Dział poświęcony niesklasyfikowanym wyżej substancjom, których struktura zawiera w całości cząsteczkę morfiny – dihydrokodeina, etylomorfina, hydromorfon, oksykodon i inne.
ODPOWIEDZ
Posty: 70 • Strona 7 z 7
  • 269 / 39 / 0
600-900mg nawet fajnie robi, tyle ze peak trwa jakas godzine i potem zmuła. dobre na zabicie skreta
:tabletki:
  • 1972 / 75 / 0
Skąd wziąłeś tą biodostępność? I.v. działa identycznie co p.o. więc 18-23% to z dupy wyjęte. Napewno pomoże pozbycie się wosku z tabletek. Rozpierdolić na proch, szczypta sody i kwasu cytrynowego, zalać wrzątkiem, ostudzić i wosk się wytrąca, poprostu zastyga i można go wyjąć. Wtedy też można tylko przefiltrować, i walić i.v. czego nie polecam. Mi dhc za mocno nie wypierdala histaminy. Dużo silniej mnie swędzi i dusi po morfinie z tablet albo opium. Ale mną sie nie sugerujcie ja wstrzykuje po 900mg i swędzi tylko najczęściej w miejscu kłucia.
The mind is the most dangerous weapon alive
Spin doctors operate behind enemy lines
Mind control, something you could potentially buy
The new holy war has arrived, you ready to DIE?
  • 269 / 39 / 0
Kruszenie to podstawa, na całkowity pył i 5 razy jeszcze przewałkować i dopiero można walić
:tabletki:
  • 447 / 69 / 0
Ogólnie jak czytam posty o tym, ze dhc ma mniejszy wyrzut histaminy to się zastanawiam, czy niektórzy czegoś nie pojabali, jak brałem kode nawet w dawkach 750-900 nigdy mnie nie swędziało, zadnych wysypek alergii etc gdzie tam kumple się zalili, ze się drapią już przy 150-300 a jak zajebalem nie niejednokrotnie, dhc w dawkach 600-1000mg na 2 dzień budziłem się z tragiczną wysypką na nogach czy rękach, swędziało jak cholera, dopiero po nawpierdalaniu się hydroksyzyny wysypki ustąpiły, zawsze myślałem, że jestem odporny na wyrzuty histaminowe kodein, przy dhc okazało się, ze jednak nie, co do opinii, że DHC solo jest beznadziejne muszę się zgodzić z resztą, ale za to opakowań na chacie mam od zajebania, bo to genialne opio na skręty po morfinie czy helu, zastanawiam się dlaczego placówki nie używające metadonu na detoxie, a jadące na samym tramalu powodując, ze ludzie po ostrych ciągach na M i.v czy H i.v się męczą, lekarze po studiach medycyny + specjalizacja, nie wpadli na pomysł, ze dihydrokodeina nada się sto razy lepiej i poprawi komfort osoby która poddaję się detoksykacji zamiast cierpieć po tym tramalowym gównie, sory obrońcy tramalu, ale tramadol nigdy nie będzie dorastał do pięt kodeinie i to nie kwestia gustu a fakt dokonany, pieprzenie o tym, ze się zgrzewacie trampkiem, to clonazepam powoduje to, ze da się osiągnąć jakiś tam stan nodda, bo przecież tramadol z clonazepamem to papużki nierozłączki i wątpię by ktoś dawki około gramowe wpierdalał bez niego, są bodajże, 3 placówki w PL gdzie zerują metadonem, ale odechciewa się czekać w kolejce, ja pochodzę z miasta gdzie jest słynna gnieźnieńska dziekanka, a z łaski raz dostałem tramal, a przy kolejnym po ciągu dość długim na helu faszerowali mnie fenactilem przypiętego w pasach tak mi ryj wykrzywiało, ze sobie 7ke ukruszyłem, mam nadzieję, ze DHC w końcu spopularyzuję się na zwykłych detoksach tym bardziej, że to opio na zwyklą reckę
  • 166 / 5 / 0
Poleciałem trochę z opio... W sierpniu pojawiły się u mnie problemy natury osobistej które bardzo przeżywałem i zacząłem je "leczyć" alko i opio. Brałem łącznie jakieś 2,5 miesiąca DHC w dawkach dosyć dużych. bo około 600-800mg bo chyba przez paroksetynę którą biorę słabo działały małe no i ostatnio 2 opakowania oxy po 10 mg ,czyli łącznie 1200mg. Sprawy osobiste się wyprostowały, w życiu zaczyna się układać naprawdę dobrze, ale chce w końcu odstawić te opio. W ciągu tych 2.5 miesiąca, były 2-3 tygodnie gdzie brałem minimalne dawki np. 60-120 mg rano i wieczorem, albo tylko rano DHC ( były to przymiarki do odstawienia, ale wracałem... )> . Oczywiście wszystkie leki brane p.o. rozgryzane. Tym razem naprawdę chcę to odstawić, nie chcę się wjebać bo naprawdę w życiu zaczyna mi się układać. Jednocześnie z powodu nerwicy biorę paro 40 mg ( chce zejść na 30 mg, bo na 40 nie ma szans na dojście, a przy 30 mg było ok, ale to po odstawce opio) , prege 2x75 i ketrel na sen 25-50 mg. W związku z tym mam kilka pytań.
1. Czy mogę się spodziewać mocnego skręta ? Pierwszy raz w życiu brałem opio tyle czasu , wcześniej miałem raz tygodniowy ciąg z morfina i tygodniowy z oxy. Chce wiedzieć czy będę mógł normalnie funkcjonować , czy lepiej wszelkie sprawy odłożyć, wziąć wolne choć nie wiem czy będę mógł itp.
Mam jeszcze koło 20 tabletek DHC , które chcę wykorzystać do zmniejszania dawki przed odstawieniem. np. z tydzień pobrać 60-120mg rano i wieczór bez rozgryzania .
2. Rozumiem że dobrym pomysłem jest zwiększenie pregabaliny na ten okres .
3. Mam też klona , jest sens dołożyć na np. tydzień ?
4, Mam też vaporyzator i odzielnie CBD i THC, czytałem że też może pomóc ?

Wiem że któryś mój post o odstawce, ale moje branie przedłużyło się, do tego przez tą sprawę osobistą teraz jestem bardzo zmotywowany żeby odstawić i całkowicie wrócić do normalnego życia. Leków opisanych w poście dexa niestety nie mam jak zdobyć, poza wydaje mi się , tzn. mam taką nadzieję że mój stan nie jest tak poważny żebym potrzebował aż takiej obstawy lekowej.

Wczoraj wziąłem już małą dawkę, to dziś się obudziłem z mdłościami i zimnem. Nie wiem czy psycha mi nie robi wariactw bo się naczytałem że tak ciężko będzie, i się po prostu tego boję. Jak się okazało że mam jeszcze jeden słoik i będę i mógł sobie powoli zejść to od razu lepiej się poczułem. Tylko że tym razem nie zacznę słoika jak poprzednio - o mam nowy słoik to dziś wezmę 10-15 ostatni raz a potem redukcja, po której dalej brałem. Żałuje że nie wykorzystałem okazji miesiąc temu jak brałem po te 60-120 mg rano i wieczorem , a czasem tylko rano i się dobrze czułem żeby odstawić.
  • 3341 / 504 / 0
23 października 2021xantiago pisze:
Ogólnie jak czytam posty o tym, ze dhc ma mniejszy wyrzut histaminy to się zastanawiam, czy niektórzy czegoś nie pojabali, jak brałem kode nawet w dawkach 750-900 nigdy mnie nie swędziało, zadnych wysypek alergii etc gdzie tam kumple się zalili, ze się drapią już przy 150-300 a jak zajebalem nie niejednokrotnie, dhc w dawkach 600-1000mg na 2 dzień budziłem się z tragiczną wysypką na nogach czy rękach, swędziało jak cholera, dopiero po nawpierdalaniu się hydroksyzyny wysypki ustąpiły, zawsze myślałem, że jestem odporny na wyrzuty histaminowe kodein, przy dhc okazało się, ze jednak nie, co do opinii, że DHC solo jest beznadziejne muszę się zgodzić z resztą, ale za to opakowań na chacie mam od zajebania, bo to genialne opio na skręty po morfinie czy helu, zastanawiam się dlaczego placówki nie używające metadonu na detoxie, a jadące na samym tramalu powodując, ze ludzie po ostrych ciągach na M i.v czy H i.v się męczą, lekarze po studiach medycyny + specjalizacja, nie wpadli na pomysł, ze dihydrokodeina nada się sto razy lepiej i poprawi komfort osoby która poddaję się detoksykacji zamiast cierpieć po tym tramalowym gównie, sory obrońcy tramalu, ale tramadol nigdy nie będzie dorastał do pięt kodeinie i to nie kwestia gustu a fakt dokonany, pieprzenie o tym, ze się zgrzewacie trampkiem, to clonazepam powoduje to, ze da się osiągnąć jakiś tam stan nodda, bo przecież tramadol z clonazepamem to papużki nierozłączki i wątpię by ktoś dawki około gramowe wpierdalał bez niego, są bodajże, 3 placówki w PL gdzie zerują metadonem, ale odechciewa się czekać w kolejce, ja pochodzę z miasta gdzie jest słynna gnieźnieńska dziekanka, a z łaski raz dostałem tramal, a przy kolejnym po ciągu dość długim na helu faszerowali mnie fenactilem przypiętego w pasach tak mi ryj wykrzywiało, ze sobie 7ke ukruszyłem, mam nadzieję, ze DHC w końcu spopularyzuję się na zwykłych detoksach tym bardziej, że to opio na zwyklą reckę
Zgadzam się, u mnie to samo największy wyrzut histaminy tylko po DHC, jak u ciebie na nogach i rękach, za to u mnie - kilka razy zerowałem słoiczek 60mg 60szt w zaledwie 3 dni i 3 noce (prawie zero snu, może z 3 godziny nad ranem, bo już padałem na ryj).

No to po takim szarżowaniu gdy już DHC się skończyło to moja twarz wyglądała jakkbym miał jakiś stopień poparzenia...
Mogłem z ust, z nosa zdrapywać zaschnięta skórę...
Wtedy tylko kremy i kremy i po kilku dniach dochodziła do siebie...
No a podczas takiego działania z DHC to na twarzy jestem tak czerwony, dosłownie ogień 🔥.
Ale oczywiście poza tym to prawie wszystko mega swędzi tylko tam mam największe rany.
- CARBON BASED LIFEFORMS -
  • 1107 / 217 / 0
@xantiago @polymerase Nie wiem czy powoduje większy wyrzut histaminy, bo żeby to sprawdzić najdokładniej trzeba by najlepiej kogoś z zerową tolerancją, w każdym razie u mnie wszystko zależy od przyzwyczajenia organizmu do substancji. Jak brałem pierwszy raz DHC, tolerancję na zwykłą kodeine miałem gdzieś w okolicach 500-600mg i wyrzutu już praktycznie nie czułem, wtedy podobna lub trochę mniejsza dawka DHC powodowała wyraźne swędzenie. Obecnie biorę ok. 600mg DHC ale głównie w miksach, także spokojnie jestem w stanie przyjąć sporo ponad gram substancji i nie czuć żadnych objawów wyrzutu (albo na tyle małych, że nawet nie jestem w stanie wyczuć), a jak wrzucę nawet ledwie jedną paczkę samego tylko thiocodinu, to czuję takie silne swędzenie całego ciała i czerwony, gorący ryjec jak przy pierwszej styczności.
Podobnie jest jak mam więcej niż tygodniową przerwę tylko od DHC (w przeliczeniu dalej przyjmuję taką samą dawkę opio), pierwszy i czasami drugi raz po b.mocno swędzi, ale wciąż nie aż tak, jak po zwykłej kodeinie, po której przerwa zawsze jest dłuższa, bo nie biorę jej już właściwie od dawna i tylko czasami w razie konieczności jakoś raz na rok lub rzadziej.
Także po sobie nie umiem określić co powoduje większy wyrzut, choć teoretycznie wskazywałoby na DHC, ale zależy jak się leży i stąd mogą być te rozbieżności w odczuciach u niektórych.
  • 269 / 39 / 0
Biorę wyoskie dawki oxow, wczesniej jadłem dużo bardzo DHC. Mogę z ręką nas sercu powiedzieć że DHC o wiele bardziej wyrzuca histaminę, oraz bardziej zalepia organzm (zatwarzdenia itp.)
:tabletki:
  • 3341 / 504 / 0
@krzychv poza tym że się zgadzam, ale o jezu nie masz pojęcia (chyba że byłeś na programie)
jak metadon robi jazdy w kwestii zaparć/zatwardzenia, ja byłem rok na 65ml to gdzieś w połowie zaczęła się jazda...

Nie będę opisywał dokładnie tego ale dosłownie ryczałem na kiblu...

Na szczęście udało mi się odstawić metadon i czy jestem na trampku czy DHC (bardziej na tramcu) to ulga i zaparcia są do przeżycia.
- CARBON BASED LIFEFORMS -
  • 1972 / 75 / 0
Ktoś ma info kiedy dhc będzie w aptekach? Bo jak narazie w całej Polsce pizdą wieje.
The mind is the most dangerous weapon alive
Spin doctors operate behind enemy lines
Mind control, something you could potentially buy
The new holy war has arrived, you ready to DIE?
ODPOWIEDZ
Posty: 70 • Strona 7 z 7
Artykuły
Newsy
[img]
Jacht z kokainą o wartości 80 milionów funtów zmierzał w stronę Wielkiej Brytanii

Prawie tona „narkotyku klasy A” została znaleziona na jachcie płynącym z wysp karaibskich do Wielkiej Brytanii. Jej rynkowa wartość została oszacowana na 80 milionów funtów.

[img]
Handel narkotykami: Rynek odporny na COVID-19. Coraz większe obroty w internecie

Dynamika rynku handlu narkotykami po krótkim spadku w początkowym okresie pandemii COVID-19 szybko dostosowała się do nowych realiów, wynika z opublikowanego w czwartek (24 czerwca) przez Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków i Przestępczości (UNODC) nowego Światowego Raportu o Narkotykach.

[img]
Meksyk: Sąd Najwyższy zdepenalizował rekreacyjne spożycie marihuany

Sąd Najwyższy zdepenalizował w poniedziałek rekreacyjne spożycie marihuany przez dorosłych. Za zalegalizowaniem używki głosowało 8 spośród 11 sędziów. SN po raz kolejny zajął się tą sprawą, jako że Kongres nie zdołał przyjąć stosownej ustawy przed 30 kwietnia.