ma ten uerkowy euforyczny klimat. :-D
dziala ok. 40min
scalono
Jakieś dobre 2 tygodnie temu miałem 1g tego związku chemicznego. Zawiodłem się kompletnie na jego wydajności i ze zdziwieniem czytam o waszych maczankach w proporcjach 1:30. Sytuacja wyglądała tak, że latałem co 30 minut do łazienki by zajarać lufe wypchaną do połowy podkładem, a na tym ok. 4 główki wielkości siarki od zapałki prochu. Nie powiem bo euforia była zajebista, a doznania z sexu takze odczuwalne z jeszcze większą rozkoszą i długo nie zaspokoiłem swojej dziewczyny tak jak po tym. Kochałem sie z nią jak zwierz. Powiedźcie mi jak to jest, że zazwyczaj robiłem maczanki 1:25, a paląc proch spalałem dosłownie ziarnko cukru i byłem nieźle porobiony, a tego potrzebowałem aż tyle? Nie możliwe by, aż tak skoczyła mi tolerka bo miałem przerwy ok. 2 miesiące zanim stestowałem FAB-144. Cały 1g poszedł w kilka dni. Dodam, że sort FAB-144 miałem od zaufanego, sprawdzonego vendora więc nie możliwe by była to jakaś lipa, chyba że to ja jestem już tak wyćpany. 8-( Jutro lub pojutrze dostanę 5F-AB-PINACA + FUB-AMB + MAB-CHMINACA więc zdam relacje każdego ze związku i zobaczymy jak to będzie. :rolleyes:
Nie pisz posta pod postem w tak krótkim odstępie czasu, korzystaj z opcji "Edytuj". - scr
CHI pisze:chyba że to ja jestem już tak wyćpany
A tak na serio, to mówiłem że to kanna nie jest wydajne.
1:30 rzuciłem z dupy, ponieważ ktoś tam sugerował 1:50, a że ja waporyzuje z folii, to nie potrafiłem podać dobrych proporcji do naniesienia na podkład.
Marlboro_Red pisze: Napisałeś dwa razy praktycznie to samo, lecz w nieco zmienionej formie. Chyba faktycznie jesteś już tak wyćpany.
Przypuszczam, że dla FAB-144 najlepsze bedzie 1:15 lub 1:10 by działało jak trzeba ale to kwestia tolerki i gust. Jak dla mnie też mało wydajne, ale calkiem przyjemne i euforyczne.
Wpychając na siłę tjokodin do mordy
Debatujący - Palikot, czy Korwin?
Ooo! Święty kaszlodynie - O! Święta makiwaro
Święty gieblu i święta maczano
Tak więc pozostałe ~100mg postanowiłem rozpuścić w liquidzie. A tu kolejna niespodzianka, ponieważ po ostudzeniu roztworu liquidu 0mg nikotyny/ml+~25mg FAB/ml roztwór się skrystalizował w buteleczce i chuja, zmienił w ciało stało. Jeśli chciałem to palić to odłamywałem kawałek, dolewałem trochę czystego liquidu albo wody, soku, mleka (które potem skisło i przy każdym buchu potem jebało tak, że nie wie wiedziałem, czy zajebanie się tym kanna jest warte tego poświęcenia
Nie wiem jaką ilość substancji przyjmowałem w ten sposób, ale na bank jest mocna i działanie naprawdę fajne. Nie zamula, abstrakcyjne kanna myślenie. Fajne, chyba sobie domówię :).
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln
Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych
36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.