Diazepam - Wątek ogólny

Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny, lub kwasu barbiturowego.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala, Barbiturany w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: GABA, Leki

Posty: 1828 Strona 180 z 183
Rejestracja: 2010
Użytkownik zbanowany
  • 3809 / 419 / 11


A 15 nie starczy >?
Człowieku, chcesz się detoksykować, czy ćpać dalej.
Za bardzo cos tu kręcisz i kręcisz. Chcesz haju >?
To se 40mg zjedz.
Rejestracja: 2018
  • 423 / 84 / 0


Bierz 10-15 rano, dorzucaj połowę wieczorem. Nie wpierdalaj się w benzo.

Przez cztery lata gotowałem DMT w mojej kuchni

Piąty raz z rzędu potrząsnął, po kolei, 32 słoikami, z których każdy wypełniony był skrystalizowanym DMT, wodą i eterem naftowym. Metr obok na kuchence skwierczało pojedyncze jajko. Kiedy obiema rękami mieszał zawartość jednego ze szklanych słojów, opary gazu uciekły spod pokrywy. Willem zamierzał zrobić 25 gramów DMT o wartości 2250 EUR w trakcie jednej sesji...

Denver przeprowadzi referendum w sprawie depenalizacji grzybów psylocybinowych!

Już w maju mieszkańcy Denver, stolicy amerykańskiego stanu Kolorado, będą mogli zagłosować tak lub nie w sprawie depenalizacji posiadania małych ilości grzybów psylocybinowych na użytek osobisty.
Rejestracja: 2017
  • 870 / 110 / 0


terapeutyczna dawka to 5-10 mg. lek raczej do brania doraźnego, po zakończeniu detoksu należy go odstawić. jedną paczkę warto mieć na wszelki wypadek. przyda się w stresujących sytuacjach.
Rejestracja: 2014
  • 5255 / 507 / 0


Benzodiazepiny faktycznie czasem się przydają - w sytuacjach, które zdarzają się kilka razy w roku. Dla kogoś, kto niedawno używał ich rekreacyjnie każdy zapas to ryzyko.
Rejestracja: 2018
  • 423 / 84 / 0


Mi takie sytuacje się zdarzają kilkanaście razy w miesiącu, ale ja to pojebany jestem. Mimo to wolę już to żreć niż być niezdolnym do funkcjonowania w społeczeństwie wariatem jak w liceum i wcześniej.
Żeby offtopu nie było, roleczki milutkie, na detoxie okazały się nieocenione, ale niedługo dolatują klony i będzie się działo.
Rejestracja: 2018
  • 143 / 15 / 0


diazepam..hmmm, jest super i ok-po dłuższym melanżu po alko- mi pomaga 5mg z rana,5 w południe i wieczorkiem 5(wieczorkiem-można dopić 1-2 piwka-ALE RACZEJ NIE WIĘCEJ--- JEŻELI CHCEMY WYJŚĆ Z MELANŻU OD alko, a nie go pogłębiać...) :uwaga:
Rejestracja: 2017
  • 870 / 110 / 0


ja tam odradzam picie nawet mimo tego, że diazepam jest raczej słabym benzo. może ewentualnie właśnie, aby trochę go podbić. terapeutycznie to nie ma co podbijać, u mnie już 5 mg swoje robi.
Rejestracja: 2009
  • 350 / 21 / 0


A mnie zastanawia ten diazepam, bo pamiętam jak w szpitalu dostałem na wejście 2 różowe tabletki, chyba 2 mg, czyli łącznie 4 mg. Zjadłem je i odlot totalny i cały kolejny dzień chodziłem zygzakiem. To było dwa lata temu a ostatnio jak miałem pake relanium to dopiero 15 mg mnie coś smyrało ale to i tak zero fazy tylko zmulenie i sen, identyko jak po kwetiapinie czy zopiklonie. A dziwi mnie to bo benzo jadłem sporadycznie nitrazepam raz na ruski rok w dawce 5 - 10 mg ale to naprawdę bardzo rzadko no i epizody z zopiklonem. W psychiatrykach mocniejsze tabsy mają? Podobnie było z chlorprotiksenem, nie mogę pojąć jak w szpitalu mnie tak zmiażdżyło to gówno a jak ostatnio z apteki brałem chlora na recepte to po 200 mg żarłem i nic , tylko wkurwienie. O dziwo w szpitalu nawet ten szit hydroksyzyna na mnie działał a teraz mógłbym blistrami jeść i nic. Może w szpitalach mają mocniejsze tabsy a w aptekach wciskają jakiś szit? Nie wiem
Rejestracja: 2017
  • 870 / 110 / 0


tabletki wszędzie są takie same. ciężko stwierdzić dlaczego teraz leki działają na ciebie słabiej. być może wtedy dostawałeś kilka leków na raz i działanie się wzajemnie wzmacniało i stąd wrażenie silnego działania. może też zaostrzyły się też twoje zaburzenia i potrzebujesz więcej leku, aby je załagodzić.
Rejestracja: 2017
  • 1631 / 220 / 2


Nie wiem czy akurat tutaj ta teza się sprawdzi, ale ogólna zasada jest taka, że benzo najmocniej czuć poza domem, wśród ludzi. Wtedy efekt np. przeciwlękowy naprawdę czuć, a w domu, gdzie mamy spokój, nie odczujemy tego działania. No ale chodzenie zygzakiem... ta teza o kumulacji różnych leków chyba jest najsensowniejsza.
Posty: 1828 Strona 180 z 183
Wróć do „Benzodiazepiny i barbiturany”
Na czacie siedzi 53 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości