Dysocjanty, a kobiety

Substancje psychoaktywne, których działanie polega na osłabieniu transmisji bodźców zewnętrznych do mózgu.
Więcej informacji: Dysocjanty w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Dysocjanty

Posty: 100 Strona 5 z 10
Rejestracja: 2006
  • 230 / / 0

Ciekawe, ciekawe. Ja natomiast jak sięgam pamięcią, to nie przypominam sobie zażywania czegokolwiek z płcią przeciwną, ale ja to generalnie jestem raczej typem samotnika i najcześciej coś wrzucam samemu. Co do zdziecinnienia pod wpływem nie mogę się powstrzymać przed przytoczeniem historii mego przyjaciela, który będąc na bombie znajdując się w piwnicy z sobie tylko znanych przyczyn popuścił kleksa w majty %-D Koleżka ma stwierdzone psychozy, to może ma coś wspólnego :-p
Rejestracja: 2007
  • 3739 / 39 / 0

Po odpowiedniej dawce zanika roznica plci w swiadomosci. Tzn majac m-hole raczej sie nad tym nie zastanawiam. Owszem, czasami czuje Kosmo/byt3597 obok siebie. Z innymi osobami nie bralam tak wysokich dawek, wiec sie nie wypowiem.

Co do kleksa w majty, to nic niesamowitego, jesli mowisz o DXM. Nie, zeby zdarzalo mi sie to codziennie, ale rowniez widzialam taki przypadek. Przy ladowaniu istnieje duze prawdopodobienstwo ´baka z wkladka´ jak to sie mowi. Osoba obeznanym z DXM juz na widok pudelka rusza metabolizm, hehe. Jak juz jestesmy przy fekalnych tematach, to jeszcze raz przytocze moja przygode. Po przerwie od DXM, zaraz po przyjezdzie do PL pognalam do dyzurujacej po wiadomoco, gdyz byla niedziela. Wracalam przez park, tak bylo szybciej. Poszlam w krzaczki - o tym mowimy - i widze czlowiecze gowno. Zapamietalam, zeby nie wdepnac wracajac. Oczywiscie wdepnelam. Bylam w sandalkach. Wiec sie jeszcze na dokladke zerzygalam. %-D Jakby tego bylo malo spotkalam po drodze (juz po, niestety nie dalo sie do konca wytrzec) starego przyjaciela. Pewnie ciekawy mialam zapach.
Tak tripuja kobiety.

Poza tym osobiscie nie znam kobiety, ktora uzywalaby dysocjantow w takich dawkach i czestotliwosci jak ja. Potrzebuje obiektu testowego, to moze sie dluzej rozpisze.

Na "wojnie z narkotykami"

Od ich zażywania umiera tysiące ludzi. Budzą silny sprzeciw osób o konserwatywnych poglądach. Równocześnie badania pokazują, że psychodeliki pomagają w leczeniu depresji, PSD, uzależnień i lęku związanego ze śmiercią. W książce o przewrotnym tytule: "Czy psychodeliki uratują świat?" Maciej Lorenc o narkotykach rozmawia z ekspertami.

AAA przeprowadziło szkolenie dla policjantów zatrzymujących kierowców pod wpływem marihuany

Ponad 300 policjantów wzięło udział w szkoleniu jakie odbyło się w Naperville, mającym ich przygotować do zatrzymywania kierowców pod wpływem marihuany.
Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
  • 703 / 39 / 0

Ja często pod wpływem średnich i dużych dawek dysocjantów (czasami przy dużych dawkach sajko też) wpadam w taką 'katatonię', może z boku przypomina to zdziecinnienie? Nie wiem - polega to na tym, że skupiam się całkiem na myślach i albo nie mogę, albo nie chcę porozumiewać się w jakikolwiek sposób ze światem zewnętrznym - i np. siedzę w miejscu nieruchomo przez godzinę, bez względu na to co się dzieje dookoła, jaszczury czy atak marsjan. Chyba nie widziałam tego u żadnego faceta, z laskami niestety mało tripuję, bo nie mam okazji, a nie chcę w to wciągać nikogo z mojego otoczenia.
Rejestracja: 2007
  • 3739 / 39 / 0

Wpadnij do nas na miesiac. :diabolic:

Widzialam cos takiego u jednej dziewczyny, ktora pierwszy raz jadla DXM. W takim stanie siedziala na lawce w parku, gdzie ja zabralam ze szkoly (ehh). Po kilkunastu minutach wstala i rzucila swoim telefonem o drzewo.
Rejestracja: 2012
  • 40 / 2 / 0

Ja tam sama zawsze tripuje.

Raz z koleżanką. Raczej zgłupiała trochę, trzeba było jej wszystko tłumaczyć powoli bo nie ogarniała. Prócz tego było ok, dzieliła się muzyką. Chciała pokazywać fajne filmy, anime. W końcu za moją namową całą noc oglądałyśmy Shoujo Kakumei Utena i jej mózg wypłynął, hehe. Wcześniej pokazałam jej też Kocią Zupę i co chwila przeklinała. W pewnym momencie musiała wyjść z pokoju, bo jej mózg nie był wstanie tego przyjąć, huehue %-D .
Zła ze mnie zdekszona koleżanka..
Rejestracja: 2007
  • 3739 / 39 / 0

Chcialam to zobaczyc (Kocia zupe) ale nie moglam nigdzie znalezc z napisami. Jak masz namiar, to bym prosila. :-) W ogole do Anime mam uraz, ale chce go przezwyciezyc. Filmy wole ogladac po ciagu MXE, po DXM troche malo widze. Aczkolwiek to katalizator paranoii czestokroc.
Rejestracja: 2013
Użytkownik zbanowany
  • 275 / 4 / 0

Do kociej zupy nie musisz mieć napisów. Bo tam nic nie mówią. Ech te baby, zero ogaru. Te dyocjanty chyba na serio ryją wam pizdeczki. Masz tu torrenta: http://thepiratebay.sx/torrent/3406772/ ... animation)
Rejestracja: 2008
  • 308 / 1 / 0

Niestety moja kobitka wjebala sie w DXM. A byla taka grzeczna. Co najlepsze - lyka to ze wzgledu na anorektyczne dzialanie. Jak SZYĆ ?
Rejestracja: 2007
  • 3739 / 39 / 0

Spierdalaj, reven. Nie widzialam tego, skad mam wiedziec? Nawet nie mam internetu w domu, nie moge zobaczyc online, nie mam czasu szukac. Od czego mam cpunow na H? przydajcie sie do czegos. No wlasnie sie przydales +1

Na DXM rzeczywiscie idzie schudnac, tylko male dawki z rana skutecznie hamuja glod na caly dzien. Ale to raczej niemadre.
Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
  • 703 / 39 / 0

Przez ciąg na MXE i 3-meo schudłam pięć kilo w dziesięć dni. Nie zorientowałam się, że prawie nic nie jem, dopóki nie zauważyłam jak wiszą na mnie ubrania, a po wejściu na wagę mocno się zdziwiłam. Brałam tylko wieczorami i codziennie chodziłam na długie spacery, a w ogóle nie odczułam spadku energii czy innych problemów. Na szczęście taką różnicę mogę odrobić w mniej niż tydzień, ale raczej od tej pory będę uważać.
Posty: 100 Strona 5 z 10
Wróć do „Dysocjanty”
Na czacie siedzi 176 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości