dziwne objawy po paleniu

Negatywne konsekwencje przyjmowania fitokannabinoidów i sposoby im przeciwdziałania.

Moderatorzy: Konopia, Psychodeliki

Posty: 207 Strona 16 z 21
Rejestracja: 2011
  • 2456 / 11 / 0


Nie wiem ile mam jarań za sobą, podobno szczęścili jarań nie liczą xD(jakieś 5 lat ale od czasu do czasu).Co do tego to też kumple przy jaraniu w piątek mieli polew jak powiedziałem im że siedzę metr przed sobą a potem to już nie byłem w stanie powiedzieć gdzie się znajduje i w jakiej odległości od ciała bo przy wciąganiu bonga się zgiełem a potem stoned. Pewnie dlatego że kumple biorą przeciętne buchy i wypuszczają je po 3 sec. Natomiast ja kiedyś interesowałem się freedivingiem i w statyce udało mi się przykurwić 2:20. Więc wciągam na pełne płuca i ewentualnie dopierdalam turbem tak aby mnie nie napierdalało za bardzo w gardło. Gdy już mi się kończy miejsce w płucach puszczam turbo na prawie full i wstrzymuje ten oddech na ~1min. Na ogół widzę że miażdży mnie to tak jak dwa lub trzy buchy u kumpli. Choć pewnie do tych krótkich buchów to zależy jaki kto ma dead space w płucach czy jak się to zwało.

A zdarza się tobie jakiś czas po paleniu że masz LD ?? Mnie na trzeźwo rzadko kiedy się zdarza że uzyskam świadomość we śnie natomiast kilka dni po tripie po DXM, a po jaraniu w ciągu następnych 2 dni mam podwyższone szanse. Pomaga mi w tym też nie spanie przez jedną noc no i jak już nie śpię i minie noc i następny dzień to wyburzenie się w czasie snu, znacznie pomaga mi przy tym zastosowanie techniki 4+1 ewentualnie trochę dłużej snu niż 4h.
Rejestracja: 2011
  • 93 / / 0


White_Power pisze:
Nie wiem ile mam jarań za sobą, podobno szczęścili jarań nie liczą xD(jakieś 5 lat ale od czasu do czasu).Co do tego to też kumple przy jaraniu w piątek mieli polew jak powiedziałem im że siedzę metr przed sobą a potem to już nie byłem w stanie powiedzieć gdzie się znajduje i w jakiej odległości od ciała bo przy wciąganiu bonga się zgiełem a potem stoned. Pewnie dlatego że kumple biorą przeciętne buchy i wypuszczają je po 3 sec. Natomiast ja kiedyś interesowałem się freedivingiem i w statyce udało mi się przykurwić 2:20. Więc wciągam na pełne płuca i ewentualnie dopierdalam turbem tak aby mnie nie napierdalało za bardzo w gardło. Gdy już mi się kończy miejsce w płucach puszczam turbo na prawie full i wstrzymuje ten oddech na ~1min. Na ogół widzę że miażdży mnie to tak jak dwa lub trzy buchy u kumpli. Choć pewnie do tych krótkich buchów to zależy jaki kto ma dead space w płucach czy jak się to zwało.

A zdarza się tobie jakiś czas po paleniu że masz LD ?? Mnie na trzeźwo rzadko kiedy się zdarza że uzyskam świadomość we śnie natomiast kilka dni po tripie po dxm, a po jaraniu w ciągu następnych 2 dni mam podwyższone szanse. Pomaga mi w tym też nie spanie przez jedną noc no i jak już nie śpię i minie noc i następny dzień to wyburzenie się w czasie snu, znacznie pomaga mi przy tym zastosowanie techniki 4+1 ewentualnie trochę dłużej snu niż 4h.
Odnośnie snu po bakaniu , to tak jak zajaram to nie mam/nie pamietam snów kompletnie. Jak sobie raz na jakiś czas ( 5-7 dni ;o ) odpuszcze jaranie to wracają mi sny. A odnośnie LD to się nie wypowiem , bo nie interesowałem się tym nigdy , może sobie obczaje jak jakiś czas będe miał to wtedy potrenuje i się wypowiem.

Raz pamiętam jak byłem przeziębiony troche , to pierdolnołem 3 wiadra takiego kurewskiego skuniacza w przeciągu 5minut , to jak upierdoliło mnie to chuuj , dobrze że byłem z ziomkiem w domu. Oczy mi tak wysuszyło że same mi łzawiły ale tak kurewskko jak woda z kranu leciały łzy , ale to pewnie przez to przeziębienie .

Pozdrawiam = )
Pozdrawiam :)

"Niektórzy twierdzą, że MDMA uratowało im życie". Żyjemy w epoce renesansu psychodelików

Rozmowa z Maciejem Lorencem, autorem książki "Czy psychodeliki uratują świat?", który na potrzeby swojej publikacji przeprowadził szereg rozmów z neuronaukowcami, zajmującymi się tą grupą substancji w swojej pracy.

Młodzi palacze e-papierosów częściej sięgają po marihuanę

Bostońscy naukowcy przeprowadzili metaanalizę w celu oceny związku między spożywaniem elektronicznych papierosów a sięganiem po marihuanę.
Rejestracja: 2011
  • 162 / / 0


Elo
Od ostatnich trzech dni jaram z wiadra non stop razem z moją laską i dzisiaj mam dziwną shize :P
Wstałem rano i jeszcze nic nie jarałem a czuje sie ujarany miał tak już ktoś?
Rejestracja: 2010
  • 773 / 49 / 0


@up
Kiedy ostatni raz jarałeś? Jaką ilość?
Wiesz, czasem będąc trzeźwym czujemy się, jakbyśmy byli naćpani. Endorfina, serotonina, naturalny nadmiar szczęścia. Choć, lepiej, żeby ktoś doświadczony się wypowiedział :)
Rejestracja: 2011
  • 162 / / 0


Przed snem walnełem sobie trzy wiadra i poszłem spać wstałem rano i czułem się jeszcze poważnie porobiony :/
Rejestracja: 2011
  • 2456 / 11 / 0


A ile spałeś ??
Rejestracja: 2011
  • 162 / / 0


White_Power pisze:
A ile spałeś ??
Osiem godzin
Rejestracja: 2010
  • 1266 / 2 / 0


A ile to zajebanie trwało po przebudzeniu? To jest przecież normalne, że człowiek jak idzie spać skuty wstaje ostro zajebany, co trwa od 0.5-1h. Jeszcze 3 wiadra, szkoda sprzętu na takie spanie.

kfs

Rejestracja: 2010
Użytkownik nieaktywny
  • 1457 / 14 / 0


Moja dziewczyna ma podobnie, że jak zapali wieczorem to rano zawsze wstaje porobiona, ale ja tak nie mam, nawet po spaleniu większej ilości przed krótkim snem. Zawsze wstaję trzeźwy, ale często po prostu niewyspany, jednak po przebudzeniu nie czuję już żadnych efektów mj.
Rejestracja: 2011
  • 2456 / 11 / 0


Noc dziwnego skoro metabolizm zwalnia w nocy to i przy śnie 8 godzin teoria 4 godzin się ugina.
Posty: 207 Strona 16 z 21
Wróć do „Skutki uboczne”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości