Fentanyl - Wątek Ogólny

Należące do grupy anilidopiperydyn substancje opioidowe, o krótszym i silniejszym efekcie.
Więcej informacji: Fentanyl w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 3346 Strona 165 z 335
Rejestracja: 2010
  • 965 / 6 / 0

powyzsze DLUGIE uwagi tylko potwierdzaja moja teorie - "zupa is debesciak i huj".
na zupie schodzisz 2-4 tygodnie, potem glody sa przez 3-4 dni, po tygodniu mozna isc do pracy (jak ktos ma "jaja").
po huj pakowac sie w syntetyczne hujstwa? zeby nabijac kase rzadowym skurvielom i firmom dragowym?
pierdolic fnty i bupry, napierdalajacie H only, zejsciowki na zupie- a wszyscy beda zadowoleni i dozyja do 40ski cpajac wesolo i spokojnie!

Ugh

Rejestracja: 2011
Użytkownik nieaktywny
  • 1197 / 5 / 0

Gwoli ścisłości - wszystko jest chemią, świat jest chemią. To ze ćpasz coś, co rośnie na polu nie zmienia stanu rzeczy.

Antynarkotykowe reality show

Festyny, kolonie i pogadanki – tak wygląda w Polsce profilaktyka antynarkotykowa. Jerzy Afanasjew rozmawia z dr. Agnieszką Pisarską z Zakładu Zdrowia Publicznego Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.

Ulubione narkotyki ludzkości. Aby je zbadać, naukowcy sprawdzili ścieki z całego świata

Kilka lat zajęło naukowcom z Uniwersytetu w Salamance w Hiszpanii zbadanie, jakimi narkotykami najchętniej odurza się ludzkość. W celu odkrycia najpopularniejszej używki, zbadali ścieki pochodzące od ponad 60 milionów ludzi z 37 krajów. Polska okazała się mieć dość ciekawe miejsce w rankingu.

ugh

Rejestracja: 2010
  • 965 / 6 / 0

a jak wpierdalasz buraki - tez maja jakis wzor chemiczny!
pij kwas solny (stezony) - wzor prosty, a moze czasami zaszkodzic jak huj.
wszystko jest qrwa chemia, tylka jedna chemia zrobiona w labie przez huja doktoranckiego, a inna chemia przez Darwina (lub Bozie, jak kto woli)

Ugh

Rejestracja: 2011
Użytkownik nieaktywny
  • 1197 / 5 / 0

Tak, wszystko jest chemią, ale to nie znaczy, że zupa jest zdrowsza. Jestem w stanie stwierdzić, że fentaś w ampułkach jest zdrowszy. W zupie pływa od cholery bakterii i innego świństwa.
Rejestracja: 2010
  • 577 / / 0

no rzeczywiscie dozycie do 40stki to szczyt marzen smutne takie myslenie... Wszystko to kwestia psychiki jeden zejdzie z metadonu w miesiac jeden w rok poprostu trzeba być w 100% gotowym i chcącym zupełnie trzezwo żyć wierząc że jest się wystarczająco silnym... Ostatnio gosciu na programie zszedł z dawki i mówił że poprostu takl jak wczesniej przychodząc na program miał już dosc ćpania kompotu i takiego życia tak po 5 latach na metadonie ze wzlotami i padkami unormował sobię psychikę i życie na tyle że postanowił żyć zupełnie na trzezwo... Ważne jest to że poukładał sobię przez te 5 lat bycia na programie sytuacje życiową ( praca,kobieta,mieszkanie,dzieciak itp.) wiem niby banał ale przyszedł dzien że poczuł sie na siłach zejsc ze wszystkiego i jak mowił najwieksze znaczenie ma to jak zmieniło sie jego zycie poukładało to że miał do czego wracać i być zadowolonym w jakim stanie odchodzisz z programu ma wielkie znaczenie....
Rejestracja: 2009
  • 1384 / 4 / 0

A ja tam pierdole mam problemy z czytaniem ze zrozumieniem-i ogólnie czytaniem ;-)
straszną mgłe mi przed oczyma robi mefedron od2dni %-D .
Ktoś coś tu pisał o moich odwykach.Owszem zacząłem się detoxować od3plastrów(po3dniach nakleilem juz4)wiem że to dużo w huj-ale ja naklejałem je po to żeby cały czas mieć opiatowa lutke-i się to udawało-a mały(20-30mg)strzał z hery-normalnie rozkładał mnie w fotelu.Naprawdę pomieszanie przezskórnego fentanylu z małą dawką heroiny-skutkuje pieknymi noodami,wyjaranymi w ciuchach dziurami itd...ogólnie to fentanyl spisał się doskonale jako srodek odstawienny.Jakoś mało miałem ciśniń dziwnych akcji-no ale fakt faktem miałem dobrą lute.
Pan magister ładnie opisał o fentanylku i jego działaniu-bardzo był ten opis potrzebny-przynajmniej teraz wiem dlaczego moje odczucia były inne niż innych(a ja pode3jrzewałem ze Ci co piszą o buprze inaczej niż ja to fantaści :-) ).Prosze o wybaczenie ale pamiętam jak mnie wtedy poskręcało jak bupry jebnąłem na fenta-piękne przeżycie-niczym piekło na ziemi-którego niczym nie można było zakończyć %-D
Ogólnie to nie tykam dalej zadnych opio-tyle że ćpam stymulantów w huj :-( i tak sobie myśle co było by lepsze-w koncu odstawilem stymulanty-bez zadnych psychicznych cierpień zamieniając na opio(przez pół roku byłem szczesliwy),teraz zamienilem opio z powrotem na stymulanty-z tą różnicą że teraz to psychicznie cierpie :-/ :-( :-/ .
śpie po4godz/doba(nawet jak się nie naćpam)nerwowy chodze w huj-aż na dołku wylądowałem ostatnio-bo jak se buty kupowałem się sprzedawca sadził-a kolegów to ja mam niecierpliwych ;-) nos mu się złamał-uszczerbek ponad7dni-już kurwa art-uszkodzenia ciała ścigane z urzedu %-D i wez tu z debilami idz do sklepu %-D

to teraz jak juz jestem fizycznie odtruty mogę sobie bupre pizgać ?? %-D kurwa wiedziałem żeby tu nie wchodzić-bo znów się nakręce jakoś ;-)
a tak poważnie to straszne mam już głody psychiczne na opio.Zwłaszcza kiedy już chce zasypiać-takie to kurwa wyro niewygodne-a po herce było takie milutkie-cieplutkie-mogłem w nim i tydzień leżeć(kiedy miałem strzykawki i igły %-D )
śmieszna rzecz-gdybym nie ćpał teraz stymulantów-pewien jestem że bym popłynął-a tak jakoś daje rade-opio w zasięgu ręki a ja się nie złamałem...
Rejestracja: 2009
  • 510 / 1 / 0

Bandzior powodzenia nie złamuj sie ;] wiem , jakie to wkurwiające , ale stymulanty to okropne gówno i jak zwały mocnej dświadczysz wtedy tylko o opio bedziesz myślał i o najedzeniu się po nich ..ale to pewnie doskonale wiesz.pozdrawiam Oxana (dzieki za odpowiedź) i bandziora.
Rejestracja: 2011
  • 5 / / 0

U mnie jak u ziomka GP niema problemu z innymi opio , na drugi dzień po buprze już nawet kode czuje , na kolejny dzień to już mocne uwalenie kodą . Ciekawe czy ktoś z tolerką na fetna po metadonie , ma szanse poczuć kodę ...wątpie.pzdr
Rejestracja: 2010
  • 5 / / 0

Byłbym niezmiernie wdzięczny jeśli ktoś napisałby mi ile działa fentanyl zjadzony/spalony/podany dożylnie. Po jakim czasie zaczyna działać i jak prędko będę mógł pokazać się bezprzypałowo wśród ludzi?
Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
  • 486 / / 0

A teraz coś za co mam nadzieję, nie zostanę zjechany.

Mam tolerancję na kodę na tyle, że 450mg działa na mnie teraz jak 100mg za pierwszymi razami.
Z innymi opiatami nie miałem do czynienia, tylko bupra kilka miesięcy temu i tramal - kilka opakowań w życiu. Zakończyłem tydzień temu kilkudniowy ciąg (poszło pół butli).

Mam dostęp do plastrów 5mg, nie jestem na tyle doświadczony i pewny siebie, by walić to IV, więc to odpada. Rozumiem w takim razie, że warto go zwinąć i pod język, lub przytrzymać matrycą od strony policzka, tak?

1/3 plastra będzie dobrą dawką? Po jakim czasie następuje wejście? Czy może lepiej podzielić plaster na 4 części i potrzymać jedną np. godzinę, a jak nic nie poczuję, zapchać usta drugą częścią plastra?
Posty: 3346 Strona 165 z 335
Wróć do „Fentanyl i pochodne”
Na czacie siedzi 51 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości