Druids Fantasy - kapsułki z LSA

Dyskusja na temat roślin z rodziny powojowatych, wykazujących działanie psychoaktywne.
Więcej informacji: Powoje w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Psychodeliki

Posty: 429 Strona 40 z 43

 

Qax

Rejestracja: 2008
  • 105 / / 0


jeśli kapsułki DF to na pierwszy raz tylko 6 i kropka

 

Rejestracja: 2007
  • 80 / / 0


Qax pisze :
jeśli kapsułki DF to na pierwszy raz tylko 6 i kropka


Podpisuje sie oboma rękami %-D

Jak to jest, gdy palisz Salvię dla dobra nauki?

Autor artykułu był jednym z 12 ochotników w pierwszym w historii badaniu nad salwinoryną A, w którym użyto obrazowania pracy mózgu metodą rezonansu magnetycznego (MRI). Przeczytajcie jak wyglądało to z jego perspektywy!

Na niektórych leki przeciwdepresyjne nie działają przez hiperaktywne neurony

"To obiecujący krok w kierunku zrozumienia, czemu niektórzy pacjenci nie reagują SSRI. Przybliża nas to do spersonalizowanej terapii depresji"

 

Rejestracja: 2010
  • 178 / 8 / 0


a jak te Final fantasy (kazda po 1000), lepsza jakosc? wszyscy pisza o DF ze zwykle to poprostu chujnia, moze te drugie dzialaja tak jak sie nalezy. piec capsow na pierwszy raz z LSA (ale nie psychodelikami ogolem) to dobry pomysl? przyznam ze mam mieszane uczucia bo glupio tak wypierdalac pieniadze w bloto, jakie by nie byly

 

Rejestracja: 2009
  • 27 / / 0


Wydaje mi się, że reakcje na lsa są skrajnie różne w każdym przypadku. Niektórzy piszą, że po 4 było rewelacyjnie, a ja z kolei po 6 nic nie poczułem, i tak samo zero odczuć miałem po 10 g mourning glory. Także dowiesz się dopiero jak sam spróbujesz.

 

Rejestracja: 2009
Użytkownik nieaktywny
  • 463 / 1 / 0


ostatnio po dwóch mnie pojebało
zostały mi trzy - wezme za pare miesięcy...
ale nie powiem zebym miał jakies haluny
generalnie to tylko niepokój i zamotanie
w sumie to jarałem do tego - ale to nie było samo jaranie
na upartego to sie zastanawiam po chuj to biorę? jedyny powód to taki ze szkoda wyrzucic no i wzmacnia to fazę... aha jeszcze taki powód żem ćpun.
Rejestracja: 2008
Użytkownik nieaktywny
  • 1477 / 17 / 0


Witam

co myślicie o zmieszaniu małej ilości z alkoholem ?

zawsze u mnie alkohol wspaniale komponował się wśród małych psychodelików

nie zależy mi na mocnej fazie,to będzie pierwszy raz z LSA

może ktoś już próbował takiego mixu:)

proszę o poważne potraktowanie mojego pytania i o pomoc z góry dziękuje
Rejestracja: 2009
  • 1387 / / 0


Co rozumiesz przez małe psychodeliki?

Nie, ja myślę, że to słabe połączenie.
Rejestracja: 2008
Użytkownik nieaktywny
  • 1477 / 17 / 0


małe psychodeliki to np mj mieszanki chyba tak można o nich powiedzieć bo w jakiś sposób są psychodelikami

Mieszanki często były nieprzyjemne,niemiłe itd a w połączeniu z alkoholem wspaniałe

czemu sądzisz że to zły mix?

niesądze aby tez alkohol przykrył całkiem efekt LSA,zestawienie 75% czuje alko 25% LSA nawet by mi bardzo pasowało jakby coś takiego było możliwe
Rejestracja: 2009
  • 1387 / / 0


No, nie są to typowe psychodeliki. Raczej substancje mające trochę z nimi wspólnego ;)

Osobiście uważam, że alkohol nie nadaje się w ogóle do miksów. A tym bardziej z psychodelikami. Trip na pewno sporo straci sporo na klarowności typowej dla LSA. I wyznaję zasadę, żeby najpierw spróbować danej substancji samej, poznać ją choć trochę, a dopiero potem łączyć w miksach.
Rejestracja: 2008
  • 2130 / 5 / 0


Podpisuję się pod tym, a picie alkoholu podczas sesji psychodelicznych to prawie jak świętokradztwo :)
Jedyne dopuszczalne miksy to psychodelik z psychodelikiem, np. miks powoju z marihuaną. Nawet to wskazane bo dym jest znany z likwidowania mdłości po nasionach.
Posty: 429 Strona 40 z 43
Wróć do „Powoje”
Na czacie siedzi 53 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości