[TUTORIAL] Ekstrakcje konopi

Metodyka, przygotowanie, oraz logistyka gotowania, palenia, lub waporyzacji.

Moderatorzy: Konopia, Psychodeliki

Posty: 102 Strona 7 z 11

Jaka jest Twoja ulubiona forma konopi?

76%
Susz
100
11%
Hasz tradycyjny
14
2%
Bubble hash
2
4%
Nalewka
5
3%
Tłuszcze
4
1%
Gliceryna
1
5%
Olejki
6

Liczba głosów: 132

Rejestracja: 2007
  • 62 / / 0


Hej, wydaje misię, że nie pojawił się pomysł, który wdaje mi się oczywisty: tłusty likier śmietankowy, ajerkoniak, kakaowy, kawowy etc. na skondensowanym mleku? Czy ilośc tłuszczu będzie wystarczająca, żeby utrzymać nie wytrącający sie narkotyk?
Rejestracja: 2010
  • 3831 / 139 / 13


Tak, to jest świetny pomysł.

@ramowy:
Ramowy pisze:
Co do dawki. Porządne zielsko ma do 20% thc. Wyliczyłem że ja mocno się upalam waporyzując 0.1g, czyli góra 20mg thc. Jedno takie piwko powinno zadowalająco porobić każdego ;-) Efekty wg autorów przepisu są podobne do ciacha i trwają do 12 godzin.
To nie tak się liczy... 20% dotyczy masy żywicy lub nawet puli kannabinoidów, a nie masy całego ziela.

Narkotyki w paczkomacie

...czyli kilka słów o przemycie z wykorzystaniem poczty.

Jak policja administratorów narkotykowego bazaru znalazła i zamknęła

Choć wielu przestępców jest ciągle na wolności, to wygląda na to, że administratorzy sklepów z narkotykami w sieci Tor konsekwentnie wpadają w ręce organów ścigania. Jakie błędy popełnili bohaterowie tej historii?
Rejestracja: 2011
  • 801 / 3 / 0


Czyli jeszcze mniej -.- ? To by było absurdalne.
Rejestracja: 2012
  • 119 / / 0


Wiem, z własnego doświadczenia, iż pomysł nalewki wódczanej jest mało efektywny, zatem wszelakie wynalazki typu jajeczny koniak będą zapewne równie niewydajne. Ciekawy jest pomysł rozpuszczenia kannabinoli w tłuszczu, takie magiczne kakao, lub bita śmietana, jeżeli rozpuszczanie może zachodzić na zimno. Osobiście przymierzam się do glicerynowej ekstrakcji liści, od tego pomysłu odrzuca mnie jednak potencjalny problem z odcedzeniem alkoholu. Jak to cholera zrobić, podgrzać?
Rejestracja: 2011
  • 801 / 3 / 0


Gliceryna to wyższa szkoła jazdy =)

Ja mam za to inny problem. Używam z rok już waporyzera (parowaru). Składa się on z grzałki i szklanych części, które regularnie czyszczę rozpuszczając żywicę w ISO (izopropylenie). Taką mieszaninę filtruję przez dwa filtry kawowe i wychodzi mi niestety nie do końca czysty hasz, tzn. zostaje po nim osad. Mocny wchuj, sedacja upośledzająca wręcz :D

Problem wynika z dwóch rzeczy. Po 1), czyszcząc namaczam szkło na całe dnie, a więc wszystko się rozpuści, nawet cząstki roślinne. Alternatywnie po 2) domyślam się że ten pył z wapo jest na tyle drobny że może jedna kprzechodzi przez dwa filtry kawowe.

Rozwiązania: Czy powinienem stosować więcej filtrów, czy nie ma innej rady niż filtracja przy użyciu innego rozpuszczalnika? Tak sobie myślę, że gdybym zrobił taki cieniutki placek z haszu (świetnie się go formuje w papierze do pieczenia) mógłbym go zalać na 3 minutki w zamrażarce etanolem i spróbować odseparować w ten sposób żywicę od syfu.
Rejestracja: 2010
  • 3831 / 139 / 13


Kup sobie sączki twarde z allegro, a nie filtry do kawy; i nie izopropylen tylko izopropanol ;). Czy etanol czy IPA to nie ma różnicy w tym wypadku.
Rejestracja: 2011
  • 801 / 3 / 0


=) Właśnie miałem nadzieję że się zjawisz by mnie poprawić. Dziękuję serdecznie.

Z czasem kupię, na razie wciąż pracuję na resztkach bo nie mam stałego dostępu do dużej ilości suszu. Zrobiłem obie opcje. Wyekstrahowałem w IPA a potem próbowałem poprawić etanolem, wielokrotnie filtrując z węglem aktywnym. Efekt praktycznie ten sam.

Resztki z szkła/rurek wapka to domyślam się głównie CBN. Efekt tego jest okropny. Przypomina mi dilerskie, przetrzymane przez rolnika zioło. THC (tzn zielsko z ok. 90% białych trichomów) zazwyczaj mnie pobudza, może nie pomaga się skoncentrować ale na pewno daje energię. To jest jak obuch w głowę. Oczy zamknięte, ale to tyle. Brzmi znajomo... Dilusy skurwysyny.

Ta metoda z filtracją heksanem pewnie dała by radę chociaż konsystencje poprawić. Ale szkoda zachodu dla co, 0.5 grama zamulastego haszu?
Rejestracja: 2010
  • 3831 / 139 / 13


Znaczy, to nie jest problem rozpuszczalnika raczej - twarde sączki nie przepuszczą ani najdrobniejszego pyłku i na wyjściu będzie totalnie klarowny roztwór. Najlepiej zrobić nawet marny kiff przez pończochę chociażby i dopiero z niego robić ekstrakcję - na starcie pozbywasz się w ten sposób masy syfów roślinnych.
Rejestracja: 2011
  • 801 / 3 / 0


Ja wiem jak to zrobić z dobrej jakości suszu, w końcu stworzyłem ten wątek :P Jestem po prostu zbyt skąpy, szkoda mi baki którą tak oszczędnie wapuje. Ale idzie jesień, może wrzucę ładne ilustracje ekstrakcji w październiku :-)

Morda mi się cieszy na widok słowa kiff =)
Rejestracja: 2010
Użytkownik nieaktywny
  • 263 / 9 / 0


Mam pytanie dotyczące sposobu nr.7, jak to dokładniej zrobić? Jaka efektywność tego sposobu?
Posty: 102 Strona 7 z 11
Wróć do „Sposoby konsumpcji”
Na czacie siedzi 58 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości