Ekstrakcja fentanylu z różnego rodzaju systemów transderm.

Należące do grupy anilidopiperydyn substancje opioidowe, o krótszym i silniejszym efekcie.
Więcej informacji: Fentanyl w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 86 Strona 5 z 9
Rejestracja: 2013
  • 259 / 2 / 0


słuchajcie kochani
Czy ten roztwór się w którymś momencie podgrzewa?
Chodzi o Actavis
Rejestracja: 2009
  • 1449 / 93 / 0


Tak, trzeba trochę na koniec pogotować, tak ze dwie - trzy minuty, tyle tylko, że ja zawsze później uzupełniam otrzymany roztwór, zimną wodą, tak do 10ccm, żeby nie był za kwaśny i zbytnio nie drażnił żył.

Przez cztery lata gotowałem DMT w mojej kuchni

Piąty raz z rzędu potrząsnął, po kolei, 32 słoikami, z których każdy wypełniony był skrystalizowanym DMT, wodą i eterem naftowym. Metr obok na kuchence skwierczało pojedyncze jajko. Kiedy obiema rękami mieszał zawartość jednego ze szklanych słojów, opary gazu uciekły spod pokrywy. Willem zamierzał zrobić 25 gramów DMT o wartości 2250 EUR w trakcie jednej sesji...

„Królestwo Lęku” Huntera S. Thompsona już wkrótce na polskim rynku!

Już za niecałe dwa miesiące nakładem wydawnictwa niebieska studnia ukaże się Królestwo lęku> Huntera S. Thompsona. Książka zostanie opublikowana z obszernym wstępem tłumacza oraz ze specyficznym gonzo-kalendarium życia legendarnego pisarza.
Rejestracja: 2013
  • 259 / 2 / 0


oj... zapomniałem dopisać że chodziło mi o ten z użyciem spirytusu
do czego zmierzam... normalnie sprawa wygląda tak:
2-3ml spirytusu do tego plasterek, czekamy z 20-30min, dolewamy wody i reszta wiadomo
Czy takie podgrzanie spirytusu z plasterkiem wytrąci więcej fentanylu?
Czy po prostu podgrzanie używane jest po to aby pozbyć się nadmiaru spirytusu

 

Rejestracja: 2012
  • 196 / 15 / 0


Chodzi o nadmiar spirytusu. Ale dawaj więcej tak z 15ml/plaster 100ug
Rejestracja: 2009
  • 1449 / 93 / 0


Chłopcy, powiem wam tylko jedno: jeżeli używa się etanolu, to wydajność mamy niewiele większą, niż przy metodzie woda + kwasek, dodatkowo w etanolu świetnie rozpuszcza się klej matrycy, a strzelanie kleju, to nie jest coś, co można zalecać.
Sens stosowania alkoholi jest wtedy, gdy mamy do dyspozycji metanol, który świetnie rozpuszcza fentanyl, z tym, że po ekstrakcji ma być tego metanolu max. 1ccm.
Zresztą to wszystko dokładnie opisał @oxan.
Ja, gdy mam do wyboru etanol, lub wodę + kwasek, zawsze stosuję drugą metodę. Żeby przy tej metodzie być pewnym, że wyekstrahowało się prawie wszystko, gotuję plaster dwukrotnie: pierwszak + wtórak i potem łączę je razem.
A bawię się w ektrakcję plastrów, już naprawdę wiele lat.
Rejestracja: 2011
  • 606 / 5 / 0


Stary Dziadzie. mam ważne pytanie: w fencie jestem nowy, mam durogesic 100, co odpowiada 400 mcg fenta na cm2 plastra
Jaka jest procentowa wydajność z kwaskiem i wodą? Albo kwaskiem i etanolem (pukać fenta nie zamierzam)

Ile trzeba mi tego plastra doustnie, podpoliczkowo (50% biodostępności wg różnych źródeł)? Chodzi o dwa wypadki


1. trzymanie między policzkiem a górnym dziąsłem 2-3cm^2 plastra (ok 300-400 mcg wchłonięte?)
2. wygotowanie roztworu z odpowiednika 1,6mg fenta i użycie go jako formy podjęzykowej/policzkowej w postaci nasączonego płatka wacika kosmetycznego/gazy



Moja tolerancja: 150mg morfiny doustnie robi mnie mniej więcej dobrze, 3mg bupry dożylnie to dla mnie mocna dawka
Rejestracja: 2013
  • 259 / 2 / 0


stary dziad pisze :
Chłopcy, powiem wam tylko jedno: jeżeli używa się etanolu, to wydajność mamy niewiele większą, niż przy metodzie woda + kwasek, dodatkowo w etanolu świetnie rozpuszcza się klej matrycy, a strzelanie kleju, to nie jest coś, co można zalecać.
Sens stosowania alkoholi jest wtedy, gdy mamy do dyspozycji metanol, który świetnie rozpuszcza fentanyl, z tym, że po ekstrakcji ma być tego metanolu max. 1ccm.
Zresztą to wszystko dokładnie opisał @oxan.
Ja, gdy mam do wyboru etanol, lub wodę + kwasek, zawsze stosuję drugą metodę. Żeby przy tej metodzie być pewnym, że wyekstrahowało się prawie wszystko, gotuję plaster dwukrotnie: pierwszak + wtórak i potem łączę je razem.
A bawię się w ektrakcję plastrów, już naprawdę wiele lat.

Na prawdę jest tylko trochę lepszą metodą? Damn... Czyli znowu nic nie wiem... Jeden twierdzi że fentanyl nie rozpuszcza się w wodzie, drugi inaczej...
Poza tym metanol... może jestem w błędzie ale jak to wygląda z toksycznością? Czy to dlatego podkreśliłeś aby zostało max 1ccm - w takiej ilości jest bezpieczny?
Rejestracja: 2008
  • 1424 / 80 / 0


jeżeli chodzi o fenta z plastrów(wszystkie typy matryc tj.duro, actavis-tereftalanowe i matrifen-siliconowe)najlepiej bo w prawie 100% ekstrahuje je metanol. ekstrakcja przebiega na zimno i twa tylko 5 min. potem należy odparować meoh prawie do sucha(ok.0,5-1ml). do pozostałości dodać wody lub soli fizjolog. i gotowe. jak sie ma meoh, co wcale nie jest trudne by go zakupić, ekstrakcje wykonasz nawet w dworcowym kiblu :). etanol nieco gorzej rozpuszcza fenta, ale to tez kwestia 2-3 godzin. woda z kwaskiem też, oczywiście, ale najpierw plaster należy macerować przez ok.12 h w roztworze, a dopiero potem dokonać wydzielenia. jednakże ta metoda wyodrębnia góra 70% zawartości matryc, a alkohole ok.90-100%.
Rejestracja: 2009
  • 1902 / 109 / 0


Ja uwielbiam metodę a alkoholem. Jak sie nie spieszę robię na zimno, jak chcę szybko przywalic robie na kwasku albo w EtOH na ciepło. Teraz mam strasznie zajechane kable, więc nie podaję alko tak jak kiedys. kiedys zaciagałem spirytus z fnt, dociągałem kranówki i cyk, teraz nalewam spirytus do np. korka, wlewam odrobinę wody, daje odrobinę kwasku (zależy od dawki, na 1/2 setki daję może ze 4 większe kryształki) i gotuję. W razie potrzeby dolewam wody. Wrzący r-r pali się nawet przy niewielkim stężeniu alko, mozna alko wypalać (podgrzawając r-r), mozna tylko wygotować, jak kto lubi. Proces przygotowania też moze być przyjemnością :) Jak przestaję czuć zapach alko konczę proces. Cały klej się wtedy wytrąca. Filtruję przez filtr od fajki i nie podaje tego niezbyt ładnie wyglądającego syfu. Dolewam też wody, rozcieńczam r-r zeby nie niszczyc żył przez podawanie kwaśnego nośnika śmierci. Nie posądzam kleju o szczególną szkodliwość (np. dlatego, ze Oxan go wali i żyje :) ), ale jak mogę go oddzielić to oddzielam.

Po wyekstrahowaniu plastra spirytusem nie zalewam go drugi raz jak kiedyś (chyba, ze byłem niecierpliwy i moczyłem np. pół godziny, za krótko w każdym razie) tylko robie wtaraka w wodzie z kwaskiem. Tych kawałków muszę najebac naprawdę sporo. Kawsku nie dawajcie zbyt duzo, szkoda zył. Działke robie na 10 centów i smak kwasku cytrynowego jest praktycznie niewyczuwalny, czuć tylko gorzką sól fnt. Jak mam 10ml r-ru i kropla którą wypuszcze na jezyk jest bardzo gorzka (pół duro100) czuję taką radość, że mam ochotę jęknąć z rozkoszy, mniam :) Aha, zaczynam od 1/4 zawsze zeby ocenić tolerkę, później robie zwykle po pół.
Rejestracja: 2012
  • 196 / 15 / 0


Misie kochane, zapewne Oxanie, lub Dziadku wciąż żwawy - Zakładam, że metody z kwaskiem i wodą używam (wiem, metanol królem strzelców) roztwór taki jest kwaśny i zwyczajnie bardzo boli (mam straszną nadwrażliwość na ból) kiedy nie idzie dokładnie w instalację. Pytanie brzmi, czy jest sens zabawy w doprowadzenie r-ru do odpowiedniego pH? Jeśli tak, to jak?
Posty: 86 Strona 5 z 9
Wróć do „Fentanyl i pochodne”
Na czacie siedzi 86 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości