SSRI: Escitalopram (Lexapro, Mozarin, Escitil) - Wątek ogólny

Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia

Moderator: Leki

Posty: 1233 Strona 81 z 124
Rejestracja: 2016
  • 291 / 47 / 0

Zaczęło się później kombinowanie, bo motywacja padła zupełnie do zera, nic mi się nie chciało, było świetnie, ale nie chciało mi się wstawać z łóżka już.
Pewności siebie itp. została tylko w relacjach międzyludzkich - zaczepianie i gadanie o wszystkim.

Może jeszcze kiedyś wrócę do tego leku. 👌
Rejestracja: 2018
  • 58 / 1 / 0

A na czym teraz jesteś?

Sprzedaż narkotyków traktował jak pracę zawodową

Policjanci wiedzieli, że 33-latek z jednej z podwarszawskich wsi przyjeżdża często do Warszawy swoim oplem i sprzedaje różnego rodzaju środki psychoaktywne...
Rejestracja: 2016
  • 291 / 47 / 0

Ponad miesiąc temu zszedłem wenlafaksyny, obecnie tylko pregabalina 150-0-150, zobaczymy co dalej.

Jak chcesz pogadać, to priv, bo mocny offtop się robi.
Rejestracja: 2018
  • 65 / 6 / 0

31 grudnia 2018UJebany pisze:
Nie wiem czego oczekiwałeś po escitalopramie
Na pewno nie cudów. ;)
Dopiero teraz zauważyłem, że te 3 miesiące są łącznie po kilku zmianach dawki, więc to jednak nie burzy tego, co o tym leku wiedziałem.
Rejestracja: 2018
  • 58 / 1 / 0

U mnie znowu trochę gorzej. Powrócił niepokój od rana ale trochę lżejszy jak do tej pory.
Rejestracja: 2018
  • 4 / 1 / 0

Właśnie mijają 4 miesiące brania escitalopramu (pierwszy raz SSRI i lek od psychiatry w ogóle).
Jest to bardzo dobry wspomagacz, choć nie likwiduje całkowicie problemu, ale też nie otumania umysłu. Relacje z ludźmi są łatwiejsze, jestem bardziej pewny siebie. Bardzo zmniejszyły się nerwicowe epizody np. spędzanie wolnego czasu w weekendy, kiedy miewałem nerwy. Ze względu na to, że ładowanie tego leku to co najmniej 1,5 miesiąca do trzech, to jego efekty ciężej zauważyć. Mimo to, jestem pewny zmian, jakie wprowadził we mnie.
Ogólnie, działa dobrze, choć w moim przypadku też moczopędnie.
Jestem cały czas na dawce 10 mg, a docelowo miałem brać ten lek przez 6 miesięcy. Czekam jeszcze na psychoterapię, niedługo zaczynam. Mam nadzieję, że uda się wyjść na prostą i normalne życie (w tym praca) nie będzie mnie spinać nerwowo.
Rejestracja: 2014
  • 18 / / 0

Od dwóch dni biore 5mg Escipramu i mam dziwne jazdy ze wzrokiem . Wszystko jakby bardziej rozmazane , takie pijane widzenie , zawroty głowy , męty które mam od dawna bardziej zaczęły się rzucać w oczy , powidoki silniejsze . To jest normalne ? Minie , czy nie warto się katować ? Mam sporo nauki teraz a koncentracji ZERO przez te objawy .
Rejestracja: 2005
  • 3075 / 253 / 0

Powinno minąć w miare szybko, ale różnie to bywa.
Rejestracja: 2009
  • 33 / 1 / 0

Ja miałem takie 3 dni wyjęte z życia na 5mg. Potem już tylko lepiej. Ogólnie ten pierwszy tydzień trzeba się przemęczyć, ale moim zdaniem warto.
Rejestracja: 2018
Użytkownik nieaktywny
  • 278 / 25 / 0

Mi tam esci nie tyle co otumaniało umysł, co sprawiło, że zrobiłam się płaska emocjonalnie.
Tak, przestałam się przejmować wieloma przykrościami, ale również ciężko mi było osiągnąć stan natuarlnej euforii.

Impreza z muzyką, którą kocham: "Eeeee, fajnie jest."

Narysowałam portret, który wygląda jak zdjęcie: "Eeee, dobra jestem." Kiedy w takich momentach często dopadało mnie coś co nazywam "euforią rysownika".

Jako lek na depresję i kasownik myśli samobójczych - genialny!
Jako suplement poprawiający jakość życia: no niezbyt, lepiej go odstawić jak już choroba minie.
Posty: 1233 Strona 81 z 124
Wróć do „Antydepresanty”
Na czacie siedzi 140 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: A1886, rxss i 9 gości