fajka klasyczna

Metodyka, przygotowanie, oraz logistyka gotowania, palenia, lub waporyzacji.

Moderatorzy: Konopia, Psychodeliki

Posty: 14 Strona 2 z 2
Rejestracja: 2010
  • 126 / 1 / 0


Ja nic takiego nie robiłem, potrzebna była tylko odpowiednia ilość i należało średnio upić bo słabo napite leciało w ustnik a za mocno nie chciało się palić. Najlepiej rozpalało się zapalniczką żarową bo można było dobrze skierować płomień.
Rejestracja: 2012
  • 119 / / 0


Czy Marysieńka wymaga takiego podejścia jak tytoń, czyli pierwsza warstwa ubita lekko, środkowa średnio a ostatnia mocno. Na dole skaczą myszy, na górze tańczą słonie. Swoją drogą domowi tytoniarze mają fantazję, potrafią nawet sporządzać własne jaranie:
http://www.uprawatytoniu.com/jak-zrobic ... kowy-cz-1/
http://www.uprawatytoniu.com/jak-zrobic ... kowy-cz-2/
Szacunek, ciekawe, czy można opracować procedurę przygotowania fajkowej trawy, czy to w ogóle wykonalne?

Narkotyki w paczkomacie

...czyli kilka słów o przemycie z wykorzystaniem poczty.

"Nie jesteśmy gotowi na marihuanę w aptekach. Lek dla narkomanów, a nie dla pacjentów"

Handel opakowaniami, recepta od każdego lekarza, brak jasnych wskazań, nieprzygotowani farmaceuci – eksperci krytykują sposób wprowadzenia do sprzedaży medycznej marihuany
Rejestracja: 2010
  • 126 / 1 / 0


To raczej dwie osobne kultury, z mj obchodzi się inaczej i z tytoniem do fajeczek inaczej, uważam że nie warto tego mieszać ale pewnie jest to wykonalne.
Rejestracja: 2012
  • 119 / / 0


Lepsze fajki mają miejsce na filtr 9 mm, który ma uprzyjemnić palenie, tj. zatrzymywać część substancji smolistych i dopomagać w ograniczeniu dostawania się popiołu do ust. Czy taki filtr, np. z węgla aktywnego nie zatrzyma przypadkiem także nieco THC? Zapytuję, ponieważ w przypadku nikotyny to działa. Dym zawiera jej mniej, gdy fajczarz to akcesorium zastosuje. Palenie Marysieńki w fajce klasycznej raczej rzadko się zdarza, wnioskuję to, z braku debat tego rodzaju, na zielonych forach. Wodna, oczywiście, ale typowa, ciężko coś znaleźć. Osobiście jaram w wodnej, ale ta zwyczajna po prostu mnie zainteresowała, jako swoista ciekawostka, taki sympatyczny bibelot z przeszłości. Dawniej pykanie tytoniu z fajeczki uchodziło za coś eleganckiego, ale po wojnie w Polsce papierosy praktycznie wyparły ten rytuał.
Posty: 14 Strona 2 z 2
Wróć do „Sposoby konsumpcji”
Na czacie siedzi 88 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości