Ekstrakcja na emigracji

Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 308 Strona 28 z 31
Rejestracja: 2013
  • 726 / 4 / 0


Ja pierdole, naprawdę w tej Anglii nie ma ludzi, którzy mają wyjebane? Jakbym miał zapierdalać po x aptekach, żeby się nagrzać codziennie to po pierwsze bym się nie wjebał, a jakbym się wjebał to już dawno bym się przerzucił na coś mocniejszego, co łatwiej ogarnąć.. Bo chyba łatwiej jest ogarnąć kontakt w GB na browna niż zapierdalać xx kilometrów dziennie, żeby się kodą nagrzać :D? Zakończone znakiem zapytania, bo sam doświadczenia z tym nie miałem nigdy i wypowiedz jest na podstawie opinii innych + ciekawy jestem sam, czy nie łatwiej byłoby Ci ogarnąć czegoś cięższego..

pozdro
Rejestracja: 2010
  • 115 / 1 / 0


Nie chce sie wpierdalac w nic mocniejszego, juz predzej wolalbym rzucic kode. Poki co jest mi dobrze tak jak jest. A wjebalem sie na jakis rok przed wyjazdem do UK.

Australia: Pytamy dilerów, jak wpłynęły na nich związane z narkotykami zgony na festiwalach

"Zdecydowanie widzę większą ostrożność i słyszę więcej pytań. Kupujący chcą teraz zobaczyć produkt przed jego zakupem i wiedzieć, jak zareagowali inni."

Legalna marihuana odrzucona

Portugalski parlament odrzucił propozycję legalizacji marihuany do celów rekreacyjnych.
Rejestracja: 2007
  • 329 / 1 / 0


Suchodyl pisze:
Na szczescie rzadko kiedy pracuje 9-17, bo to sa najgorsze godziny. Ani rano nic nie ogarniesz, ani wieczorem.
Są chujowe, ale idzie przeżyć. Ja wychodzę z pracy dokładnie o 16:30, mam 7 mil do pokonania, a przeważnie koło 18 jestem w domu z dwiema paczkami. :) Działam na mniej aptek, głównie gdzieś po drodze. Lipa tylko, że często trzeba się dobrze pogłowić, do której by danego dnia wejść.
Suchodyl pisze:
Zwiedzam wszystkie okoliczne miasta - od Bolton przez M'cr, Stockport, Eccles do Ashton i okolic, przemierzajac dziennie paredziesiat kilometrow.
Mieszkasz gdzieś w Oldham lub Salford/Trafford? :>
Suchodyl pisze:
To juz u mnie rutyna. Bardzo czasochlonne, ale za to jak region poznalem ;d znam te miasta lepiej niz niejeden rodowity.
No to to fakt, apteczne wycieczki bardzo zaznajamiają z terenem. %-D
Suchodyl pisze:
Kiedys sie probowalem jeszcze wyklocac, mowic, ze i tak sobie kupie gdzie indziej, wiec jaki jest cel nie sprzedanai mi, poza tym, ze dam pieniadze konkurencji itd. ale teraz wiem, ze to strata czasu
W tym kraju tak.
canonkod pisze:
Ja pierdole, naprawdę w tej Anglii nie ma ludzi, którzy mają wyjebane?
Są. Mam kilka naprawdę zajebistych farmaceutek, tyle że nawet z nimi to jest loteria. Wyobraź sobie ten klops - w większości aptek lepiej żebyś się przez jeszcze kilka dni nie pokazywał, nie chce się ruszać gdzieś dalej, więc idziesz do pewnej apteki. Już w głowie słyszysz miły głos miłej farmaceutki "yeees, course you can have some Co-Codamol", wchodzisz... a tu zonk, same wredne cipy na zmianie.
canonkod pisze:
Bo chyba łatwiej jest ogarnąć kontakt w GB na browna niż zapierdalać xx kilometrów dziennie, żeby się kodą nagrzać :D?
Noo, tak generalnie to po browna mam 7 minut spacerkiem. %-D
Rejestracja: 2013
  • 1 / / 0


Elo wszystkim :-D
Kupiłam sobie wczoraj co-codamol 8/500. Jest to mój pierwszy raz z kodą, zrobiłam roztwór z 18 tabletek (w paczce 32). Robiłam według instrukcji pisanych przez was. Zastanawiam się tylko czy te 18 tabsów to nie za mało. Co prawda to mój pierwszy raz i trochę się bałam co będzie z reakcją, ale czy można ot tak dorobić sobie z pozostałych tabsów reszte kody i jebnąć po ekstrakcji? Czy to już będzie za dużo jak na pierwszy raz?


PS. Chyba weszła pierwsza działa :-D :-D
Jest sympatycznie
Rejestracja: 2010
  • 95 / / 0


@up zły dział


Ja miałem wyjebane i nakurwiałem do aptek w których nawet miałem przypał. W pierwszej mieścinie UK gdzie były 4 apteki wszystkie szybko spaliem (chociaż w jednej nawet 2 na raz mi sprzedawała typiara - tak jak ktoś wspomniał zależy od zmiany). Teraz mieszkam w nieco większej miejscowości i zapierdalam rowerem ogarne wszystkie apteki w mieście, chociaż powoli i tak sytuacja chujowa się robi. W aptece, którą mam pod drzwiami jest totalny przypał tylko czasami, jakiś nieogar mi sprzeda no a jak są zjeby na zmianie to można obczajke zrobić np na perfumy (duży boots).

Nikt by mi nie sprzedał ani paczki kody gdyby nie moja wymówka, że mój GP (której przyznałem się do nakurwiania i wypisała mi buprę tak jak chciałem) zalecił mi co jakiś czas zdjęcie plastra bupry w odczekanie 72h (tutaj dobra wkrętka że taki jest czas zejścia bupry z organizmu) i wzięcie cocodamolu. Nie wypisał mi recki bo wychodzi to drożej itd. WIększość ludzi łyka to dalej a ja chodzę szczęśliwy chociaż plastry na szczęście przystopowały mi zapęd do kody którą uwierzcie nakurwiałem przez długi długi czas jak pojebany. GP powoli chce mi zmniejszać dawkę i to mnie wkurwia bo bupra po 2-3 dniach działa za mocno i zdejmuje plaster bo mam chujowe duszności i samopoczucie. Później taki plaster za chuja sie przykleić nie da jak się go zdejmie 2 razy to już nara do śmieci, nie pamiętam ile tego wyjebałem. Zdejmuje też gdy chcę przyjebać kodę bo co prawda jakoś specjalnie nie zmienia specyfikacji wejścia kody, co jest dziwne bo czytałem że nieprzyjemnie jest z kodą po buprze. Chuj tam biorę rower i śmigam. Dobrze jest sobie zrobić tripa do innych miast i zebrać 20paczek, ale jakoś nie miałem okazji ani ochoty wkurwiać partnerki. W 'polskich' sklepach antidol 3 funty niech się kurwy jebią na ryj! :moody:
Rejestracja: 2008
  • 799 / 14 / 0


tak sobie czytam o ty kokodamolu i widze, ze to nie takie hop siup. jutro sprobuje kupic na skurwynski bol zeba. oby sie dalo.

jeden koles pisal, ze lepiej i nawet taniej kupowac ozdobne makowiny. podobno w chuj jebia i to jest morfina+conieco kody.'
albo kupic Kratom.

powiem jutro ze ani ibuprofen nie dziala, ani kw. acetylsalicyl, ani nawet /i tu zapomnialem nazwy tego leku/. jakto sie nazywa? pytam o najsilniejszy sposrod nlpzp.
Rejestracja: 2007
  • 329 / 1 / 0


A bez przesady, nie kombinuj. Co innego, jak idziesz do apteki pierwszy raz, a co innego jak przychodzisz kilka razy w miesiącu i zawsze po Codamol.
Rejestracja: 2008
  • 799 / 14 / 0


Guść pisze:
A bez przesady, nie kombinuj. Co innego, jak idziesz do apteki pierwszy raz, a co innego jak przychodzisz kilka razy w miesiącu i zawsze po Codamol.
czyli, moj najslodszy przyjacoielu, mam pytac konkretnie o kokodamol, czy jak to najlepiej rozegeac?
Rejestracja: 2007
  • 329 / 1 / 0


mniemanolog pisze:
mam pytac konkretnie o kokodamol
Brytyjskim zwyczajem możesz zapytać i o pogodę, ale ja na ogół, jeśli chcę kupić Co-Codamol, to pytam o Co-Codamol. :rolleyes:

Jak masz to rozegrać? Po prostu nie sraj żarem. Jak masz katar czy uczulenie i idziesz po przeciwhistaminę, to chyba nie zaczynasz od tłumaczenia się, że Ci wapno nie pomogło?
Rejestracja: 2008
  • 799 / 14 / 0


wiem, ze troche nie na temat, ale jestem w duzej potrzebie:
otoz siedze w uk i za skurwysyna nie moge sie wyspac ;/ czy znacie jakies sklepy internetowe gdzie kupilbym jakies benzo? a moze kupilbym jakiegos gbla na miescie? jak to sie nazywa w jezyku tubylcow? niby mam internet i sam moge poszukac, ale tak naprawde to nie moge, bo nie czaje mojego telefponu.

edit
i jeszcze jedno. czy jest cos lepszego od kokodamolu?
bo widz, ze to ma 8mg kody i pol grama paracetamolu ;/
Posty: 308 Strona 28 z 31
Wróć do „Kodeina”
Na czacie siedzi 50 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości