Diazepam - Wątek ogólny

Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny, lub kwasu barbiturowego.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala, Barbiturany w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Leki, GABA

Posty: 2043 Strona 179 z 205
Rejestracja: 2017
  • 1465 / 293 / 0


ja nigdy, nawet po dużych ilościach diazepamu nie uświadczyłem kaca. po innych benzodiazepinach też nie. to co czułeś musiało być spowodowane jakimiś innymi, zewnętrznymi czynnikami. właśnie mi też szybko akurat rolki schodzą, bo często, gdy na stanie nie ma opioidów to z nudów je biorę. alprazolam biorę typowo leczniczo i go oszczędzam, bo lepiej działa na moje objawy, a relanium to raczej jako taki czasoumilacz dnia codziennego. jeśli bym miał brać typowo leczniczo, to taka jedna paczka by starczyła na długo. na szczęście relanium to jest benzo, które najłatwiej mi wyłudzić, więc nie muszę się ograniczać.

i mimo, że diazepam to raczej jedna ze słabszych benzodiazepin to coś mi się w nim podoba. lubię ten stan wyciszenia, gdy coś mnie trapi. wtedy takie 10 mg bardzo pomaga. diazepam jest specyficzny, podoba mi się jego delikatność. taka podstawowa benzodiazepina na praktycznie każdą okazję, ale mi osobiście odpowiada raczej na uspokojenie/nasennie.
Rejestracja: 2017
  • 126 / 6 / 0


Ja na skręcie od opio wziąłem 20mg bez tolerancji na benzo, nigdy innych nie bralem. Mój stan polepszył się o 99%, dobry humor bardzo, takie przyjemne zawroty glowy też, bez zamulenia żadnego o dziwo. Tylko mam pytanie jak to jest z czasem działania? Brałem te 20mg o 11 i już ledwo czuc ta 'faze'. I jeszcze, chciałem na tym relanium skręta przeżyć do poniedziałku gdzie już powinno być spoko. Czy tak samo będzie ta dawka działała jak będę brał dwa razy dziennie po 20mg, np o 11 i 16 i ewentualnie wieczorem jakaś mniejsza dawkę lub coś innego na sen po prostu ?
Aa i jeszcze czy można relanium donosowo brać? Jest jakaś różnica w mocy i czasie działania?

Zastosowanie substancji psychoaktywnych w medycynie

Czasami działanie psychoaktywne jest skutkiem ubocznym substancji, a czasami właśnie ten wpływ jest pożądanym działaniem sprawiającym, że dana substancja jest lekiem.
Rejestracja: 2017
  • 1465 / 293 / 0


diazepam działa od kilku do kilkunastu godzin nawet. zależy to od kilku czynników. na mnie akurat działa w miarę dlugo.

standardowa dawka to 5-10 mg. możesz brać 10 mg rano, 5 mg po południu i 10 mg na sen. wtedy będziesz czuł cały dzień terapeutyczne działanie leku. należy uważać i stosować z rozwagą, bo diazepam się kumuluje we krwi oraz może powodować uzależnienie.

donosowa aplikacja nie ma sensu. lek ma dużą biodostępność p.o. donosowo jedynie szybciej się wchłonie.
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 726 / 0


diazepam w nosa zadziała niby mocniej, ale to takie oszukiwanie siebie iż wchodzi szybciej i czujemy takie jakby jebniecie obuchem w głowę, ale to schodzi po 5 - 10 minutach i pozostaje zwykle działanie.
Rejestracja: 2017
  • 126 / 6 / 0


Dostałem dwie paki relanium od rodzinnego. Zjadłem już 6 tabletek 30mg. I na początku 30 minut max jest zajebiście a pozniej tylko spokój. Da się jakoś to wzmocnić?
Lub ile mg walnąć żeby lepiej było? Przedwczoraj jeszcze po 20mg było zajebiście przez półtorej godziny a teraz tak średnio. Chyba że to kwestia zimna. Dzisiaj w większości po diazepamie byłem na dworzu, a przedwczoraj po 30mg a domu ciągle
Bo jeśli to będzie takie średnie to wolę chyba zolpidem zalatwiac
Rejestracja: 2017
  • 1465 / 293 / 0


diazepam nie jest zbyt silną benzodiazepiną, często jest tak, że rekreacyjnie u większości się nie sprawdza. jeśli chodzi ci o terapeutyczny efekt, a nie jakieś pijane odurzenie to 5-10 mg spokojnie wystarczy. nie ma sensu podbijać czy zwiększać dawki. 10 mg z pewnością odsunie lęk oraz odpowiednio rozluźni. można podbijać alkoholem, ale nie polecam tego, bo jest to ryzykowne i nieodpowiedzialne bardzo. jeśli faktycznie czujesz, że lek jest nietrafiony to należy go zamienić na inny. ciężko tu coś więcej napisać.
Rejestracja: 2017
  • 126 / 6 / 0


Z pół roku temu ponad brałem do kody traxene i czułem właśnie wzmocnienie kody i uspokojenie jak po 5mg relanium teraz.
Chce po prostu przeżyć najgorszy okres po odstawieniu kody, to już 4 dzien. Pierwszy raz jak relanium wziąłem w dawce 20mg to podobało mi się, humor zajebisty, rozmazany obraz trochę jak po DXM. Kolejnego dnia wziąłem już 40mg i było jak po 20mg. Nie wiem czy to tolerancja tak szybko czy co. Ale szkoda tych tabletek, dzisiaj na 20mg sprobuje, max 25mg
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 726 / 0


@hydroo
Miałeś jeszcze w organizmie te 20 mg i można powiedzieć, ze ``dorzutka`` słabiej po klepała bo już miałeś benzo w sobie.
Rejestracja: 2014
  • 7390 / 876 / 0


Też tak miałem z Kloarazepatem - on ma cholernie długi okres półtrwania. Myślę, że jest tak, jak pisze Ujebany - biorąc koleją dawkę miałeś w sobie jeszcze sporo poprzedniej i po prostu ustabilizowałeś sobie stan.
Poza tym klorazepat to wybitnie nieatrakcyjna benzodiazepina dla użytkowników "rekreacyjnych".
Rejestracja: 2017
  • 126 / 6 / 0


Czyli ogólnie nie warto tyle tego brać?
Mam pakę relanium ostatnia 20x 5mg.
Miałem 5 dni detoxu od opio i teraz znowu 3dni ciagu, fizycznie źle nie bedzie, wiem z doświadczenia ale psychicznie pomaga mi to relanium.
Chce żeby starczyło tego diazepamu jak najdłużej, to skoro ma to tak długi czas działania to np starczy mi biorąc 15-20mg dziennie?
Ogólnie pierwsza dawka relanium w moim życiu w ilości 20mg zajebiście dzialal, dobry humor, wyjebka i taka fajna dekoncentracja ruchowa
Posty: 2043 Strona 179 z 205
Wróć do „Benzodiazepiny i barbiturany”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: misiek010101 i 3 gości