Charakterystyka porównawcza benzodiazepin

Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny, lub kwasu barbiturowego.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala, Barbiturany w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: GABA, Leki

Posty: 226 Strona 17 z 23
Rejestracja: 2006
  • 1429 / 29 / 0


Potrzebuje szybkiej odpowiedzi co bardziej działa przeciwdrgawkowo estazolam czy nitrazepam ?
Rejestracja: 2018
  • 468 / 28 / 0


Przez cztery lata gotowałem DMT w mojej kuchni

Piąty raz z rzędu potrząsnął, po kolei, 32 słoikami, z których każdy wypełniony był skrystalizowanym DMT, wodą i eterem naftowym. Metr obok na kuchence skwierczało pojedyncze jajko. Kiedy obiema rękami mieszał zawartość jednego ze szklanych słojów, opary gazu uciekły spod pokrywy. Willem zamierzał zrobić 25 gramów DMT o wartości 2250 EUR w trakcie jednej sesji...

Mikrodozowanie psychedelików poprawia funkcjonowanie w sferze psychicznej - mówi nowe badanie

Jak wynika z ostatnich badań, przyjmowanie niewielkich ilości pewnych psychedelików, znane jako mikrodozowanie [lub mikrodawkowanie] i będące coraz popularniejszym trendem, wydaje się poprawiać ogólne funkcjonowanie w sferze psychicznej oraz łagodzić depresję i stres.
Rejestracja: 2018
  • 78 / 5 / 0


Moje porównania: (opinia ma charakter mocno subiektywny, kieruje się działaniem antylękowym)
Po opinii podaję tolerkę jaką posiadam na medykament, co ułatwi porównanie

Relanium/diazepam --> Lek tylko do odstawki, zaleta, że u mnie w mieście bardzo łatwo jest dostać na rynku, w dni targowe są chyba ze 4 miejsca, gdzie można to dostać. Dobry jest też oczywiście okres półtrwania. Dla mnie benzo nie dla typowych benzożerców, dla osób, które potrzebują się się uspokoić w kiepskich sytuacjach życiowych. Bardzo bezpieczny pod względem ryzyka uzależnienia.
Ocena 3/10
Tolerka Żeby coś poczuć potrzebuję conajmniej 10x5mg, co jest chyba dużo, a nawet po tym czuję zamulenie, więc szału nie ma.

Lorafen/lorazepam --> Całkiem niezłe cudeńko, moje pierwsze. Dla mnie działanie i uspokajające, wyjebkowe, lekko euforyczne i antylękowe również. W mojej opinii najlepszy ze wszystkich na branie na wieczorny piątkowy czillout. Prospołecznie jakoś tam działa, ale z tym co poniżej przegrywa. Dwie ogromnie ważne uwagi: mega amnestyczny i najbardziej groźny w łączeniu z alko (odwalałem na prawdę pojebane rzeczy - darłem pieniądze, całkowicie odmienia człowieka, dlatego z alko na prawdę ostrożnie, a najlepiej to w ogóle). Przy braniu dużych ilości przez tydzień ledwo pamiętałem rzeczy, które robiłem. Materiał w szkole zapominałem od razu, nie pamiętałem wizyt u lekarzy, tematów rozmów z rodziną, przegapiłem wątki w Wiedźminie gdy grałem w niego po lorce (tak wiem, bardzo istotne).
Ocena 6/10
Tolerka Już 1mg działa jeśli chodzi odczuwanie odprężenia. Natomiast gdy miałem przedstawić prezentację to by czuć się powiedzmy w 90% na luzie i czytać bez lęku potrzebowałem 7mg + kilka piątek rolek

Alpragen-Afobam-Xanax/alprazolam
---> Dla mnie całkiem nowość i jestem mega zadowolony. Ogromnie pozytywne działanie anksjalistyczne, prospołeczne. Uspokajającego nie odczułem, takiego zbliżonego do rolek lub dużych dawek hydro. Otumania tak przyjemnie, ale na tyle, że potrafiłem wykonywać zadania z matmy, a jestem na rozszerzeniu więc to całkiem niezłe. To co zauważyłem to działanie depresyjne tj. nasila myśli 'S', głównie przez działanie jakie nazywamy wyjebką.
Ocena 8/10
Tolerka 0,5 mg już jakoś działa. Biorę max 3 mg i jest na prawdę gites majonez.


Diklazepam --> Mój eksperyment z rc benzo. Zamówiłem 5 tabletek i zero jakiegokolwiek działania. Być może wynika, to z tego, że jest słabe (a wybrałem takie, bo było pierwszym moim jakimkolwiek RC).
Nieznane 0/10
Tolerka Nieznana

Wkrótce testuję flualprę i zedytuję post.
Rejestracja: 2008
  • 62 / 3 / 0


Poniżej opiszę moje doświadczenia z poszczególnymi benzo. Dodam, że ogólnie benzo trochę słabo mnie klepią choć tolerancji nie mam mocnej, a przynajmniej nie miałem jak testowałem apteczne

- diazepam - tylko raz miałem styczność z tym benzo. Poszło 5x10mg na dwa razy i w sumie coś tam było czuć. Z uwagi na długi czas działania nadaje się do odstawienia no i w sumie moim zdaniem tylko do tego. Nie zrobiła na mnie większego wrażenia. Potencjał rekreacyjny raczej nie wielki

-lorazepam - Podobnie jak diazepam, dupy nie urywa, chociaż do testów miałem tylko jedną paczkę ale nie zrobiła na mnie wielkiego wrażenia.

-alprazolam - Bardzo przyjemnie działanie prospołeczne, brak zamulenia, hamujące lęki. Bardzo przyjemna diazepinka, cenowo wypada trochę słabo, szczególnie, że krótko działa

-Clonazepam - Dopóki nie dotarłem do rynku RC benzo to był mój faworyt. Mocno upierdala, relaksacja mięśni, prospołeczność, brak zmuły no i bardzo wydajny. Z alko bardzo amnezyjne. Niestety moje źródełko aptecznych benzosów uschło i innych aptecznych nie próbowałem.

RC etizolam - Działa na mnie jakoś słabo, czasem nie czuje w ogóle działania solo, polecam do paru piwek. Uprzedzając pytania sort mam dobry.

RC Klonazolam - Jak dla mnie absolutny #1 z tych których próbowałem. Pierwsze 0.5mg tak mnie wyjebało, ze aż ciężko było wstać mi z fotela. Prospołeczne, aktywizujące, gadka się klei, niestety bardzo amnezyjne i poźniej nie wiadomo o czym były te rozmowy. Polecam ostrożność z tym specyfikiem, szczególnie jak ktoś nie ma większego doświadczenia. W każdym razie moje go-to benzo.
Rejestracja: 2017
  • 744 / 28 / 0


Nie lubię dużo pisać i mam nadzieję ze mnie nie wyloguj

diazepam tylko nadaje się do i.v w dawce 100mg mega seddacja umiarkowany euforia P.o nie ma tejmagii


klonazepam najdłużej brana przezemnie benzo nadaje się do wszystkiego do stimow opio do wyjścia na piwko jak i wypicia kawy


lorazepam kiedyś robił mnie bardzo euforycznie dziś niestety ledwo co działa raczej takie benzo na postucha

clonazolam jeszcze stare sortyyy sprzed 2 lat ogromnie prospołeczne mega czilek mega odwaga szkoda ze skreta powoduje takiego jak wszystkie powyższe benzo razem wzięte

alprazolam cóż taki lajcik do posłuchania muzyki pogadania na trudne tematy no i do chodzenia po recepty zero lęku nawet klon tego nie daje %-D
Rejestracja: 2016
  • 2189 / 276 / 3


Bromazepam - fajne benzo solo, daje plusz i benzosową euforię w wyjątkowo dużym stopniu, okej przeciwlękowo, poza tym nie ma większej mocy, co w przypadku bromka jest na plus.
estazolam - daje dość oniryczną, lekko euforyczną fazę, benzo średniej, o ile nie słabej, mocy.
Fluntirazolam, nitrazolam, flubromazolam - głównie komponenta nasenna, nic poza tym. Średnie - mocne w działaniu.
Flualprazolam - alprazolam na sterydach, silnie anksjolityczne, świetne do ludzi, mocne.

Tyle z tych "rzadszych" (w sensie opisywanych tutaj) benzyn, jak ktoś chce coś konkretnego lub krótki opis innego benzosa to mentionować mnie, ewentualnie patrzeć wątek ogólny danego benzo (tam też znajdziecie bardziej rozwinięte opisy, przynajmniej z mojej z mojej strony) :-]
Rejestracja: 2018
  • 1174 / 46 / 0


Flualprazolam - najlepsze benzo jakie kiedykolwiek powstało. Pro społeczne, euforyczne. Średni czas działania.

diazepam - miłe, super pluszowe, rozluźnia mięśnie. Niestety mało ekonomiczne. Długi czas działania.

Flunitrazolam - super na sen i do miksów. Ostatnio bardzo sobie cenię.

klonazepam - Klasyka. Niestety mam wysoką tolerkę, ale jest bardzo przyjemne. Rozluźnia, lekka euforia. Zmusza do działania. Pro społeczne. Koloruje świat. Długi czas działania.

Bromazepam - Niestety, ale bardzo delikatne, chociaż rozluźniające w działaniu. Średni czas działania.

fenazepam - Nic nadzwyczajnego, trochę usypia. W wyższych dawkach lekkie działanie rekreacyjne.

Diklazepam - Przyjemne, chociaż brakuje mu czegoś. Mimo to jak się rozkręci (długo się rozkręca) to jest nawet przyjemnie.

oksazepam - Nic nie czuć. Trzeba mieć naprawdę zerową tolerkę by coś poczuć.

alprazolam - Jedna z moich ulubionych. Bardzo prospołeczna. Super w miksie z kilkoma piwkami, bardzo relaksuje. Powoduje tryb god - mode. Średni czas działania.

Flubromazepam - Długo działa i w wyższych dawkach potrafi zrelaksować. Dobre do detoksów.

etizolam - Taka alpra, tylko trochę gorsza. Fajnie w miksie z alkoholem. Rozluźnia i miło się po nim śpi. Krótki czas działania. Chęć na dorzutki, szczególnie jak ma się roztwór.

clonazolam - Mocno amnezyjne, mocno działające, jedno z najsilniejszych benzo. Łato o przypały i urwany film. Ciężko niestety obecnie trafić na dobrą jakość. Stare sorty to było coś.
Rejestracja: 2018
  • 78 / 5 / 0


Mogę prosić kogoś o porównanie benzo pod względem tego jak bardzo widoczne jest, ze sie je wzielo?
Rejestracja: 2016
  • 2189 / 276 / 3


Dawka gra największą rolę.
Po benzosach nasennych będzie najbardziej widać, że coś się wzięło. klonazepam to też już klasyk w tym temacie.
Najmniej po anksjolitykach typu alpra czy Bromazepam.
Ciężko dobrze sprecyzować, więc zaznaczam, że to moja subiektyena opinia.
Rejestracja: 2017
  • 2 / / 0


Jakie bezno najbardziej mi pasuje?
Szukam w nim spokoju, pewności siebie i przedewszystkim komunikatowości

Taki trochę "na codzień"

alpra czy coś innego?
Posty: 226 Strona 17 z 23
Wróć do „Benzodiazepiny i barbiturany”
Na czacie siedzi 47 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości