Diklazepam (RC) - wątek ogólny

Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny, lub kwasu barbiturowego.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala, Barbiturany w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Leki, GABA

Posty: 346 Strona 32 z 35
Rejestracja: 2016
  • 607 / 22 / 0


Bo dikla działa mocno w tle aż przedawkujesz i wtedy... :diabolic:
Rejestracja: 2017
Użytkownik nieaktywny
  • 390 / 23 / 0


[mention]Grenseal[/mention], jak każde benzo. Nie czuć nie czuć, aż nagle jeb i człowiek budzi się nie wiadomo gdzie i dlaczego. Szczególnie przy krótko działających benzo.

Bombardując metamfetaminowe laboratoria, armia USA zabija dziesiątki cywilów – twierdzi ONZ

Według nowego raportu ONZ, amerykańska operacja antynarkotykowa wymierzona w domniemane laboratoria narkotykowe w Afganistanie spowodowała wiele ofiar wśród dzieci. Stany Zjednoczone zaprzeczają treści raportu.

USA: koncern zapłaci gigantyczne odszkodowanie za kryzys opioidowy

Sąd w Oklahomie (USA) nakazał koncernowi Johnson & Johnson zapłacenie 570 mln dolarów kary za szkody spowodowane uzależnieniem wielu mieszkańców tego stanu od środków przeciwbólowych.
Rejestracja: 2016
  • 607 / 22 / 0


[mention]Mipro[/mention]

Nie do końca się z Tobą zgodzę. Diklazepam to bardzo długo działające benzo. Natomiast tak benzodiazepiny po prostu takie są. Trzeba z głową do nich podchodzić, są to leki, które subtelnie działają w zakresie pięciu profili działania, amatorzy w większości przypadków po prostu nie są w stanie wyczaić cienkiej linii terapia/rekreacja. Dodatkowo trzeba posiadać wiedzę, który profil działania dane benzo posiada w większym stopniu a które w mniejszym.
Rejestracja: 2017
  • 353 / 20 / 0


5x2mg od vendora z pasją, czyli 10mg. No i spać nie mogę. Tokerka średnia, jadlem dlugo ale najnizsze mozliwe dawki i od tygodnia nic.
Tam siedzi mniej niz 1mg w tabsie
Rejestracja: 2011
Użytkownik nieaktywny
  • 396 / 11 / 0


gdzieś był temat, że te tabsy mająo wiele za mało mg przeliczając na rolki.
Rejestracja: 2016
  • 607 / 22 / 0


Ludzie z zamiłowaniem powinni pomyśleć o swoich sortach benzodiazepin, ot co! :-/
Rejestracja: 2016
  • 6 / / 0


Niedawno zjadłem 4 sztuki od tych z zamiłowaniem i tak słabo poklepało w micie trampa i DHC, że dorzuciłem 1 mg alprazolamu. Po 4 rolkach 5 mg byłbym dobry, więc ten Diklazepam to jakaś lebioda, w dodatku droga w porównaniu do rolek nawet na czarnym rynku
Rejestracja: 2017
  • 2 / / 0


Cze, ostatnia partia od ludzi z pasją jest okej? To będzie mój pierwszy raz z benzo, a nie mam dostępu do działu z vendorami (jeśli taki jest) więc jeśli ktoś brał to ostatnio to prosiłbym o opinie. pozdrówki
Rejestracja: 2017
  • 585 / 58 / 0


chyba moje ulubione benzo - bez kitu. przezarlem tego kilkaset mg od tych z pasja.

[mention]Kotei[/mention], w pewnym momencie przyszla partia, ktora znacznie zmienila smak (tabsy byly gorzkie, a lubilem je possac pod jezorem przez chwile; wczesniej byly bez smaku). profil dzialania rowniez sie zmienil i im podziekowalem. ze wzgledu na ostatnie akcje jakie sie dzieja z czarodziejem nie mam zamiaru wiecej od nich zamawiac i szczerze powatpiewam, ze znajduje sie tam Diklazepam. odradzam zamawiania. podejrzewam ze mogl byc tam nawet Klonazolam w minimalnej dawce, bo odpowiadal dzialaniu.

a szkoda, bo nie jestem w stanie znalezc zadnego vendora, ktory to opycha. idealnie w prochu.

profil dzialania wg mnie jest super, dziala dlugo i sa znane metabolity (lorazepam na sterydach IMO). przerazaja mnie wczesniejsze posty w temacie, w ktorym ludzie pisza ze nie dziala. dla mnie pol tabsa (wiec 1 mg) dawalo naprawde zadowalajace efekty, przy czym nie zalezalo mi na zeszmaceniu sie.
Rejestracja: 2017
  • 14 / / 0


Jakiś miesiąc (może półtorej?) temu miałem piękny sen, w którym drogą zakupu - nabyłem 10 sztuk Diclazepamu (2mg). Pamiętam, że w smaku były strasznie gorzkie, więc podanie podjęzykowe raczej bardzo nieprzyjemne. No i kiedy w końcu (po jakichś 40 minutach) sen zaczął się rozkręcać - obudziłem się dwa dni później, nie mając już ani jednej sztuki i dwóch dni z życia :v Nie pamiętam co robiłem, ale z relacji znajomych - chciałem wszystkim pomagać, robić coś w kierunku "upiększania świata". Dobrze, że nie szedłem wówczas do pracy, bo prawdopodobnie już bym jej nie miał... Dodam tylko, że wtedy jeszcze tolerka na benzo była prawie, że zerowa, bo dopiero odkrywałem zbawienne działanie klonowo-alprowe w moich problemach na tle nerwicowym.
Ostatnio zmieniony 24 grudnia 2017 przez Rachmistrz, łącznie zmieniany 3 razy.
Posty: 346 Strona 32 z 35
Wróć do „Benzodiazepiny i barbiturany”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość