Ekstazy i poważny problem.

Moderatorzy: Psychodeliki, Stymulanty

Posty: 174 Strona 13 z 18
Rejestracja: 2020
  • 68 / / 0

@Miki12 hmm, no i na tym etapie zaczyna się u mnie problem. Na początku też podejrzewałem u siebie nerwicę. Ale, nie do końca pasują do mnie jej objawy. Fakt, stres jest jak u każdego. Ale żadnych ataków panik czy lęków nie uświadczam. Potem wyczytałem w zachodnich badaniach że organizm pitrzebuje nawet do miesiąca czasu na regenerację. Może i to prawda, bo niektóre objawy jak np mikroskurcze mięśni łydek powoli ustępują. Pozostaje jeszcze kwestia serotoniny i czasu jej regeneracji.

Ale co najciekawsze, dziwi mnie sam mechanizm działania substancji. Jak widzisz, piszą tu badacze którzy pochłaniają naprawdę spore ilości tej substancji i wychodzą cało. Ciekawe od czego to zależy.

A powiedz mi jeszcze jak możesz, czy poza suplementacją, stosowałeś też jakieś fachowe leki? Czy raczej wszystko własnym sumptem testowałeś?
Rejestracja: 2017
  • 480 / 83 / 0

no u mnie wszystkie prpblemy zaczely sie od ataku paniki wlasnie, bylem chwile na ssri ale rzucilem to w cholere , stwierdzilem ze jade samemu, wiesz co wydaje mi sie ze byc moze uklad nerwowy zostal rozregulowany , bo neurotoksycznosc neurotoksycznoscia ale jedni tak jak wspominales zarli tego w opor i nic a innym po 100 mg odwala, oczywisccie wszystkie badania mialem zrobione, od neurologa po kardiologa przez okuliste itp , zdrowy jak byk

W Kanadzie brak politycznej woli, żeby rozprawić się z kryzysem opioidowym

W walce z kryzysem opioidowym Kanadzie brakuje zacięcia, z jakim walczy z koronawirusem. Podejście do pandemii pokazało, że Kanadyjczycy mają wystarczające zasoby, żeby sprostać takim wyzwaniom. Brakuje tylko woli politycznej. Tymczasem liczba osób umierających z powodu uzależnienia od opioidów w niektórych miesiącach przewyższała liczbę zmarłych na koronawirusa.

Francja: Wzrost handlu narkotykami w Paryżu i przedmieściach o około 50 proc. w 2021 roku

Handel narkotykami w Paryżu i przedmieściach wzrósł o około 50 proc. w 2021 w porównaniu z rokiem ubiegłym – pisze w piątek dziennik „Le Figaro”, powołując się na dane policji.
Rejestracja: 2020
  • 68 / / 0

Ja też zrobiłem morfologię, wyszła ok. Kardiolog też ok. U neurologa jeszcze nie byłem. Miałem zamiar z powodu tych mikro skurczy, ale widzę że jest duża poprawa więc na razie obserwuję co dalej. Ale okulista mnie zawiódł bo mam podwyższone cisnienue w oczach. Jak myślisz, może to mieć z tym związek? Fakt, wzrok już mi delikatnie siadał, więc mogło to być wcześniej. Pewności nie mam dlatego tak tylko dywaguję.
Rejestracja: 2018
  • 77 / 5 / 0

@Vitoelo pewnie miałeś brain zapy, mnie też dopadły po przedawkowaniu. Pojebane uczucie, ale ciekawe. Z tego co się zorientowałem to mają ścisły związek z serotoniną i ZS.

@KapitanBoo u mnie mija juz 2.5 tygodnia od tamtego wieczoru, czuje sie juz wzglednie normalnie.
Chwile zeszło zanim psychicznie poskładałem się do kupy, problemy ze snem dalej trochę doskwierają, ale da się żyć.
Jak wspominała tu już jedna osoba, sport bardzo pomaga w tym aspekcie. Idź i przebiegnij chociażby te kilka kilometrów wieczorem, jak ogarniesz już wszystkie sprawy i będziesz spał jak dziecko, siłownia też spoko.

A jeśli chodzi o nerwice albo inne tego typu rzeczy, które wychodzą po zabawie z MDMA, to od groma jest na forach osób, u których poszczególne problemy zaczęły pojawiać się własnie po molly.
Rejestracja: 2020
  • 68 / / 0

@Dirt dzięki za update. Ja ci powiem że też czuję się prawie normalnie. Mówię prawie bo jak nachodzi wieczór to czuję jakby pod czaszką nie było do końca tak jak powinno. Czuję delikatne jakby odrealnienie. Tak, wiem, sport pomaga i go włączyłem. Na razie jeden trening ale już planuję systematyczność. Spanie - raz jest lepiej raz gorzej. Średnia to od 3,5 do 4,5h potem przebudzenie i sen na raty. Też tak masz?

Skoro mówisz że problemy z nerwicą wynikają, to ludki piszą czy sobie z tym poradzili? Czy czeka nas gehenna? :)
Rejestracja: 2017
  • 480 / 83 / 0

ja Ci z perspektywy czasu moge powiedziec ze ta nerwica dala tez jakeis hmm pozytywne skutki , np z mocno introwertyka stalem sie osobą bardziej otwarta, i to duzo znajomych zauwazylo , poza tym ja osobiscie uwazam ze mialem predyspozycje do zaburzen lekowych , wiec nie wiem czy molly je wyciagnela na wierzch(wszak chca ja stosowac w psychoterapii) czy moze wynika to z zaburzonej pracy ukladu serotoninergicznego
Rejestracja: 2020
  • 68 / / 0

@Miki12 a powiedz przyjacielu, czy w pierwszych miesiącach też miałeś takie uczucie jakby odrealnienia? Tak jakbyś był np pijany? Takie objawy nachodzą mnie wieczorami. Momentami jakby taki clear head. Do tego mimowolne skurcze mięśni (ale to powoli ustępuje jak widzę)
Rejestracja: 2017
  • 480 / 83 / 0

tak, mialem , do tego depersonalizacje ktora trwala prawie 2 tyg , jakbym w innym swiecie żyl , drżenia miesni , skurcze , objawow to bylo w chuj , jakbym na najgorsze choroby neurologiczne chorowal , tez wpadlem w lekka hipochondrie
Rejestracja: 2020
  • 68 / / 0

Jak długo trwały u Ciebie te objawy? I czym je łagodziłeś? Tylko b12, b6 i sport?
Rejestracja: 2017
  • 480 / 83 / 0

w sumie nadal niektore mam , minely 4 lata , natomiast tak jak mowie wpadlem na poczatku w hipochondrie i zalewalem objawy alkoholem (kiepski pomysl ) dopiero od roku , sport, zdrowa dieta itp itd i jest lepiej , stawiam jednal ze w wiekszosci przypadku ejst to stres po prostu , a emka spowodowala wyciagniecie na wierzch predysponowanych lekow , bo mam znajomego ktory cierpi na nerwice i ma dokaldnie takie same objawy , a emki nigdy w zyciu nie bral
Posty: 174 Strona 13 z 18
Wróć do „MDA, MDMA, MDEA”
Na czacie siedzi 2263 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Trzepomajster64 i 0 gości