Dzień, w którym przeklęliście opio.

Organiczne substancje psychoaktywne oddziałujące na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 204 Strona 16 z 21
Rejestracja: 2012
Użytkownik zbanowany
  • 2679 / 359 / 0


nie łudzę się złotko, teoretyzuję. Zdziwiłabym się mocno gdybym za te 10-15lat żyła tak jak teraz, bez większego uszczerbku na zdrowiu i spełnionych marzeniach, osiągniętych celach, trochę to wszystko wygórowane jak na opiowraka, ale ten jebany świat jest tak nieprzewidywalny, że wszystkiego się mogę spodziewać
Rejestracja: 2015
  • 5 / / 0


Cześć. Dziś jest ten dzień i był wczoraj i tak co drugi dzień. Jestem załamany i w ogóle myślę dużo o tym co straciłem i co jeszcze mogę stracić. Powinienem szukać pracy bo od miesiąca jestem bezrobotny a zamiast szukać jej to szukam pani heli . Żenada, czuję się jak śmieć, nic nie warty wrak człowieka. Mam wspaniałą żonę która o niczym nie wie. Nawet sie nie domyśla kurwa będę miał dziecko w przyszłym roku a ja pale ta suke jak jebany idiota . Chciałbym obudzić sie bez tych myśli jak załatwić skąd wziąć kasę i ta jebana tułaczka za towarem . Gdybym chociaż część tego wysiłku włożył w szukanie roboty . To tak odkładam z dnia na dzień. Kobieta się dowie to nieuniknione w sumie to chcę jej to powiedzieć poprosić by pomogła ale wiem co to będzie . Będzie koniec koniec wszystkiego , zostawi mnie a ja już stracę cały sens ostatni cel dla którego można jeszcze rzucić. Nie mogę iść do szpitala ani na żaden detox bo nie mogę. Muszę zrobić to w domu po cichu w tajemnicy co jest trudne. Matka moja wie i jest załamana bo dołączyłem do brata o nim też wie od początku. Wstyd mi za siebie za to co zrobiłem a czego nie . Najdłużej wytrzymałem 3dni kurwa śmieszne co to jest 3dni . Wstyd wstyd i pogłębiający się strach to co dostałem od pani heli . Czy warto za tą błogość tyle płacić i wszystko stracić. Niech każdy sam oceni

Europejski Raport Narkotykowy 2019 – najważniejsze wnioski

Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii wypuściło coroczny raport na temat trendów narkotykowych w krajach Unii Europejskiej, Norwegii i Turcji. Oto najważniejsze wnioski.

Pierwszy legalny coffee shop w Bydgoszczy. - Mamy najlepiej przebadany towar w mieście

Słoiczek z plastikowym wieczkiem, w środku susz. Wygląda i pachnie jak z konopi indyjskich. Co z tym można robić? Sprzedawca doradza, by waporyzować susz. Tak jest zdrowiej.
Rejestracja: 2007
  • 719 / 40 / 0


helstoper pisze:
Nie mogę iść do szpitala ani na żaden detox bo nie mogę.
To zdanie mówi więcej niż tysiąc słów.
Rejestracja: 2009
  • 1454 / 93 / 0


Krótko: zacząć kurację redukcyjną, co dzien zmniejszać dawke o 5% procent i da się wyjść. Zaciąć zęby i spiąć poślady. Da radę, mówię z doświadczenia.
A że wróciłem kiedyś tam, do tej zgubnej zabawy, to zupełnie inna sprawa.
Rejestracja: 2012
  • 147 / 4 / 0


Mój dzień, w którym przekląłem opio to ten kiedy uświadomiłem sobie, że pakowanie się w to było najgorszym pomysłem w moim życiu. Kiedy zaczynałem przygodę z tymi substancjami wiedziałem, że w moim przyszłym zawodzie będę miał duże trudności z opanowaniem mojego nałogu. Z racji wykonywanego przeze mnie profesji dostęp do opioidów jest bardzo łatwy, i chociaż powoli z tego wychodzę nadal po tylu latach mam obawy, że i tak popłynę.
Rejestracja: 2010
  • 422 / 18 / 0


