Detox od trawy

...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 5776 Strona 574 z 578
Rejestracja: 2011
  • 5494 / 406 / 0


@Karolrdm99
Tak zwany detox z przymusu.
Rejestracja: 2018
  • 171 / 10 / 0


Dokladnie,bo nawet moglbym teraz jechac na drugi koniec miasta ,godzine autobusem, nawet po glupie 0,5g,jakby ktos mial :skret: .

--------------------------------------------------

Co najwazniejsze,jakies hobby procz picia i jarania mam i mimo ze one troche"stracily kolory" przez czynniki wyzej,to i tak jakas frajde mi jeszcze sprawiaja i na pewno pomagaja nie wpasc w te obydwa i jak sie organizm troche oczysci z THC to mozna jakas przerwe owiele latwiej zrobic,bo sie mysli zajmuja czyms innym .

Scalono. taurinnn

Przez cztery lata gotowałem DMT w mojej kuchni

Piąty raz z rzędu potrząsnął, po kolei, 32 słoikami, z których każdy wypełniony był skrystalizowanym DMT, wodą i eterem naftowym. Metr obok na kuchence skwierczało pojedyncze jajko. Kiedy obiema rękami mieszał zawartość jednego ze szklanych słojów, opary gazu uciekły spod pokrywy. Willem zamierzał zrobić 25 gramów DMT o wartości 2250 EUR w trakcie jednej sesji...

Przewożący narkotyki kierowca chciał policjantom wręczyć łapówkę

Gdy funkcjonariusze legnickiej drogówki znaleźli w jego samochodzie zawiniątko z zawartością metamfetaminy, mężczyzna zaproponował kwotę tysiąca złotych dla każdego z nich w zamian za odstąpienie od czynności.
Rejestracja: 2015
  • 1200 / 131 / 0


Fizycznie też nie jest przyjemnie po dłuższym ciągu, własnie mam po raz kolejny nieprzyjemność.

Wypisuję objawy z pierwszej ręki:
- bezsenność
- poty
- libido
- metaliczny posmak w ustach
- przyśpieszone myślenie
- chwiejność emocjonalna
- bąki (ale to taki mały szczegół)

Wszystko w granicach normy, ale bezsenność to taka oliwa do pieca przy tych objawach, katalizator.
Rejestracja: 2010
  • 1 / / 0


Jestem aktualnie na detoksie od :liść: i :wino: ale nie o mnie tutaj chodzi. Moje uzależnienie to raczej tylko namiastka problemów, które co niektórzy tutaj mają. Ja paliłem sobie raz na tydzień, piłem częściej i stwierdziłem, że organizm potrzebuje odpocząć, więc miesiąc czystości już zleciał (nikotyna również) :))

Mam pytanie do bardziej doświadczonych. U mnie w ekipie był okres gdzie wszyscy dziennie jarali. No i po kilku latach paru się wyrwało, a pamiętam, że przechodzili wtedy ciężki bardzo okres. Drgawki, wahania nastroju, problemy z koncentracją, pamięcią itp. Po jakimś czasie, zauważyłem, że większość wróciła do nałogu. Jak się odezwę w tej kwestii i staram się im przekazać, że to dziadostwo, źle na nich i ogólnie na naszą przyjaźń działa to jestem zrugany, wyśmiewany. Twierdzą, że wcześniej palili od rana, a teraz tylko wieczorami po tym jak cały dzień zejdzie i mają wolne.

Co mam zrobić, żeby im przemówić do rozsądku, że zielsko i twarde (okazjonalnie) to syf. Jest jakaś nadzieja?
Pozdrwiam
Rejestracja: 2019
  • 5 / / 0


@Majtis - sam byłem w bardo podobnym stanie, zaprzeczałem że cos mi jest, ze sie zle czuje, bo jak sie można po trawce źle czuć, paliłem wpierw w weekend później wieczorem a później codziennie bez przerwy, tłumaczenie ze kontroluje, ze nic mi nie jest było tak oczywiste że wręcz stawałem sie agresywny tłumacząc ze mam to pod kontrola...a tak nie było...proces rzucania to skomplikowana sprawa, jednym sie udaje samemu z dnia na dzień sie od tego odciąć a inni musza zasięgnąć pomocy specjalisty. Z tego problemu nie ma wyjścia takiego prostego( oczywiście weed to nie helena i po 2 tygodniach człowiek sie czuje już jak nowo-narodzony), bo albo stracisz znajomych ucinając z nimi kontakt, albo będziesz sie z nimi wiecznie kłócił a oni jeszcze bardziej nakręceni będą sie bronic - palić więcej, częściej itp...do momentu kiedy to oni nie będą chcieli rzucić lub nie będą potrzebować pomocy marne szanse widzę.

TMq

Rejestracja: 2006
  • 140 / 8 / 0


Nie przemówisz, że syf. Jeśli sami nie chcą przestać palić nie namówisz ich na to- walka z wiatrakami. Jeszcze zobacz jakie są teraz czasy, że zioło jest pimpowane i wybielane, że niby samo zdrowie i zero skutków ubocznych.
Albo zaakceptuj że palą, albo się od nich odetnij, kłócić się i wmuszać im czegoś na siłę nie ma sensu.
Rejestracja: 2015
  • 1200 / 131 / 0


4 godziny snu w rytmie 20 godzinnej aktywności. Komu dzinu komu dymu?
Szlugi jeszcze bardziej podbijają dopamine.
A to tylko zejście po tygodniu ciągu. Marihuaniści to mają klawo jednak %-D

Dobra juz koniec, dajcie mi już zdrowy sen, obiecuję, że będę pokorniej palił. A może się wyzwolę całkowicie? :świnia:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Rejestracja: 2017
  • 11 / / 0


Robie sobie detox od zielska i dużych ilości kofeiny która była potrzebna aby zbić zamulenie spowodowaną marihuaną. Aktualnie miesiąc bez tych dwuch rzeczy i na początku było dobrze ale teraz mam takie ciśnienie że nic mi sie niechce. Mam nadzieje że to wszystko przyjdzie jak najszybciej. Myślałem że detox mi na dobre wyjdzie a mi się taki leń włączył że nie mam ochoty jeść bo najpierw trzeba sobie te jedzenie naszykować.
Rejestracja: 2016
  • 542 / 19 / 0


22 stycznia 2019pomasujplecki pisze:
Fizycznie też nie jest przyjemnie po dłuższym ciągu, własnie mam po raz kolejny nieprzyjemność.

Wypisuję objawy z pierwszej ręki:
- bezsenność
- poty
- libido
- metaliczny posmak w ustach
- przyśpieszone myślenie
- chwiejność emocjonalna
- bąki (ale to taki mały szczegół)

Wszystko w granicach normy, ale bezsenność to taka oliwa do pieca przy tych objawach, katalizator.
Ludzie na prawdę tego świata apeluję, do wszystkich jaraczy zielska ! jak chcecie poradzić sobie z objawami odstawienia stosujcie olejek CBD albo koncentrat CBD !! na serio będziecie spali po tym jak małe dzieci, wszytko wróci do normy na serio,
Rejestracja: 2018
  • 171 / 10 / 0


tyle, ze tam sa sladowe ilosci THC i szkoda ,ze drogie one sa
Posty: 5776 Strona 574 z 578
Wróć do „Detox”
Na czacie siedzi 86 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość