DXM - Wątek ogólny

Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Dysocjanty

Posty: 9016 Strona 896 z 902
Rejestracja: 2017
  • 435 / 43 / 0

Moje idealne "dwujkowe" podróże to pierwsze trzysetki. Czułem się młodszy, gotowy na wszystko. Leżąc, miałem szeroko otwarte oczy, a na twarzy gościł prawdziwie naturalny uśmiech.
Rejestracja: 2016
  • 431 / 70 / 0

Co jest kurwa, miało być wczoraj pięknie a obudziłem się dziś rano nic nie pamiętam przyjąłem śmieszną dawkę 330 mg podzieloną na trzy, czułem jak wchodzi i nagle jeb budzę się rano, boshe kurwa chyba już dam sobie spokój z tym gownem wyjdzie mi to na zdrowie i nie zdobi ze mnie bez mozgie yeti

Antynarkotykowe reality show

Festyny, kolonie i pogadanki – tak wygląda w Polsce profilaktyka antynarkotykowa. Jerzy Afanasjew rozmawia z dr. Agnieszką Pisarską z Zakładu Zdrowia Publicznego Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.

W procesie o narkotyki zaginął dowód. Był nim kot, który je przenosił

Podczas toczącego się w Rosji procesu dotyczącego przemycenia narkotyków do kolonii karnej zaginął kot, który został użyty do tego procederu. Adwokaci twierdzą, że zwierzę zostało podmienione i oskarżają prokuraturę o fałszowanie dowodów.
Rejestracja: 2016
  • 285 / 25 / 0

Ja chyba daje se spokój z DXM zbyt mnie to ryje. Haha a zaledwie 2 razy się zdeksiłem. Same działanie na prawdę przyjemne niestety rozpierdala mi to cały następny dzień, a do siebie dochodzę prawie 3 dni tzn. tej samej kondycji umysłowej.
Rejestracja: 2008
  • 106 / 21 / 0

ja to brałem z 3 razy w życiu a mam 30 na karku. Powiem tak - jest to jedyne w swoim rodzaju doswiadczenie. W Żadnym wypadku nie czujesz się po tym dobrze ale też nie czujesz się źle po prostu MEGA dziwnie ( słowami się tego nie da opisać ), I Szczerze poleciłbym to każdemu kto poszukuje odmiennych stanów świadomości chociaż raz w zyciu ;) Na pewno was to nie uzależni, na pewno po tym nie zejdziecie a będziecie miei potem przez lata co opowiadać bo jak odpowiednio miejscówkę i ekipę dobierzecie to się cuda niewidy się dziać potrafią xD
Rejestracja: 2016
  • 1158 / 97 / 0

Ale miałem cudowną fazę, ja pierdole

600mg DXM po lekkiej przerwie + 100mg Opipramolu (Który i tak zacząłem spożywać codziennie i całkiem dobrze mi się na tym funkcjonuje)

Boże, przeżycie nie do opisania. Pluszowość, euforia, wizuale, deprywacja sensoryczna, floating, kurwa, wszystko naraz. A do tego cudowne Serotoninowe rozluźnienie, naprawdę przyjemności cielesne to były wspaniałe. Ekstaza, tyle powiem

Jest natomiast jedna rzecz, która mnie frustruję, tudzież martwi. Na fazie i na zjeździe jest taka ogromna motywacja, chęć do wprowadzania zmian w życie, chęć do działania. Wszystko jest takie jasne i klarowne, człowiek dokładnie wie co ma zrobić, aby polepszyć komfort swojego życia. Odczuwam takiego ogromnego kopa, taką motywacje i chęć do zmian na lepsze, jakiej prawie po niczym nie doświadczam tak dosadnie

Oczywiście, niestety bajka się kończy po odespaniu. Jest to narkotyk i nie ma się czemu dziwić. Jednakże mam straszne wewnętrzne poczucie, że to jest coś, że to jest uczucie, którego w życiu potrzebuje. Czy ktoś obeznany w temacie mógłby opisać mechanizm działania, który jest odpowiedzialny za te efekty?

Czy jest coś, co mogłoby dać chociaż namiastkę takiego nastroju, pomogło w rozwoju swojego życia? SSRI, cokolwiek? Szczerze, po wielu zastanowieniach myślę, że byłbym skłonny podążać za takim stanem bycia, jaki daje afterglow na deksie. Naprawdę byłbym gotów oddać się temu mistycznemu powołaniu ku chwale takiego wspaniałego samopoczucia %-D
Rejestracja: 2016
  • 224 / 50 / 0

Czuję się podobnie jak ty na afterglowie. Ogólnie to DXM smyra kilka różnych rzeczy w mózgu więc trudno powiedzieć co odpowiada za jaki efekt po wzięciu.

Ze swojej jakiejś tam małej wiedzy i tego co zaobserwowałem u siebie oraz wyczytałem mogę polecić codzienny wysiłek fizyczny. DXM najprawdopodobniej poprzez sigma1 oraz NMDA i AMPA zwiększa neuroplastyczność (bdnf i takie tam). Taki sam skutek ma sport, nawet pół godziny dziennie robi dużą różnicę.

Ewentualnie można też spróbować tianeptyny. U mnie dawała marne pozytywne efekty, a za to ogromne schizy. Amitryptylina chyba też działa poprzez ten mechanizm ale jej nigdy nie używałem.
Rejestracja: 2017
  • 240 / 61 / 0

@SampleTube medytacja tez jest dysocjacyjna , mozesz ja robic codziennie za darmo i nie ma tolerki . Polecam , sproboj .
Rejestracja: 2010
  • 610 / 56 / 22

13 listopada 2019SampleTube pisze:


Czy jest coś, co mogłoby dać chociaż namiastkę takiego nastroju, pomogło w rozwoju swojego życia? SSRI, cokolwiek? Szczerze, po wielu zastanowieniach myślę, że byłbym skłonny podążać za takim stanem bycia, jaki daje afterglow na deksie. Naprawdę byłbym gotów oddać się temu mistycznemu powołaniu ku chwale takiego wspaniałego samopoczucia %-D
Początkowo taki stan dawała mi mianseryna. Później i u niej czar znikł...
Rejestracja: 2016
  • 1158 / 97 / 0

To chyba muszę pogodzić się z tym, że nie znajdę tego Świętego Graala xD

@global108

Na ile przed tripem bierzesz Opipramol i w jakich dawkach? W sumie o grejpfrucie też chciałbym się dowiedzieć %-D
Rejestracja: 2010
  • 610 / 56 / 22

Pramolan biorę regularnie od paru miesięcy więc jestem wysycony. Grejpfruta czerwonego możesz stosować doraźnie np. popijając sokiem (może być nektar 50%) tabletki. Zmiana fazy na lepszą raczej gwarantowana.
Posty: 9016 Strona 896 z 902
Wróć do „DXM”
Na czacie siedzi 120 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość