DXM - Jak zmienił się Twój światopogląd?

Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Dysocjanty

Posty: 290 Strona 4 z 29

 

Rejestracja: 2006
  • 894 / 17 / 0

No właśnie skoro większość osób wierzy w dusze,czyli logicznie myśląc dusze zmarłych osób mają tak jakby swój świat
a skoro większość małych dzieci wierzy w Św. Mikołaja, to "logicznie myśląc" Św. Mikołaj ma tak jakby swój świat.

"Jakby" robi różnicę :).

 

Rejestracja: 2006
Użytkownik nieaktywny
  • 472 / 8 / 0

Twierdzenia o tym, że DXM pokazuje inne światy, doskonalsze rzeczywistości, otwiera nasz mózg na inne wymiary czy co tam tylko sobie chcecie to ciekawa koncepcja, jeżeli już jesteśmy na tyle pojebani, żeby taki temat poruszać :-D Dex może pokazać tylko jedno - niesamowite możliwości drzemiące w ludzkim mózgu. Na pewno pokazuje złożoność zarówno tego organu jak i ludzkiej psychiki w ogóle. Dalej - jak ktoś na forum ładnie napisał - doskonale "przeprowadzi emulację stanów schizofrenicznych", pokaże jak to jest nie być sobą albo nie być w ogóle. W zależności od dawki częściowo albo kompletnie odizoluje mózg od świata zewnetrznego; zamknie go i skieruje do wewnątrz tak, że ten z nudów włączy własny film. DXM na pewno zrobi dużo, ale nie pokaże więcej niż to, co już siedzi w naszej głowie w tej czy innej postaci. To nie żadna mistyczna roślina. A więc - to, co mi uświadomił DXM to prawie nieogranioczne możliwości ludzkiego mózgu i stany, gdyc korzystamy z tych dziewiczych pokładów. Na pewno nie oświecił mnie w kwestii wiary w ufoludki, ani nie skontaktował mnie z bóstwem jak to opisujecie bo poblogoslawienie taką wiedzą nie spływa w postaci tabletek na kaszel za 5,65 z apteki, ale na pewno rodzi się w zaćpanym mózgu.
Ostatnio zmieniony 16 stycznia 2008 przez P-paranoi, łącznie zmieniany 1 raz.

Palenie marihuany zmniejsza siłę i częstotliwość bólu głowy i migreny

Wiele osób używa marihuany, aby złagodzić bóle głowy i migreny, a naukowcy wciąż badają wspływ kannabinoidów na skuteczność leczenia tych powszechnych dolegliwości. W tym miejscu pojawia się nowe badanie

 

Rejestracja: 2006
  • 1613 / 15 / 0

Jak dla mnie to wątek na esej (zabieram się do tego).
Skrótowo:
- otwarcie się na ludzi. Docenienie ich bliskości i faktu że są.
- docenienie trzeźwości i życia w ogóle.
- inne spojrzenie na sztukę - odbieranie jej czystymi emocjami.
- utrata wiary w geniusz trzeżwego umysłu (ten motyw łączy się z moją próbą rzucania używek).
- odkrycie zupełnie nowych doznań

 

Rejestracja: 2006
  • 894 / 17 / 0

P-Paranoi, popieram. It's all in the mind.

 

Rejestracja: 2006
  • 2312 / 9 / 0

A co sądzicie o takiej teorii : DXM jest to substancja stworzona przez wyższe cywilizacje do rozwijania ludzkich umysłów , budzenia drzemiącej w nich mocy i indukcji zjawisk paranormalnych . Przecież po cos te receptory mamy w mózgu . DXM specjalnie jest tak łatwo dostępny w postaci tabletek na kaszel . Tak na prawdę ten swiat to jedna wielka enigma i trzymanie sie dawno ustalonych reguł , nie ma sensu według mnie . Z Kopernika też sie smiano w sredniowieczu . Może dzisiejsze czasy to tak na prawde takie zeelektronizowane sredniowiecze ? Ja jestem otwrty na wszelkie teorie i ich nie neguje . Zawsze dają cos do myslenia . Nasze mózgi są tak sceptyczne przez ten jebany system , który odwraca naszą uwagę od tego typu rzeczy aby jedynym Twoim celem było zarabianie pieniędzy i konsumpcja . Tak na prawdę to w cielesnej postaci , mało róznimy się od zwierząt . O to jak DXM zmienił mój światopogląd . NIc nie będzie juz takie szare i zwykłe jak wcześniej . Zwykły świat nabrał magiczności . Z drugiej strony , wcale nie musi być to czyms niezwykłym . MOże za 100o lat gdy bedziemy bardziej rozwinięci , to dzieci będą uczyc się o tym w szkołach ?

 

Rejestracja: 2006
Użytkownik nieaktywny
  • 523 / / 0

Zgadzam się z tym co powyżej może tak być przecież, co nikt nie ma zdania na ten temat żadnego? Nie twierdze że na pewno ta substancja akurat ale przeważnie po dragach ludzie są oświeceni lub dochodzą do bardzo ciekawych wniosków. Mi ćpanie dxm jak narazie wyszło jedynie na dobre, w ogóle mam zamiar być dobrym człowiekiem. Mam też taką teorie że inna cywilizacja może nas badać właśnie kiedy zażyjemy dxm o czym nawet sobie sprawy nie zdajemy...

 

Rejestracja: 2006
  • 894 / 17 / 0

CosmoDo i Plantkon - ja mam zdanie na ten temat, jak pytacie.

To, co wy mówicie, to szamani mówili o kaktusie, inni szamani o grzybach, a syberyjscy o muchomorach - że to portal do innych światów, hostia zesłana przez inne cywilizacje, żebyśmy zrozumieli itd. Tak że deks chyba nie jest wyróżniony pośród innych dragów.

A moje osobiste zdanie jest potwornie prozaiczne - słyszeliście o brzytwie Ockhama? To prosta, ale zabójcza teoria dla innych teorii. Ucieszyłbym się, gdybyście byli Kopernikami naszych czasów, ale osobiście pozostanę sceptyczny, właśnie z uwagi na Brzytwę.

Deks to drag, po którym światopogląd dryfuje w kierunku "wszystko jest magiczne". Znacie historię o Jesustussinie z DXM Zine? Albo o tesserakcie? Ładnie pokazują jak można zabłądzić w deksowych teoriach. Deks to naprawdę dobry emulator schizofrenii.

 

Rejestracja: 2007
  • 210 / 10 / 6

Aha, zgadza sie dxm to najlepszy emulator schizofrenii dotychczas poznany (ma to swoje uzasadnienie w teorii farmakologicznej tej choroby).
W kazdym badz razie schizofrenia jest okreslana jako "krolewska choroba" wlasnie ze wzgledu na bogactwo objawow. Czy to nie zastanawiajace, ze swiat dxm pelen jest mitow-bytow (=bogactwo objawow) ??
Dlatego moze tak ciezko wrocic z tego swiata do codziennosci (redukcja mitow-bytow przez ciecie brzytwa), jednak napewno dorobek kulturowy dxm tworzy unikatowy swiatopoglad.

 

idn

Rejestracja: 2006
  • 586 / 4 / 0

inmda pisze:
Aha, zgadza sie dxm to najlepszy emulator schizofrenii dotychczas poznany (ma to swoje uzasadnienie w teorii farmakologicznej tej choroby).
aha! czyli dlatego tak mi się podoba. od zawsze fascynowała mnie schizofrenia, a teraz wiem już jak mniej-więcej wygląda.

nawiasem, dxm nie zmienił mojego światopoglądu w żaden sposób, może tylko poza standardowym młodzieńczym "drugs are bad", wpajanym od podstawówki. widać od zawsze byłem skrzywiony; możliwe też, że byłem na to przygotowany medytacjami. osobiście nie wierzę w aspekt duchowy dekstera, nie uważam, żeby łączył mnie w jakikolwiek sposób z wymiarem astralnym rozumianym jako przestrzeń, w której na pewnym poziomie znajdujemy się wszyscy jednocześnie. żeby nie było - doświadczyłem kilkukrotnie oobe na trzeźwo (poprzez medytację) i nazywajcie mnie niedowiarkiem, ale wciąż trwam w przeświadczeniu, że to wszystko twór naszego mózgu. cudowny i nieznany, niemniej wciąż nasz własny, związany z bytem cielesnym, a nie wiecznym. jeśli w jakikolwiek sposób jesteśmy w stanie dotknąć absolutu, to na pewno nie poprzez którykolwiek z naszych zmysłów, to byłoby zbyt proste.

 

Rejestracja: 2008
Użytkownik nieaktywny
  • 423 / / 0

jestem najpowolniejszym czlowiekiem jakiego znam, procz kolezki ktory jara codzien ^^

aco urodzil madrosci, ubarwil i zabil otoczenie, ozywil mi glowe.

rastafari, no ale mowil do mnie jah wiec co sie dziwic.
Posty: 290 Strona 4 z 29
Wróć do „DXM”
Na czacie siedzi 119 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: NiebieskiLis i 2 gości