A jaki to zawód jeśli można? Bliżej farmacji czy medycyny?
Rejestracja: 2015
  • 5 / / 0


Trochę zbiłem tolerkę z dwóch ćwiar na pół ćwieka na dobę. Staram się łapać pare buchów tak 4-5 i zostawiam resztę na popołudnie ciężko bo chce się wypalić więcej ale tak zawsze jest . Złapię jeszcze jednego co się stanie potem następny i tak dalej aż niema ćwieka. Walczyć trzeba z samym sobą. Ze trzy dni tak popale po pół ćwiartki a potem spróbuje odstawić całkowicie i może się uda . Czytałem że trzeba dużo pić dużo witamin brać i że napar z rumianku pomaga aż się zdziwiłem. Bezsenność mnie przeraża ciekawe ile dni się utrzymuje. Może mj zajarać przed snem może coś pomoże. Zobaczymy . Dzieki S.D. Za podpowiedź jesteś już weteranem z tego co widzę wiec twoje rady są sprawdzone . Staram się myśleć ze jeżeli ci co pukali od paru lat dają radę przestać to czemu ja miałbym nie dać rady a palę od roku o doszedłem do połówki dziennie. Mój brat pali nawet 4 ćwieki dziennie i potrafi odpocząć kilka dni . Lecz niestety tylko kilka dni wytrzymuje a w tym czasie oporowo pali mj . Ja też tak spróbuje mj konsola i może jakoś wyjdę. Pozdrawiam wszystkich
Rejestracja: 2009
  • 1454 / 93 / 0


Aha, a na sen mocny napar z melisy (to nie żart) i postaraj się o baclofen w tab 25mg, dzienna dawka jak dla mnie 50mg. Dosyć łatwy do wyciągnięcia od lekarzy, zwłaszcza gdy miało się jakiś uraz skutkujący nadmiernym napięciem mięśni,
Lek ten jest b. tani.
P.S. I nie schodż za szybko z dawek max. 10% dziennie, co jest już trochę trudne. Gdy będziesz próbował za szybko, to cały system redukcji Ci w pewnym momencie pierdolnie i wyćpasz całą ćwiarę
Tak trochę Ci zazdroszczę Twojego poziomu wjebania, w tej polskiej ćwiarze jak jest 15%, czyli 37,5mg hery to cud, ja często przerabiam 200 - 300mg majki na herę, co przy wydajności min 75% daje 150 - 225mg hery i walę to max na dwa razy, czasami na raz.
Nie chcę Cię namawiać, ale w Twojej sytuacji finansowej (jak pisałeś, nie za dobra) przeszedłbym na podawanie i.v. Łatwiej ustalać redukcję no i mniej wydasz na towar, a i tak jesteś wjebany.
Rejestracja: 2012
  • 147 / 4 / 0


A jaki to zawód jeśli można? Bliżej farmacji czy medycyny?
Z wiadomych względów nie mogę powiedzieć otwarcie czym się zajmuję, ale bliżej mi do medycyny niż np. pielęgniarkom i ratownikom medycznym. Więc samemu można to wydedukować ;-) .
Co ciekawe miałem też epizod farmaceutyczny (studia jakiś czas), ale to nie było to. Na całe szczęście nie biorę już jakiś okres i myślę, że wytrzymam. Powoli wychodzę na prostą. Wiem jednak, że uzależnienie to problem na całe życie.
Rejestracja: 2015
  • 5 / / 0


S. D. Nie przerzucę się na iv teraz leci drugi dzień na sucho tzn wczoraj rano złapałem ze 4 buchy ale nic na wieczór i spałem ze 4 godziny . Dobre i to , ciekawe jak dziś będzie ze spaniem pewnie mogę pomarzyć . Postaram się dziś wytrwać dla siebie i rodziny . Zobaczymy jak wyjdzie pozdro dla próbujących dla walczących
Posty: 204 Strona 16 z 21
Wróć do „Opioidy”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość