarzuciłem 150mg 40-FMA, 2g fenibutu (3h wczesniej) i 0,5 oxiractamu + dużo witamin, magnez, ALA, ALCAR. Przez tydzień używałem bacopy monnieri (antagonista dopaminy itp.). Ostatni raz używałem stymulantów i serotogeników 3 miesiące temu. Spróbuje też dołożyć później pieprzu cayenne na zabawy ze samym sobą. Jeżeli tym razem nie dostane udaru cieplnego to zdam sprawozdanie, a jak nic nie napisze to pewno umarłem xd.

note - scalono /Hash_oil

Przerobiłem około 500mg w czasie około 10h i miałem dość dziwny efekt. Chyba 3 razy w ciągu nocy miałem tak, że robiłem coś (od jakiegoś czasu nie dorzucałem to efekty nie narastały) i jakby się teleportowałem godzinę do przodu, tak że nie miałem w ogóle pojęcia co przez ten czas robiłem. Normalnie nie jest to coś bardzo dziwnego bo jak jestem zmęczony to mogę po prostu przysnąć, tylko że tutaj chyba nie ma mowy o przysypianiu.
Rejestracja: 2017
  • 585 / 58 / 0


[mention]NiebieskiLis[/mention] obwinialbym fenibut, ktory dziala dosc silnie nasennie. nawet jesli twierdzisz, ze nie przysypiales.
Rejestracja: 2016
  • 193 / 33 / 0


[mention]sidik[/mention]
fenibut mnie za bardzo nie usypia sam w sobie, ale i tak najprawdopodobniej po prostu przysypiałem. Po doświadczeniach z 3-fea myślałem, że teraz też nie mam nawet co myśleć o spaniu. Po skończeniu ciągu na 3-fea, mimo że już cienie zaczynały mi biegać po pokoju, to siedziałem na łóżku i gapiłem się przed siebie bo nie byłem w stanie nic robić ani nawet myśleć, a nie mogłem też zasnąć 20h po ostatniej (niedużej) dawce.

A w przypadku 4-FMA udało mi się wczoraj przysnąć na trochę, a po wzięciu ostatniej dawki zasnąłem na 10 godzin. Ogólnie to 4-FMA jest dość kiepskie w ciągach bo efekty od serotoniny bardzo szybko znikają, a te od dopaminy jak widać są dość słabe.
Rejestracja: 2011
Użytkownik nieaktywny
  • 396 / 11 / 0


Tak jak napisałeś serotonina zostaje tylko na początku później jest tylko miłe pobudzenie, a na sen to trzeba poczekać. Najlepiej zjeść cos z wysokim indeksem glikemicznym i może się uda usnąć :)
Rejestracja: 2016
  • 430 / 42 / 0


03 lutego 2018NiebieskiLis pisze:
A w przypadku 4-FMA udało mi się wczoraj przysnąć na trochę, a po wzięciu ostatniej dawki zasnąłem na 10 godzin. Ogólnie to 4-FMA jest dość kiepskie w ciągach bo efekty od serotoniny bardzo szybko znikają, a te od dopaminy jak widać są dość słabe.
Też tak miałem, wciągam sobie szczurki takie po 80-100mg co jakiś czas i nagle się budzę po kilku godzinach :D Później wyszło, ze opracowalem ok. 0,5g. Ale pamiętam jak przed zaśnięciem było pluszowo, mięciuśko, bajecznie - normalnie lepiej nniz po MDMA ;D
Rejestracja: 2016
  • 161 / 4 / 0


Witam wszystkich, przerobiłem w swoim życiu sporo tego specyfiku, ale mimo to mam pewne wątpliwości, nie jest się po tym nieśmiertelnym, przy dawkach do 150mg, spokojnie można przesadzić z alkoholem... Jednakże.

Za jakiś czas mamy "imprezę firmową", na której będzie dużo wódki. Będę wtedy miał tydzień przerwy od serotogeników i planuję wrzucić 4-FMA... Podzielone na dwa razy, max.

Zastanawiam się jak to zrobić. Zacząć pić, i jak trochę bania zacznie wchodzić, wtedy przyjebać? czy lecieć już od początku?

Dodam, że mam ciężko po tym zasnąć i liczę, że morze wódki mi w tym pomoże...

Co sądzicie? Jak to rozegrać waszym zdaniem?
Posty: 1612 Strona 158 z 162
Wróć do „Amfetaminy”
Na czacie siedzi 60 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości