Dieta - czyli co jeść aby odbudować organizm po ćpaniu

Polepszanie samopoczucia i funkcjonowania za pomocą substancji nie będących narkotykami. Suplementy, witaminy, nootropy; regeneracja receptorów i neuronów; dieta i trening.

Moderator: Zdrowie

Posty: 535 Strona 52 z 54
Rejestracja: 2017
  • 5109 / 825 / 2

17 czerwca 2019Obrazoburca pisze:
W interesie dietetyków leży to, aby mieć stałych klientów, a nie doprowadzać do trwałej i skutecznej zmiany nawyków żywieniowych. Gdyby większość ludzi rozumiała, jakie korzyści przynosi regularny post i go stosowała, to większość dietetyków musiałoby się przebranżowić, bo nie byłoby dla nich roboty.
To dziala zupelnie inaczej.
Mnie lekarze wyprowadzili z bagna ale nie na zasadzie masz tu 5 przepisow i jedz tylko to.

Pewne nawyki udalo mi sie zmienić nad pewnymi pracuje.
17 czerwca 2019BladziuchnyStrach pisze:
Bardzo dobrze napisane. Jestem na kilku grupach dietetycznych tu i tam i najbardziej mnie bawi jak ludzie zamiast eliminować złe nawyki żywieniowe to wynajdują miliony przepisów jak je niby obejść.
U mnie w pracy sie odchudzaja chłopaki i przez caly dzien jedza 2 kanapki, lekki obiad i owoce.
Zajebista dieta
17 czerwca 2019Obrazoburca pisze:
Uważam, że protokół proponowany przez @GL HF (bądź inne, podobne do tego warianty) są bardzo dobrym sposobem, aby u takich osób uregulować ten rozhuśtany metabolizm, zwłaszcza w kontekście regulacji odczucia głodu/sytości (leptyna), czy też poziomu cukru (insulina). Osoba, która regularnie pości, będzie miała coraz mniejsze problemy z kontrolą spożywanego jedzenia, przez co łatwiej utrwalą się zdrowe nawyki żywieniowe, bez ciągłych wyrzeczeń i latania po dietetykach.
Jesli oschudzanie sprowadzimy do do insuliny icukru to tak uzyskamy efekt.
17 czerwca 2019Obrazoburca pisze:
W naturze, jeszcze przed rewolucją neolityczną, ten przysłowiowy jaskiniowiec nie miał takiego luksusu, aby żreć codziennie.
Wiesz jak zmienil sie metabolizm od tamtej epoki?
Kiedyś juz tlumaczylem czemu np w latach wojny ludzie jedli 1 posilek dziennie lub 1 na 2 dni.

Jedzenie bylo zupelnie inne i inaczej przyrządzane.
Metabolizm od poczatku byl zupelnie inaczej ustawiony.
Bieda piszczala.

Jak teraz jesen z drugim zaczniecie jeść jak wtedy to skonczycie albo ze sraczka albo poprzestawiacie wszystkie puzzle w tej ukladance.

Zupa gdzie jak chochle wsadzasz to stoi deba albo pare kartofli ze zsiadlym mlekiem ( w miescie ciezko kupic mleko ktore sie zsiądzie predzej zgnije)
Od setdk lat ludzie pili po kilkadziesiąt kg miodu rocznie itd

O tym jakos malo piszecie.
Ketoza, ketoza... Ale jak bardziej pasuje to przyklady z lat ubieglych gdzie ketozy prozno szukac.
16 czerwca 2019GL HF pisze:
W takim razie odwołuje wszystko co napisałem. Jeżeli ktoś stosował ten protokół, uzupełniał elektrolity i po 3 dniach UMARŁ, to faktycznie ta "głodówka" jest wyjątkowo niebezpieczna.
Gdziez ja pisalwm , ze ktos umarl?
16 czerwca 2019GL HF pisze:
potem jest świetne samopoczucie (mózg wydziela katecholaminy - polepszona koncentracja), w dzień posiłku zjadłem mały kawałek mięsa i nie jestem głodny, bo mój organizm pali tłuszcz jak szalony i głodny nie jest).
Prosze Cie po raz kolejny...
Jesli katecholaminy to i hormony, jesli hormony to i cala reszta.
Krecimy sie w kółko.
Przeciez juz pisalismy, ze kluczem glodowki jest stres i mechanizmy ktore je reguluja...


Jesli juz mialbym sie pisac na takie diety to nie z buta i nie na juz.
Przygotowanie i szereg badan czy mozna...
16 czerwca 2019GL HF pisze:
Ciekawe jak dużo otyłych osób wytrwa w tym.
Albo rybki albo pipki. Chcesz chudnac wrzucasz diete, nie chcesz jesz ile Ci w lapy wpadnie.
Proste.
16 czerwca 2019surveilled pisze:
Nie po to ludzie chodzą na studia dietetyki i liczą na godziwy zarobek z tej dziedziny, by nauczyć się na nich tego, co tak czy owak objawi się arsenowi128k na forum o ćpaniu.
Moja ldietetyk kosi spore sumy ale czlowiek z 20to letnim stazem ma do tego prawo.
Sam wywiad na 1 spotkaniu to ponad 2h.
Z tym na co chorowali rodzice, nawyki, badania itd.

Już kiedys pisalem jak to fachowiem z pewnej firmy zalecil pani chorej na cukrzycę ketoze.
Fajnie jakby wyjasnil co robic, jak zachowywac sie jak sie cos dzieje ale tu z dnia na dzien kobita zmienila diete i wyladowala w szpitalu.

Ba. Ludzie chwala ketoze, i niskie wegle na cukrzycy ale we wszystkich przypadkach odbywalo sie to z zachowaniem rozsadku...

2019 cze 17, 15:45 / scalono - surv

A i na koniec.
Nie piszesz nic co dalej?
Jak poradzic sobie z kortyzolem czy acth?

A to bedzie tu kluczem. Wilczy glod czy inne symptomy to kolejna kwestia- ludzie mowia, ze cukier, ze grelina, ze leptyna...
A inni, ze to os stresu...

Tu sa problemy- przygotowania, badania, dalsze postepowanie i... Tu wracamy do tego o czym pisze wiekszosc- zmiana trybu zycia i nawykow.

Najczęściej powolna i mozolna.
Na pewno nie juz tu i teraz.
Rejestracja: 2018
  • 277 / 76 / 0

Ja się robię nerwowy jak ograniczam węgle. (właściwie to lękliwy) Co ciekawsze wtedy blokuje mi się odczuwanie jakiegokolwiek głodu po czasie.

Staram się spożywać posiłki węglowodanowo-białkowe lub białkowo-tłuszczowe. Z rana jem więcej węglowodanów. Po południu więcej tłuszczy. Przed snem jakieś lekkie węgle złożone jak bardzo jestem głodny. Do dużych porcji węglowodanów i do soku dorzucam cynamon lub erytrytol. Próbuje zamienić soki na musy owocowe.

Do każdego posiłku obowiązkowa porcja białka.

Zbadaj swój gen odpowiedzialny za metabolizm kofeiny

Zespół badaczy poszukuje więc chętnych do wzięcia udziału w tych badaniach (osoby w wieku 18-60 lat). Udział w projekcie niesie dla ochotników szereg korzyści.
Rejestracja: 2017
  • 5109 / 825 / 2

18 czerwca 2019return_zero pisze:
Do każdego posiłku obowiązkowa porcja białka.
Rozjebiesz nerki i namieszasz w hormonach
Chyba, ze mowisz o jakims jedzeniu...
Rejestracja: 2018
  • 72 / 23 / 0

Dokładnie, po chuj w siebie ładować nie wiadomo ile białka? To budulec dla mięśni, ale nie substrat energetyczny do chuja wafla. Dobre węgle (z kasz, batatów, ziemniaków, ryżu brązowego), dobre tłuszcze (z orzechów, nasion, pestek, jak najmniej przetworzone) - to jest podstawa.

--------------
18 czerwca 20193eyewideopened pisze:
Dokładnie, po chuj w siebie ładować nie wiadomo ile białka? To budulec dla mięśni, ale nie substrat energetyczny do chuja wafla. Dobre węgle (z kasz, batatów, ziemniaków, ryżu brązowego), dobre tłuszcze (z orzechów, nasion, pestek, jak najmniej przetworzone) - to jest podstawa.
EDYTA: mój dzisiejszy śniadoobiad:
-4 jajka na miękko
- batat gotowany na parze
- smooth ie z selera naciowego z bananem, plastrem imbiru, cynamonem cejlońskim, kurkumą i i pieprzem
- kiszona kapusta
- garść migdałów
-3-MeO-PCP xD

Scalono. taurinnn
Rejestracja: 2018
  • 483 / 55 / 0

18 czerwca 20193eyewideopened pisze:

EDYTA: mój dzisiejszy śniadoobiad:
-4 jajka na miękko
- batat gotowany na parze
- kiszona kapusta
Takie coś nawet by miało sens.

O nie, muszę wyłączyć youtube chyba. Kolejny szarlatan zaleca jakieś dziwne herezje dietetyczne https://www.youtube.com/watch?v=oM-MFQlN7h0 [OMAD (One Meal A Day) Every Other Day: Is it Good or Bad?] Ale co dalej? ale co z kortyzolem, ale xDDD
Rejestracja: 2017
  • 5109 / 825 / 2

18 czerwca 20193eyewideopened pisze:
Dokładnie, po chuj w siebie ładować nie wiadomo ile białka? To budulec dla mięśni, ale nie substrat energetyczny do chuja wafla. Dobre węgle (z kasz, batatów, ziemniaków, ryżu brązowego), dobre tłuszcze (z orzechów, nasion, pestek, jak najmniej przetworzone) - to jest podstawa.
Echh jesli bialko tylko buduje miesnie to moze łatwiej bedzie poszukac aminokwasy? Czyli to z czego sklada aie bialko.
18 czerwca 2019GL HF pisze:
O nie, muszę wyłączyć youtube chyba. Kolejny szarlatan zaleca jakieś dziwne herezje dietetyczne
Raczej na pewno:-)
18 czerwca 2019GL HF pisze:
Ale co dalej? ale co z kortyzolem, ale xDDD
Co z kortykoliberyna? Acth? I cala reszta...
Gdyby tylko kortyzol byl problemem to nke jest to dramat.

Problemem jest szereg zmian chemicznych ktore zachodza przy kilku podstawowych mechanizmach - spadek ilosci glikogenu czy spadek objetoaci krwi.

No ale kto by sie tym przejmowal.

Kiedys to bylo proste - malo jadles i nie ruszales sie metabolizm zwalnial. Teraz nagle znajdli sie fachmani co polecaja 20h nic nie jesc i chudnac.

Ciesze sie tez, ze zauwazyles, ze nie umiesz odpowiedzieć na spora iloac pytan tu zadanych.

Pzdr.

Ps.

https://www.odkrywamyzakryte.com/bretar ... -jedzenia/

Nie ma sensu pic wody czy elektrolitow.
Ugryzmy kawalek slonca %-)
Rejestracja: 2018
  • 277 / 76 / 0

Mówiłem o białku z pożywienia. Jest nawet takie coś jak makaron z ciecierzycy. białko z supla lubię czasem przed snem.
Rejestracja: 2018
  • 462 / 65 / 0

Po delikatnym podniesieniu wegli znow w ketozie. Czuje sie lepiej niz poprzednim razem i sajdy odstawkowe trochę ulżyły. 7 kg mniej przy niezbyt dużej aktywności, w pracy sie pytaja czy robilem badania na raka.

Dodalem troche wiecej tluszczy kosztem bialka (1g na kg) i statam sie by miesko czy rybka byly dobrego sortu. Plus warzywka i salatki, oczywiscie z listy oraz pyszne zupki na podrobach i gnatach wzbogacane tluszczem. Mimo, że jestem w odstawce pregaby choc nie dopuszczam do wiekszych symptomow. Na ketozie mam wiecej energii mimo deprechy i chęci na seks co moja luba przyjmuje jako dobry omen nie wiedzac nic o pregabie. Zobacze jak bedzie za 2-3 tygodnie.
Rejestracja: 2018
  • 982 / 140 / 0

Pić dobrej jakości soki warzywne lub owocowe, np pomidorowe, marchwiowe i z owoców. Jak się nie ufa kartonom to załatwić sobie sokowirówkę i samemu sporządzać nektary.
Rejestracja: 2018
  • 462 / 65 / 0

Myślałem o robieniu takich soczków na bazie warzyw czy owoców o niskim indeksie glikemicznym. @GL HF jakieś doświadczenia z tym? Policzyć węgle i zrobić taki sok z wodą?
Posty: 535 Strona 52 z 54
Wróć do „Dział prozdrowotny i doping mózgu”
Na czacie siedzi 429 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: woznyOSW i 0 gości