DMT

Organiczne substancje psychoaktywne, oddziałujące na receptory serotoninowe w mózgu.
Więcej informacji: Tryptaminy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Psychodeliki

Posty: 1825 Strona 182 z 183
Rejestracja: 2009
  • 1902 / 111 / 0


08 grudnia 2018mucha__ pisze:
Mogę coś odjebać typu wyskoczyć z okna
Jak się dobrze spalisz DMT nie będziesz wiedzieć hdzie jest okno a tym bardziej jak je otworzyć. Nie będziesz nawet wiedzieć jak wstać itd. Doświadczasz tylko tego niezwykłego stanu umysłu.
Rejestracja: 2010
  • 207 / / 0


[mention]gazyfikacja plazmy[/mention]

Ok, jest jakaś opcja odróżnienia changi od jakiegoś synt. kanna? Żebym się nie wykoleił.

Przez cztery lata gotowałem DMT w mojej kuchni

Piąty raz z rzędu potrząsnął, po kolei, 32 słoikami, z których każdy wypełniony był skrystalizowanym DMT, wodą i eterem naftowym. Metr obok na kuchence skwierczało pojedyncze jajko. Kiedy obiema rękami mieszał zawartość jednego ze szklanych słojów, opary gazu uciekły spod pokrywy. Willem zamierzał zrobić 25 gramów DMT o wartości 2250 EUR w trakcie jednej sesji...

Przemycał narkotyki do Chin. Zamiast więzienia dostał karę śmierci

Sąd w prowincji Liaoning na północy Chin skazał w poniedziałek na śmierć obywatela Kanady Roberta Lloyda Schellenberga. Miał on stać na czele grupy przestępczej zajmującej się przemytem narkotyków.
Rejestracja: 2009
  • 1902 / 111 / 0


Nie znam, ale możesz się sugerować komentarzami i spalić mało na początek. Mogę też wysłać PM z moją opinią nt pewnego wendora. Dlaczego nie chcesz DMT w prochu? Oil pipe z neta i wszystko.

Nie przesttasz się jak wrócisz i wszyatko będzie podmienione. Jakieś stare rupiecie, auto innej marki :) (warto choć raz zapalić w aucie) z czasem to mija, obiecuję :) Mam nadzieję, że będzie to dla Ciebie krok do rozwoju a nie tylko kolejny zaliczony narkotyk. To potężne narzędzie, którym trudno się posługiwać, ale może dać całkiem świeże spojrzenie na wiele spraw.
Rejestracja: 2017
  • 553 / 22 / 0


Co miałoby być podmienione i dlaczego?
Rejestracja: 2018
  • 1 / / 0


co sadzicie o waporyzacji DMT, vapcam m ?
Rejestracja: 2011
  • 58 / 14 / 0


08 grudnia 2018mucha__ pisze:

Dzień dobry, mam pytanie jakie jest ryzyko, że kupując change dostanę syntetyczne kanaboidy?

Ile changi na 1 raz? (Normalnie biorę 1 kartonik i jest ok)
Czy chanha ma efekty uboczne jak bol brzucha?
Mogę mieć badtripa czy po prostu będę leżał na łóżku z zamkniętymi oczyma?
Mogę coś odjebać typu wyskoczyć z okna po LSD jest bezpiecznie.

Proszę o odp.

Ciężko dokładnie stwierdzić jaka jest szansa że dostaniesz jakiś bubel zamiast porządnego materiału, zakładam że w Polsce może się to zdarzać całkiem często, jednak nie mogę się tak na prawdę w tym temacie wypowiadać ponieważ nigdy nie kupowałem. Wiadomo, że jeżeli nie ma pewności, lepiej spróbować bardzo niewielką dawke i zobaczyć jakie bedą efekty, DMT zaczyna działać natychmiastowo, nawet w postaci changi z inhibitorem, więc powinno być w miare łatwo stwierdzić czy faktycznie nie jest to jakas kanna.

Jak już upewnisz się że jest to changa, na pierwszy raz polecałbym załadowac do fajki około 0.1g, ściagnąć jednego solidnego bucha i zobaczyć jak się z tym czujesz. O efektach ubocznych nic mi nie wiadomo, podobnie jak w przypadku czystej substancji jeżeli jakieś będą, to raczej znikome.

Co do bad tripa, zależy czy bedziesz w stanie poddać się działaniu substancji czy ego bedzie stawiać opór. Przy niewielkiej dawce nie powinno być z tym problemu, jednak w momencie przebicia się lub nawet wcześniej, na poziomie tzw. waiting roomu, leżysz na łożku tylko z perspektywy osoby trzeciej, w twoim subiektywnym odczuciu znajdujesz się w innym miejscu, po przekroczeniu pewnej granicy ta rzeczywistość dosłownie znika i nie masz żadnego punktu odniesienia, więc może sie zdarzyć ze doświadczysz czegoś co się przerazi i nie bedziesz miał innego wyjścia tylko akceptacje obecnej sytuacji.

Warto również nadmienić, że przebicie się nie jest wcale takie proste, znam wiele przypadków w których ludzie nie mogli wejść odpowiednio daleko nawet przy kilku próbach, sam również miałem z tym na początku problemy. Łatwo również pomylić faktyczne przebicie się z tzw. sub-breakthrough, gdzie intensywność efektów może cię zmylić na tyle, że bedzie ci się wydawało że się przebiłeś, po czym przy następnej próbie kiedy faktycznie się to stanie, okaże się że wcześniejszy trip był tylko namiastką.

Polecam więc zacząć od jednego bucha i powoli iść w górę, nawet przy tak małej dawce raczej nie będziesz miał ochoty nigdzie się ruszać, więc o odjebanie jakiejś dziwnej akcji bym się nie martwił :-D
Rejestracja: 2017
  • 5 / / 0


Co do bad tripa, to potrafi być dosyć mocny. Ja miałem changę z tego samego źródła co kwas, więc nie obawiałem się i załadowałem 0,25. W ułamku sekundy wiedziałem, że nie byłem na to absolutnie gotowy xD. Myślę, że dobrym pomysłem jest jakaś medytacja przed tripem, żeby się odłączyć lekko od otoczenia i zagłębić w siebie. Ja tego nie zrobiłem i zamiast się przebić, to byłem wbijany w łóżko i gnieciony otoczeniem, którym się tak przejmowałem, no i dokładnie tak jak warchlud123 pisał - ego stawiało opór. Było bardzo nieprzyjemnie, ale i tak pewne rzeczy wyniosłem z niego, no i rysuneczek fajny mam na pamiątkę. Następnym razem spróbuję z medytacją preparacją i mam nadzieję, że pójdzie lepiej.

warchlud, masz jakieś jeszcze sprawdzone porady odnośnie przebicia?
Rejestracja: 2011
  • 58 / 14 / 0


Tak jak wspominałem na poprzedniej stronie: "Noc, pokój oświetlony słabym, ciepłym światłem (mała lampka lub kilka świeczek) i przede wszystkim, kompletna cisza i spokój, definitywnie najlepiej robić to samemu, jeżeli czujemy się na tyle pewni." Jednak dużo bardziej znaczący niż otoczenie, jest oczywiście nasz wewnętrzny stan. Na początek mogę polecić jedynie powolną naukę akceptacji wszystkiego co się dzieje, nawet jeżeli wydaje się to być zbyt intenstywne :D Na pewno wymaga to kilku prób i odpowiedniego wyczucia substancji. Jeżeli nadchodzi ten moment, czujesz to jeszcze przed zamknięciem oczu, tak naprawdę wiesz że się przebijesz jeszcze przed wzięciem ostatniego bucha, kiedy pokój kompletnie zalewa się wizualami po dwóch, a wiesz że czeka cię jeszcze jeden xd
Rejestracja: 2019
  • 8 / 3 / 0


Cześć,
Czy ma ktoś doświadczenia z waporyzacją DMT przez vaporizer volcano?
Rejestracja: 2017
  • 2 / / 0


Niedawno bardzo zainteresowalem sie tematem DMT, powoli przygotowywuje sie na ten proces, sporo czytam i mysle odnosnie tego, z psychodelikow probowalem tylko raz 2CB i raz kartona 120mg LSD co bylo dla mnie pieknym przezyciem, nie za mocnym, lecz rowniez nie za slabym. Wiem ze moje doswiadczenie z sajko jest bardzo male, inne substancje znam duzo lepiej, aczkolwiek mysle ze to nie ma zbyt duzego znaczenia i czuje ze chce to poznac, a szczegolnie sie przebic i doznac czegos wyjatkowego, zrozumiec wiecej, otworzyc sie na wszechswiat. Nie jestem od niczego uzalezniony, moze poza mj ktore i tak ograniczylem, na codzien zyje dobrze, w zgodzie z samym soba i ze wszystkim co mnie otacza, kazdego dnia staram sie byc lepsza wersja samego siebie. Czy moglbym prosic o jakies rady doswiadczonych uzytkownikow tej substancji? Chcialbym jeszcze zapytac czy 150 za 0,5g changi to dobra cena, raczej legit zrodlo, ale zawsze lepiej sie upewnic.
Posty: 1825 Strona 182 z 183
Wróć do „Tryptaminy”
Na czacie siedzi 86 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: darklamb i 0 gości