ETH-LAD

Pochodne kwasu lizergowego, jak na przykład LSD, czy LSA.
Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Psychodeliki

Posty: 181 Strona 18 z 19
Rejestracja: 2018
  • 39 / / 0


lorazepam wyciszy ewentualny lek czy ujednolici calosc peaku?
Rejestracja: 2014
  • 2681 / 200 / 0


Spłyci sferę mentalną tym samym zmniejszy ryzyko bad tripa i lęku.

Przez cztery lata gotowałem DMT w mojej kuchni

Piąty raz z rzędu potrząsnął, po kolei, 32 słoikami, z których każdy wypełniony był skrystalizowanym DMT, wodą i eterem naftowym. Metr obok na kuchence skwierczało pojedyncze jajko. Kiedy obiema rękami mieszał zawartość jednego ze szklanych słojów, opary gazu uciekły spod pokrywy. Willem zamierzał zrobić 25 gramów DMT o wartości 2250 EUR w trakcie jednej sesji...

Policja ostrzega przed słodyczami niewiadomego pochodzenia ;)

Policjanci z Targówka zabezpieczyli kolorowe żelki niewiadomego pochodzenia. Badania osób, które je spożyły, wykazały ponoć, że w ich składzie znajdowało się LSD.
Rejestracja: 2012
  • 697 / 75 / 0


Po benzo będzie gówno a nie trip. Można w ostateczności lyknac jak się nie ogarnia bad tripu, a nie ot tak, za każdym razem.

Ponadto złe podróże najbardziej rozwijają i najlepiej się je wspomina, więc doradzałbym nie brać żadnych benzosów nawet w najgorszych sytuacjach.

Tym się psychodeliki różnią od dragów, że nie zawsze po nich jest fajnie, trzeba minimum wysilku w to włożyć. Nie psujcie tego, serio.
Pomijam już całkiem, że imo na benzo nie ma szans na odczucie psajko euforii, która po grzybach, LSD czy homecie np jest nieporownywalnie mocniejsza niż po molly, czy coco.
Rejestracja: 2018
  • 39 / 1 / 0


Zamiast benzosow połowę dawki.
Będziesz miał świadomość czy jesteś w stanie przejeść całego tripa. Benzo powinno być, jak kolega wyżej napisał - jako ostateczność gdy dojdzie do BT
Rejestracja: 2014
  • 2948 / 368 / 0


21 listopada 2018Krzykacz A dam pisze:
lorazepam wyciszy ewentualny lek czy ujednolici calosc peaku?
lorazepam wyciszy ewentualny lęk. Jak weźmiesz dużą dawkę psychodelika, to zasadniczo tak czy inaczej odlecisz. Mniejsza jest szansa na odczucie bad tripa. lorazepam nie ma wpływu na ujednolicenie tripa. ETH-LAD z natury jest nieprzewidywalny.
Rejestracja: 2016
  • 349 / 39 / 0


No właśnie tylko czego tu się bać? branie jakiegokolwiek benzo "osłonowo" czy też "profilaktycznie" przed tripem to jakaś herezja i jak ktoś ma lęk przed samą substancją i jej działaniem to może w ogóle jej nie brać i wybrać co innego? Samo benzo oczywiście lepiej mieć pod ręką, żeby choćby sama świadomość dostępu do niego i możliwości przerwania zabawy dawała poczucie bezpieczeństwa i zmniejszała ryzyko BT. Ewentualnie na sen jak ktoś tripuje wieczorem a następnego dnia ma obowiązki i musi się wyspać.

A co do eth-lada to dawka 100ug na pierwsze zapoznanie powinna zrobić fajną robotę, pokazać fajne wizuale i polepszyć humorek, a jednocześnie nie wystrzelić na pokład star treka ;) z kolei zamiast benzo proponuję po prostu odpowiedzialne zadbanie o S&S (muzyka, film do oglądania, trip setter, oświetlenie, pora dnia itd)

edit: zwłaszcza oświetlenie jest kluczowe bo ETH-LAD nocną porą potrafi być wizualnie nieziemski ale też cholernie mroczny i niepokojący
Rejestracja: 2014
  • 2948 / 368 / 0


Oj tam herezja. Nie wszyscy to psychonauci. Ktoś kto się boi spróbować psychodelika na czysto sam siebie dyskwalifikuje przed spróbowaniem zwiększając szansę na bad trip. Ale jeśli bardzo chce, a benzo ma to ułatwić, to czemu ma nie wziąć :-). Nie wszyscy oczekują zakrzywienia czasoprzestrzeni, a każdy inaczej reaguje na psychodeliki. Dlatego decyzja powinna pozostać indywidualna, co do warunków samego tripa (tu: wzięcie benzo).
Rejestracja: 2018
  • 35 / 5 / 0


Jestem zawiedziony eth-ladem, za pierwszym razem wziąłem tylko jeden karton i było dość słabo wizualnie, szczególnie w porównaniu z 1p w tej samej dawce. Po dłuższym czasie podwoiłem próbę, wizualnie nadal znacznie słabiej od 1p, który był o wiele wyraźniejszy, a do tego ETH dał mi tonę pustej stymulacji. Za nic nie mogłem jej przełamać, miałem wrażenie, że na nic nie mam ochoty, choć jednocześnie nie mogę usiedzieć w miejscu. Na plus zaliczyć mogę chyba tylko brak gonitwy myśli.
Rejestracja: 2016
  • 349 / 39 / 0


dziwne, że po 200ug było słabo wizualnie, nawet osoba z dużą tolerką waląca co tydzień powinna przy tej dawce oberwać w główkę ethladowym wirującym w rytm disko laserowym młotem thora

Ja własnie dzisiaj zapodalem 2 papierki i musiałem się ewakuować z lasu przed zapadnięciem zmroku, bo w pewnym momencie każdy jasno oświetlony obiekt (np. samochód) otwierał mi kolejny tunel czasoprzestrzenny i zaraz dziwne natrętne niebezpieczne dla zdrowia pomysły ;)

a tak w ogóle nie wyobrażam sobie po tym specyfiku jeździć rowerem, o ile np. po 1-p jeszcze miałem jako takie ogarnianie kolorow swiatel i zasad działania grawitacji, tak w przypadku eth-lada to by był chyba symulator parkowania gwiezdnym niszczycielem
Rejestracja: 2018
  • 35 / 5 / 0


Jak czytam tego typu opisy, to mnie szczery smutek ogarnia, że akurat na mnie dany specyfik tak nie działa :( .

A tolerka była zbita do zera, ze dwa miesiące od ostatniego lotu, jak nie lepiej.

Wiem, co jeszcze mnie męczyło - omamy słuchowe. A raczej niewyobrażalnie mocno wyostrzony słuch. Siedząc na chacie słyszałem dźwięki dobiegające z zewnątrz, których nigdy wcześniej nie było mi dane usłyszeć. Np. szeleszcząca czarna folia budowlana, poruszana przez wiatr. Aż wstałem do drzwi i sprawdziłem, czy to prawda. Wychodzę, wiatr się rzeczywiście wzmógł i jakiś strzęp foli rzeczywiście toczył się (z mojej perspektywy to było bardziej pełzanie, no ale byłem skwaszony i wiedziałem, że folie nie pełzają w rzeczywistości :D ). Inna sprawa, że po 1p też o wiele lepiej słyszę.
Posty: 181 Strona 18 z 19
Wróć do „Lizergamidy”
Na czacie siedzi 47 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość