Fentanyl - Wątek Ogólny

Należące do grupy anilidopiperydyn substancje opioidowe, o krótszym i silniejszym efekcie.
Więcej informacji: Fentanyl w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 3263 Strona 319 z 327
Rejestracja: 2011
  • 1364 / 161 / 0


BlueBerry walila 50mg fenta lub 250mg aCM i czy to miało jakiś przelicznik ? Nie, ani 50mg fenta na raz jej nie satysfakcjonowalo n tyle ani 250mg AcM, chociaż bardziej robila ja pamiętam AcM. Tak, ze nie pierdolcie ile wy fenta z plastra walicie a ile hery was rusza albo nie. Najlepiej walnijcie wszyscy którzy zamierzacie pierdolic ile czego was rusza a ile czego innego nie po 1-3 opakowania największego Instanylu, czyli 8-24mg fenta IV i potem kto przezyje niech wezmie pol grama-grama helu, którego 50-100mg robi konkretnie obecnie ludzi z tolerka. Na koniec ten co przezyje do psychiatryka do końca zycia bez zadnych lekow, nawet antybiotykow w przypadku choroby, wszyscy z niecierpliwoscia ogladalibysmy cpuna, który przezyl wszystko co innych zabilo, ciekawe czy teraz przezyje chorobe czy nie. W tym czasie np. duże dawki benzo. Jak przezyje to dalej go testeujemy, tym razem jego psyche, odstawiamy benzo i zobaczymy czy padaczki dostanie i czy zwariuje na odstawce czy nie. Jak nie to ….. Ale jestem sadysta haha.
Rejestracja: 2014
  • 6499 / 705 / 0


BlueBerry waliła 50mg fenta, bo przestała, czy też.... ?

Europejski Raport Narkotykowy 2019 – najważniejsze wnioski

Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii wypuściło coroczny raport na temat trendów narkotykowych w krajach Unii Europejskiej, Norwegii i Turcji. Oto najważniejsze wnioski.

Kartel przez pomyłkę wysłał narkotyki o wartości 17 mln zł do dealerów Forda

Ogromna pomyłka w logistyce przytrafiła się znanemu kartelowi narkotykowemu Sinaola. Kanadyjscy policjanci przechwycili 180 kilogramów metamfetaminy, którą odkryto w nowych samochodach Forda.
Rejestracja: 2011
  • 1364 / 161 / 0


Chciales zapytać: "BlueBerry waliła 50mg fenta i przestała, czy też.... ? " i po wielokropku chodzilo ci, ze w końcu przedawkowala?

Serio, nie rozumiem pytania. Z tego co pamietam zeszla z fenta na AcM i rzucila calkiem, bo nic z opio nie dawalo jej haju. Z tym, ze to mogla byc osoba, ktora pisala jedno a robila drugie. Potem byla mowa, ze to laska championa czy nawet on sam. Poszukaj jej postow, ja jej zbytnio nie lubilem i mialem zwykle w dupie co pisze.
Rejestracja: 2018
  • 987 / 183 / 2


Serio wierzycie w te brednie, które BlueBerka pisała? %-D
Rejestracja: 2015
  • 911 / 59 / 19


21 listopada 2018jezus_chytrus pisze:
Tak z ciekawości - czy "ćwiara" to zawsze było 200 mg, czy dopiero kiedy unia europejska nakazała (zrobić tak z wódką)?
Zależy od źródła.
Ważyłam i jak znalazłam dobre źródło, to było zawsze 220/230mg.
Potem się zjebali i zaczęli sypać setki, to zmieniłam "dostawcę" i znowu mam podobną ilość.
Rejestracja: 2015
  • 911 / 59 / 19


21 listopada 2018AlienForms pisze:
20 listopada 2018SandS pisze:
To wszystko przez tolerkę krzyżową z H? Walę 6-8 ćwiartki na dobę.
8 ćwiar (czyli jakieś 170mg-180mg) na dobę walisz ? Serio ? Nawet licząc pełną "ćwiarę" tj. 200mg to wychodzi 1.6g dziennie. W sumie nie jest to jakoś kosmicznie dużo ale chyba masz jednak słaby materiał... Sam jestem w ciągu od pół roku i mój temat do którego mam dostęp w ilości 2 sztuk tj. 400mg styka mi na dobre dwa dni... No powiedzmy na taki poniedziałek wieczór, cały wtorek i jeszcze mam na strzała albo dwa na środę.. Ale wczoraj, awaryjnie musiałem kupić 2 sztuki z Pragi i kurwa tego syfu stykło mi raptem na dwa strzały wieczór i jeden rano.... Inną sprawą jest to, że zostałem "wydymany" na jedną sztukę bo w tym co dostałem to chyba nawet nie było 200mg... i do tego jeszcze pewnie sporo kakao bo sam proch... Kurwa, jak dobrze, że raz na chiński rok mam awarię ze swoim źródłem i muszę się ratować na Pradze... Dzisiaj już ogarnąłem konkretny materiał i 2g w jednej, pięknej,twardej grudzie. I te 2g to mi styknie na dobry tydzień. A mówię - walę w ciagu od pół roku.
Ogarnęłam dupę, bo już stres ogromny z codziennym załatwianiem kasy był.
Wszystko pozastawiane w lombardzie itd.
W 1 dzień przeszłam na 4 ćwiartki i tak samo się (chujowo) czuję (o, dziwo).
Myślę o ponownym rzuceniu tego, bo tak się okropnie czuję, że jak tak dalej pójdzie, to w końcu pójdę zamiast do dila, do Castoramy po linkę i do lasu, bo już mam dość tego wszystkiego.
Aktualnie zmniejszam dawki. 4 ćwiartki to tak optymalnie dla mnie, poniżej się zaczynają schody.
Bardzo zniechęca mnie roczny PAWS, który przeszłam rok temu, będąc w 100% czysta (i który się nadal po roku nie zakończył - zaczęłam znowu walić, bo się nawet nie zanosiło na poprawę).

Ja tylko na Pradze znam samych "dostawców", skąd Ty bierzesz materiał? Ja muszę codziennie zapieprzać godzinkę na Pragę, bo tam się wszyscy skupili w jednym miejscu.

Możliwe, że domyślam się, gdzie Cię tak mogli wydymać na tej Pradze, bo w pewnym miejscu od niedawna dostawca się mocno zjebał i daje ledwie setki, a każe sobie płacić pełną sumę, więc już tam od dawna nie chodzę i sobie znalazłam inne miejsca, z czego się cieszę, bo nie po to człowiek wypruwa sobie żyły na to drogie gówno, żeby potem takie coś dostać.

Ja muszę mieć do przeżycia rano po przebudzeniu, potem jak wracam po całym dniu do domu, to idzie druga cwiara, potem wieczorna i przed samym snem.
Mam nadzieję wkrótce powoli eliminować dalej poszczególne dawki.

Bardzo Ci zazdroszczę, że tak mało potrzeba Ci "do szczęścia". Ja sobie z głupoty wywindowałam tolerkę, ale jakiś ratunek chyba jeszcze dla mnie istnieje.
To nie walisz całej ćwiartki na raz, tylko ją sobie rozdzielasz? Ale Ci dobrze, ja inaczej bym nic a nic nie poczuła - już teraz i tak, waląc całą ćwiarę, czuję ledwo wejście max 30-60 sekund (oczywiście, jak trafię idealnie w żyłkę i z niej potem nie wypadnę po drodze).
Rejestracja: 2014
  • 6499 / 705 / 0


24 listopada 2018Maykel85 pisze:
Chciales zapytać: "BlueBerry waliła 50mg fenta i przestała, czy też.... ? " i po wielokropku chodzilo ci, ze w końcu przedawkowala?
Dobrze zinterpretowałeś - chodziło mi o czas przeszły - pytałem, czy jeszcze żyje (nie śledzę tutejszych nekrologów).
Rejestracja: 2011
  • 1364 / 161 / 0


I nie ma co sledzic, bo 95% tych opiowraczek to nic nie warte scierwa, a glowe nosza wysoko. Sypialem z dwiema takiemi kłamliwymi sukami i powiem tyle, ze w zyciu więcej nie zdecyduje się nawet na przygodny seks z opiowraczka ze względu na to, ze jakos te kurwy nie potrafią zrezygnować z opio nawet jak decydujemy oboje, ze nie bierzemy/rzadko bierzemy. Te kurwy nie dość, ze będą Cie zapewniać każdego dnia, ze od początku związku sa z nami szczerze w 100% (skoro bylyby na chuj by tak o tym zapewnialy) a klamia, ze nie biora/mniej biora. W lozku jest z taka kurwa- bo kobieta zwykle takiego szmaciska nazwac się nie da zwykle super, ale nic poza tym. Ja tam nawet nie starałem się dla zadnych z tych 2 narkomańskich scier- myslalem, ze mi zależy, ale ciesze się, ze jedynie dobry seks to był, bo wyobraza ktoś sobie wychowywanie dziecka z kurwiszczem, które woli walnac dziale zamiast uspic np. wlasne dziecko? Ja bym taka kurwe do kaloryferu przykuwal- na stale nawet jakby jej się zdarzylo zacpac jeszcze kiedyś i tylko wode i suchy chleb donosil a jakby się nie stosowala do moich polecen szczalaby i srala i myla się w misce- oczywiście czystej, a nie ze lazienka. A jak zostawisz taki nic nie warty worek na sperme to jeszcze pretensje ma, ze ona tak się stara, ze tak nam przecież razem dobrze. Było- chwile, przynajmniej mnie. A jak już nie ma przepros i czuje takie kuwiszcze, ze to koniec to jeszcze pretensje ma i jak to, to ja zawsze każdego zostawiałam, bylam z gosciami, którzy by cie na szofera nie przyjęli, bla bla bla. A ja, se sram na to i na nia, bo nie jest warta zalozenia w przyszlosci rodziny i to widać od razu. Najrzykrzejsze jest to, ze jak po kazdej innej dziewczynie predzej czy pozniej- kobiety zwykle od razu faceci pozniej zaczynaja plakac po rozstaniu i rozpaczac to mi po 2 cpunkach z ktorymi- o ja pierdole! sie zwiazlaem nawet lezka nie poleciala ani brewka nie dgrnela. I nie, ze taki jestem, 2 rozstania ze wspanialymi kobietami bardzo mocno przezylem.

Nie twierdze, wiec [mention]SandS[/mention], ze Ty nie jestes ta 1 z 20, czyli poza tymi 95% nic nie wartymi cpunicami. Widac wrecz nawet, ze cos bys chciala, ze Ci zalezy. Nie wiem jednak na ile to jest chec zmiany zycia a chec, wręcz marzenie o zmianie tolerki lub nie wystąpienia nigdy takiego efektu jaki osiagnelas i myslenia: o jak zajebiscie- 20 lat cpam, wale 0,5 grama helu dziennie i jestem upierdolona dzień i noc. Zwiazac jednak z aktywna cpunka nie zwiazalbym sie w zyciu nawet dla seksu. Lepiej jechac na kvrwy z roksy niz placic nawet 10x mniej jakiejs brudnej szmacie na glodzie albo tuz po przyjeciu dzialki. I nie chodzi tu o hic czy hcv.
Rejestracja: 2018
  • 2215 / 753 / 1


Raz gościa, który "walił po 30mg fenta na raz" zaopatrzyłem w 400ug aptecznego fenta. Skończyło się 25 minutami reanimacji, połamanymi żebrami i 2 tygodniowym pobycie w szpitalu. Odcięło go w ciągu 20 sekund. I to tyle by było z tą sławetną " wyrobioną tolerancją" na fenta.

[mention]SandS[/mention]. Albo maksymalnie zepsułaś ekstrakcję tych plastrów (i bardzo dobrze, bo zgadzam się z dziadem, że byś już umarła) albo to jakaś ściema była z tymi plastrami (kiedyś widziałem raz podróbkę plastrów)
Rejestracja: 2009
  • 1765 / 217 / 0


Miałem to samo co [mention]DexPL[/mention] wspomniał powyżej, gdy przy zabiegu nastawiania barku powiedziałem że jestem narkomanem podali mi 500 ug fenta to kurwa po raz pierwszy od dawna byłem fest naćpany, potem nagle zgasłem i potem to mnie pilnowali przez godzine czy im czasem nie zejde
Posty: 3263 Strona 319 z 327
Wróć do „Fentanyl i pochodne”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości