Enteogeny - Knajpa

Dział dotyczący grzybów i roślin wykazujących działanie halucynogenne, psychodeliczne, lub dysocjacyjne.

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Psychodeliki

Posty: 157 Strona 13 z 16

Twój ulubiony naturalny psychedelik

8%
ayahuasca (i jej analogi)
23
2%
changa
6
4%
Gałka muszkatołowa
10
37%
Grzyby psylocybinowe
101
0%
iboga
1
6%
Kaktusy meskalinowe
15
20%
Konopie i ich przetwory
53
1%
Muchomor czerwony/plamisty
4
6%
Powojowate
17
0%
Psiankowate (bielunie/lulek/belladonna/mandragora)
1
11%
Szałwia wieszcza
30
4%
Inne
10

Liczba głosów: 271

Rejestracja: 2006
  • 422 / / 0


pomiędzy wyjaśnić a opisać jest spora różnica ;-)

spróbuj tego: w trakcie trpia - rzeczywistość zawijała się wzdłuż jednego wymiaru (w rozumieniu długość-szerokość-głębokość), zawijała się do środka po spirali jednocześnie nawijając się do środka(tak jakby coś się niesamowicie rozciągało), jednocześnie byłem świadomy faktu, że w tym środku znajduje się pustka w której kończy się rzeczywistość (przerażało mnie to) i wszystko się zatraca jak i każda rzecz podlega temu prawu zawijając się wokół swojej własnej osi - jest to zdecydowanie opis, ale jakbym powiedział, że czuję, że wyjaśniłem to bym grubo skłamał
Ostatnio zmieniony 06 września 2013 przez Cyrio, łącznie zmieniany 2 razy.
Rejestracja: 2012
Użytkownik nieaktywny
  • 422 / 1 / 0


Pojęcia jakimi się posługujemy zagnieżdżają się w sobie fraktalnie, 'głośne' linearne myślenie jest tylko cieniem głębszego myślenia holonomicznego, gdzie obok tego co pomyślane na głos otwiera się fraktal bezgłośnego zrozumienia. Fusy pasują do opisu fraktalnego na tej samej zasadzie jak linia brzegowa, nie chodzi tu o kolejne piętra chemicznej budowy, a przynajmniej nie ta jest istotna w przykładzie.

Australia: Pytamy dilerów, jak wpłynęły na nich związane z narkotykami zgony na festiwalach

"Zdecydowanie widzę większą ostrożność i słyszę więcej pytań. Kupujący chcą teraz zobaczyć produkt przed jego zakupem i wiedzieć, jak zareagowali inni."

Fentanyl w PlayStation, czyli opakowanie na wagę złota (lub wyroku)

Narkotyki to nic nowego, ale narkotyki sprzedawane w PlayStation to już pewna nowość. Kto aktywował śmiertelną grę i jak się to skończyło?
Rejestracja: 2012
Użytkownik nieaktywny
  • 459 / / 0


A z drugiej strony to poprostu nasz zaćpany mózg do tego stopnia ma zaburzony odbiór rzeczywistości, że stwarza wizje niepojęte' aby zupełnie nie czuć sie niesprawnym... :-)
Rejestracja: 2006
  • 422 / / 0


zWidzian pisze:
Pojęcia jakimi się posługujemy zagnieżdżają się w sobie fraktalnie
no dobra - w myśl starej dobrej zasady "masła-maślanego" mogę przyznać, że pojęcia jakimi się posługujemy - jedne są tłumaczone przy pomocy innych i tutaj pada moje małe pytanie do Ciebie

skoro istnieje ograniczona liczba pojęć, które znasz (już nieważne czy ktoś zna ich wiele czy mało) i jedne są zagnieżdżone w innych to czy zamiast fraktalnej układanki nie tworzy to pętli? możliwe, że nie jest to prosta pętla a cała ich plątanina ale jednak

w przypadku fraktali n-te powiększenie które dało wyjściowy element - myślę, że nie jest tym samym miejscem, jest identycznym, pojęciom takie coś nie przysługuje, jak wytłumaczę czym jest jabłko i poprzez jakiś ciąg myślowy dojdę z powrotem do jabłka - są to te same pojęcia
Rejestracja: 2013
Użytkownik zbanowany
  • 189 / 1 / 0


Zastanawia mnie taki fakt, wiele psychodelikow powoduje halucynacje/wizualizacje przy zamknietych jak i otwartych oczach. Jezeli ktos jest zdrowy ma dobry wzrok to po przyjeciu niech beda np takie grzybki przy otwartych oczach dostrzega fraktale, wyginanie sie obrazu, falowanie, morfowanie itp. Przy zamknietych oczach podobnie rozne rzeczy mozna zaobserwowac, a co dzieje sie jesli osobnik jest nie widomy? Moze calkowicie zapomniec o wzorkach kolorkach itp czy jest to tak jak u zdrowej osoby gdy zamknie oczy? Jak myslicie
Ostatnio zmieniony 08 listopada 2013 przez 4acoDMT, łącznie zmieniany 1 raz.
Rejestracja: 2012
Użytkownik nieaktywny
  • 422 / 1 / 0


Cyrio pisze:
skoro istnieje ograniczona liczba pojęć, które znasz (już nieważne czy ktoś zna ich wiele czy mało) i jedne są zagnieżdżone w innych to czy zamiast fraktalnej układanki nie tworzy to pętli? możliwe, że nie jest to prosta pętla a cała ich plątanina
A czym jest schodzenie po fraktalnych iteracjach jeśli nie schodzeniem po pętli?
Rejestracja: 2013
  • 144 / / 0


4acoDMT pisze:
Zastanawia mnie taki fakt, wiele psychodelikow powoduje halucynacje/wizualizacje przy zamknietych jak i otwartych oczach. Jezeli ktos jest zdrowy ma dobry wzrok to po przyjeciu niech beda np takie grzybki przy otwartych oczach dostrzega fraktale, wyginanie sie obrazu, falowanie, morfowanie itp. Przy zamknietych oczach podobnie rozne rzeczy mozna zaobserwowac, a co dzieje sie jesli osobnik jest nie widomy? Moze calkowicie zapomniec o wzorkach kolorkach itp czy jest to tak jak u zdrowej osoby gdy zamknie oczy? Jak myslicie
Myślę, że zależy to od tego czy dana osoba w przeszłości widziała czy nie. Bo jeżeli ktoś jest od urodzenia niewidomy, to nie wie jak wyglądają kolory itp. a mózg nie jest w stanie wyobrazić sobie koloru bez wcześniejszego jego zobaczenia. Co do wzorów i fraktali to możliwe że je "widzi" ale my (widomi) tego na pewno nie zrozumiemy.
Rejestracja: 2012
Użytkownik nieaktywny
  • 459 / / 0


Hm, wrażenia z urojonych zmysłów mogłyby być czymś ciekawym. Ale skoro synestezja wąchania kolorowych dźwięków jest możliwa, to czemu nie choćby ciekawsze zjawiska. Zmusiłoby to do niesamowitego wprost neologizowania. ;-)

at

Rejestracja: 2013
  • 8 / / 0


winogron pisze:
4acoDMT pisze:
Zastanawia mnie taki fakt, wiele psychodelikow powoduje halucynacje/wizualizacje przy zamknietych jak i otwartych oczach. Jezeli ktos jest zdrowy ma dobry wzrok to po przyjeciu niech beda np takie grzybki przy otwartych oczach dostrzega fraktale, wyginanie sie obrazu, falowanie, morfowanie itp. Przy zamknietych oczach podobnie rozne rzeczy mozna zaobserwowac, a co dzieje sie jesli osobnik jest nie widomy? Moze calkowicie zapomniec o wzorkach kolorkach itp czy jest to tak jak u zdrowej osoby gdy zamknie oczy? Jak myslicie
Myślę, że zależy to od tego czy dana osoba w przeszłości widziała czy nie. Bo jeżeli ktoś jest od urodzenia niewidomy, to nie wie jak wyglądają kolory itp. a mózg nie jest w stanie wyobrazić sobie koloru bez wcześniejszego jego zobaczenia. Co do wzorów i fraktali to możliwe że je "widzi" ale my (widomi) tego na pewno nie zrozumiemy.
Osoba niewidoma ma takie same wizje jak osoba widoma pod zamkniętymi powiekami. Sprawność oczu tutaj nie ma nic do rzeczy, bo to twór mózgu lub czegoś (wyższego), a nie samych oczu. Jakby tak było, że niewidomy nie może doznać takich rzeczy, to równie dobrze bez wzroku nie mógłby używać wyobraźni.
Rejestracja: 2010
  • 3831 / 134 / 13


Ojjj, moim zdaniem masz racje po części - osoby, które kiedyś widziały, ale straciły wzrok mogą mieć jakieś wizuale, ale od urodzenia niewidomi to już raczej nie, bo pojęcia koloru, kształtu są dla nich PRAWDOPODOBNIE kompletnymi abstrakcjami zupełnie niepojętymi. Ofc. nie wiem jak to jest, a zdefiniowanie odczuć osoby niewidomej jest niemożliwe, bo nie ma takiego medium komunikacyjnego, którego semantyka byłaby wystarczająco bogata i zrozumiała dla obu stron; no - tak samo oni nigdy nie pojmą co to kolory, co to świat widoczny - nawet nie wiedzą co tracą nie widząc.
Posty: 157 Strona 13 z 16
Wróć do „Psychodeliki”
Na czacie siedzi 45 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość