Dzień, w którym przeklęliście opio.

Organiczne substancje psychoaktywne oddziałujące na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 204 Strona 19 z 21
Rejestracja: 2015
  • 1206 / 143 / 0


Dzień, w którym przeklęłam opio w 2018 roku to dzień, w którym obliczywszy sobie, iż minął tydzień od ostatniego srania, nadal nie mogę się wysrać, a już czuję się jak cysterna z gównem. %-D Naprawdę kurwiałam, na głos. Czuję już gdzieś w wyobraźni te bóle porodowe, które będą towarzyszyć mi lada dzień.
Rejestracja: 2009
  • 1754 / 216 / 0


Dzień w którym zrozumiałem, że jestem psychicznie uzależniony
14 lipca 2018Hexe pisze:
Dzień, w którym przeklęłam opio w 2018 roku to dzień, w którym obliczywszy sobie, iż minął tydzień od ostatniego srania, nadal nie mogę się wysrać, a już czuję się jak cysterna z gównem. %-D Naprawdę kurwiałam, na głos. Czuję już gdzieś w wyobraźni te bóle porodowe, które będą towarzyszyć mi lada dzień.
No to jeszcze nic, najlepiej to jak od tego niesrania to (jak się domyślam) dziura dupska nam się skurczyła i próbujemy wysrać gówno większe od naszzego odbytu, wtedy to normalnie gwałt analny za pomocą gówna jest %-D

O tym, jak wojna z narkotykami niszczy kultury tubylcze

W cieniu globalnej wojny z narkotykami rozgrywa się nieustająca i niedostatecznie nagłośniona tragedia ludów tubylczych, których prawa są notorycznie gwałcone.

Bransoletka, która wykrywa tabletkę gwałtu. Możesz ją kupić za 45 złotych

GHB to substancja, która nie ma smaku ani zapachu. Niedawno powstały specjalne słomki, które mają pomóc ją wykryć. Najnowszym "wynalazkiem" jest jednak bransoletka, która podpowie nam, w którym drinku znajduje się ta substancja
Rejestracja: 2011
  • 7139 / 676 / 0


Kiedy zacząłem sprzedawać rożne fanty do lombardu .
Rejestracja: 2015
  • 1206 / 143 / 0


17 lipca 2018GG Allin pisze:
Dzień w którym zrozumiałem, że jestem psychicznie uzależniony
14 lipca 2018Hexe pisze:
Dzień, w którym przeklęłam opio w 2018 roku to dzień, w którym obliczywszy sobie, iż minął tydzień od ostatniego srania, nadal nie mogę się wysrać, a już czuję się jak cysterna z gównem. %-D Naprawdę kurwiałam, na głos. Czuję już gdzieś w wyobraźni te bóle porodowe, które będą towarzyszyć mi lada dzień.
No to jeszcze nic, najlepiej to jak od tego niesrania to (jak się domyślam) dziura dupska nam się skurczyła i próbujemy wysrać gówno większe od naszzego odbytu, wtedy to normalnie gwałt analny za pomocą gówna jest %-D
Hahah. So true, bro! %-D Na czole występują poty, czujesz, że dupa już krwawi albo za kilka sekund zacznie i walczysz, rodzisz to, a to nie idzie, bo jelita nie działają jeszcze po ostatniej dawce opio, którego już nie czujesz, ale jelita jeszcze tak. Przesrane (khekhe <sucharek>).
Rejestracja: 2009
  • 1754 / 216 / 0


"męski poród odbytem" %-D
Rejestracja: 2015
  • 1206 / 143 / 0


U mnie żeński, ale tak, to był tego typu poród. Ja już gratulacje tutaj dostaję, kierwa! %-D Ale cieszę się bardzo, że nie skończyła jak ten helupiarz z (chyba) Jułesej, który miał w sobie 9 kg gówna. Przesrane. :*)
Rejestracja: 2009
  • 1033 / 42 / 0


pierwszy skret po 2 latach ciagu na oksy - nie tego sie spodziewalem, ale no kurwa - to nie wystarczylo i szybko pogodzilem sie z opio majac pewnosc, ze tym razem je przechytrze. Przeklalem je, ale szybko przeprosilem.

Gorzej bylo pozniej - przez rok na zmiane 2 tygodnie ciagu i 2 tygodnie coraz gorszego skreta, a po wyhamowaniu ciagla depresja, anhedonia, bezsennosc, koszmarne poranki, sny o pukaniu, codzienna walka i to chujstwo nie chcialo mijac mimo abstynencji. Wtedy dodarlo do mnie ze - "OHO panie opioidzie, nie wiem, czy wlasnie nie zjebalismy mi zycia :D", a on "lol", a ja go przekląłem po raz drugi
Rejestracja: 2018
  • 1645 / 269 / 154


Hmm, trudno powiedzieć, wybrać jednoznacznie. Jak bliska przyjaciółka odwróciła się ode mnie przez morfinę? Jak mama się dowiedziała o moim kolejnym ciągu i płakała? Jak miałam takiego skręta, że waliłam pięściami w podłogę, bo nie mogłam wytrzymać i miałam ochotę sobie coś zrobić? Jak mój kolega zmarł przez przedawkowanie? Jak miałam wypadek pod wpływem? Chyba dopiero jak (początkowo ze sporą rezerwą) wybrałam się na odwyk, uświadomiłam sobie, o ile więcej straciłam przez opio, niż mi się wydawało. Wcześniej mimo to nie potrafiłam przestać.
Rejestracja: 2018
  • 131 / 16 / 1


U mnie ten dzień jeszcze nie nastąpił i mam nadzieję że nigdy mi się to nie zdarzy. Nie mam ochoty przeżywać skręta, sorry %-D

lol

Rejestracja: 2006
  • 2465 / 196 / 0


chocbys miala nieograniczoną ilosc hajsu to tolerka rosnie i skretowi nie zapobiegniesz
Posty: 204 Strona 19 z 21
Wróć do „Opioidy”
Na czacie siedzi 61 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: mnlkmnlk i 1 gość