Miksy | Fenyloetyloamina, PEA + Selegilina (i-MAO)

Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Posty: 1184 Strona 3 z 119
Rejestracja: 2010
  • 42 / 1 / 0

Czy ten miks działa cały czas z taką samą siłą? Jeżeli to co piszecie to prawda to to chyba najtańszy i najmniej szkodliwy smart-drug jaki obecnie można znaleźć... Do czego możecie porównać to działanie? Naprawdę jest aż tak silne jak amph? Trochę mi ciężko uwierzyć w fakt, że wystarczy dodać do fenyloetyloaminy jedną substancję i od razu to działanie jest tak nasilone... Jaki jest czas działania?

Kombinuję właśnie reckę na selegilinę, jak tylko będę w posiadaniu to zdam szeroką relację.
Rejestracja: 2011
  • 1396 / 72 / 0

Ja waliłem przez 3 miechy non stop te same dawki i nie było ani jednego dnia, żeby albo nie zadziałał, albo zadziałał słabo. Cały czas kopie, w przeciwieństwie do NDRI :P

Nie ma innego porównania tego miksu jak właśnie amfetaminy.

Ja dorzucam PEA co ok. 4 h, choć niektórzy walą więcej selegiliny (np. 10 mg) i dorzucają większe dawki PEA rzadziej, jednak wg mnie lepiej jest doprowadzać do releasu monoamin częściej.

Też się tym miksem nigdy nie interesowałem za bardzo, bo nie wiedziałem, że to taki konkret, a jak wrzuciłem przez przypadek to się aż przestraszyłem czy mi ktoś czegoś nie dosypał :D

Dlaczego poszukiwanie przyjemności staje się pułapką? Mózg uzależniony [REPORTAŻ]

Uzależnienie przechwytuje szlaki neuronowe mózgu. Naukowcy podważyli pogląd, że uzależnienia są skutkiem wad charakteru. Szukają metod leczenia dających nadzieję na wyrwanie się ze spirali cierpienia, w której tkwi dziesiątki milionów ludzi.
Rejestracja: 2010
  • 42 / 1 / 0

A jak wygląda sprawa side'ów? Jakieś efekty zjazdu? Źrenice są powiększone?

Logicznie rzecz biorąc, żadnych efektów ubocznych nie powinno być, bo przecież fenyloetyloamina to główny związek odpowiedzialny ze "chemię miłości", ale wolę się upewnić :)
Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
  • 1180 / 3 / 0

Logicznie rzecz biorąc, to "miłość" też jest procesem chemicznym i też może powodować takie efekty.
Nie mówię, że jest tak w tym przypadku, bo nie wiem, ale porównanie Ci trochę nie wyszło wg mnie.
U mnie miłość powodowała nieprzyjemny wzrost ciśnienia tętniczego krwi...
Rejestracja: 2010
  • 42 / 1 / 0

cut
Moim zdaniem porównanie jak najbardziej trafne, ponieważ nie wyobrażam sobie sytuacji występowania objawów odstawienia czy też zjazdu u kogoś kto się "odkochał". Albo moment kiedy nagle fenyloetyloamina przestaje być produkowana przez nasz organizm i zjazd po tym :) Oczywiście mam na myśli objawy tak drastyczne, jak przy amfetaminach. Zjazd po fecie to najgorszy ze zjazdów, które przeżyłem.

Po prostu zastanawiam się czy są jakieś różnice w działaniu między fenyloetyloaminą produkowaną przez człowieka i tą którą przyjmujemy z zewnątrz.

nie cytuj posta znajdującego się bezpośrednio nad Twoim #pyzg
Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
  • 1180 / 3 / 0

Objawy te nie mogą być tak drastyczne jak amfetamina, bo stan po niej jest patologiczny i nienaturalny, a przez to i powrót do normalności trudniejszy.
Rejestracja: 2011
  • 1396 / 72 / 0

fabianejro pisze:
A jak wygląda sprawa side'ów? Jakieś efekty zjazdu? Źrenice są powiększone?

Logicznie rzecz biorąc, żadnych efektów ubocznych nie powinno być, bo przecież fenyloetyloamina to główny związek odpowiedzialny ze "chemię miłości", ale wolę się upewnić :)
W miłości też jest pożądanie - źrenice są wyjebane, po PEA także. Ogólnie po tym miksie widać, że jesteś "nafukany" :)

Co do zjazdów to ja nie doświadczyłem żadnych. Po prostu substancja puszcza i jesteś "normalny". Tyle, że ja też nie waliłem dawek mocno euforycznych, bo pracowałem na tym. To miało po prostu działać. Większe dawki imprezowe dają czadu, ale nawet po łączeniu z alkoholem nie było jakiegoś zjazdu - odespałem swoje, nawodniłem się i tyle.
Rejestracja: 2010
  • 156 / 2 / 0

Ciężko dostać recke ten lek? Widziałem jedną aptekę internetową ale kosztować będzie wiele razy więcej. Mix bardzo kuszący...
Rejestracja: 2011
  • 1396 / 72 / 0

Na sele musisz dostać zwykłą, białą reckę. Nawet lekarz rodzinny może takie wypisywać. Żeby jechać na tym miksie trzeba się więc trochę wykazać, poza tym tutaj warto i tak dołożyć $$$ jak trzeba, bo ten miks to zwiększa znacznie wydajność pracy, to jest jakby taka inwestycja.
Rejestracja: 2010
  • 156 / 2 / 0

Dobra, znalazłem jakś apteke internetową z której chyba będę zamawiał. Biore codziennie witaminy i ćwiczę często, jestem ciekaw jak ten mix wpłynie na to. Opisaliscie to jak jakieś "limitless" :) z pea można przesadzić? Ile się bierze, żeby nie być przesadnie wystrzelonym? Ten mix jest jak amfetamina ale czy pod względem stymulacji czy eufori?
Posty: 1184 Strona 3 z 119
Wróć do „Miksy”
Na czacie siedzi 60 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości