Detox od Kody

...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 88 Strona 5 z 9
Rejestracja: 2018
  • 228 / 28 / 0


koda detox podejście 2386( albo tylko tak czuję)
Obecnie na głodowych dawkach ( 32tabl.) redukcja uzyskana przerwami na innych używkach ( ketony ,tramal,synt.kanna,acodin)
Zauważyłam że na skręta pomagają leki przeciwpadaczkowe ( lamotrygina, neurotop, pregabalinę też chyba stosuje się w epilepsji)
Ale brzydko mówiąc - jebać skręta , najgorsze jest to ciśnienie w głowie, ten ból bycia trzeźwym ,wszystkie problemy wychodzą na wierzch.
Trudno to nawet nazwać detoxem skoro afobam jem jak cukierki
Co do zasady jak cukierki jem wszystko co pomiże mi nie myśleć i nie czuć .
Rejestracja: 2017
  • 27 / 1 / 0


Ktoś rzucał kodę samą pregabaliną? I jakieś benzo żeby jebnąć gonga wieczorem?
Jem sobie kode chyba od pół roku, prawie codziennie, dawka: 4 paki antidolu

Zastanawia mnie jak takim sposobem (czyli sama pregabalina i benzo na sen)
długo potrwa odstawianie?
Jestem właśnie trzeci dzień tak, czyli tylko pregabalina (alpra swoją drogą bo nie będe odstawiać obu na raz bo zdechne) i nie czuje żadnego skręta

Ma ktoś doświadczenie? Czy minie tydzień na pregabalinie bezboleśnie niemalże i od kody jestem odstawiona?

Australia: Pytamy dilerów, jak wpłynęły na nich związane z narkotykami zgony na festiwalach

"Zdecydowanie widzę większą ostrożność i słyszę więcej pytań. Kupujący chcą teraz zobaczyć produkt przed jego zakupem i wiedzieć, jak zareagowali inni."

Sfilmowano, co nikotyna "robi" w neuronach

Dotąd wiadomo było, jak wygląda ciąg reakcji uruchamianych przez nikotynę do momentu jej związania z receptorami nikotynowymi na powierzchni neuronów. Słabiej poznano za to proces zachodzący po dostaniu się alkaloidu do komórki.
Rejestracja: 2012
Użytkownik nieaktywny
  • 477 / 70 / 0


Skoro to już trzeci dzień to gorzej raczej nie będzie (przynajmniej u mnie tak jest, każdy ma inny organizm i inaczej to przeżywa).
Ja miałem ciąg na trampku, potem dołączyło PST, następnie oksykodon i DHC, a zwieńczyłem go fentanylem (łącznie coś koło 3 miesięcy walenia dzień w dzień, a w zasadzie parę razy w dzień.)
Za pomocą pregabaliny przeszedłem skręta, ponadto podczas skręta byłem w stanie normalnie się uczyć do poprawki na studia i ją zaliczyłem.
Jeżeli chodzi o sen to wydaje mi się, że nawet sama prega może ci wystarczyć, u mnie ten lek działa niemalże na wszystko i mega plus jest właśnie za regulację snu.

btw. Jeżeli żarłaś dzień w dzień po 4 paki antka to nawet po filtracji zostaje część paracetamolu. Nie mam zamiaru cię straszyć, ale po odtruciu pierwsze co poszedłbym się przebadać.
Rejestracja: 2016
  • 260 / 31 / 0


Po jakim czasie może dopaść mnie silne uzależnienie średnio jak jem kode to zaprawiam sie dex'em by lepiej porobiło i nigdy nie jem więcej niż 16 tab średnio co 3 dni 4 czasami 5 dni
Rejestracja: 2017
  • 27 / 1 / 0


Seken pisze:
Skoro to już trzeci dzień to gorzej raczej nie będzie (przynajmniej u mnie tak jest, każdy ma inny organizm i inaczej to przeżywa).
Ja miałem ciąg na trampku, potem dołączyło PST, następnie oksykodon i DHC, a zwieńczyłem go fentanylem (łącznie coś koło 3 miesięcy walenia dzień w dzień, a w zasadzie parę razy w dzień.)
Za pomocą pregabaliny przeszedłem skręta, ponadto podczas skręta byłem w stanie normalnie się uczyć do poprawki na studia i ją zaliczyłem.
Jeżeli chodzi o sen to wydaje mi się, że nawet sama prega może ci wystarczyć, u mnie ten lek działa niemalże na wszystko i mega plus jest właśnie za regulację snu.

btw. Jeżeli żarłaś dzień w dzień po 4 paki antka to nawet po filtracji zostaje część paracetamolu. Nie mam zamiaru cię straszyć, ale po odtruciu pierwsze co poszedłbym się przebadać.
A po ilu dniach ten detox sie skończy? 7 dni? Brania pregabaliny (która jest złotem) i po 7 dniach nie wezmę pregabaliny to będzie już miód malina czy to tak nie działa i jeszcze gil troche będe czuła? Wiem, że nie jesteś wróżką ale wiesz, tak mniej więcej po ilu dniach odstawienie pregaby już będzie git?

Nie ma potrzeby dodawania dwóch identyko postów do kolejki, i tak muszą być zaakceptowane lub odrzucone. - Jamedris
Rejestracja: 2012
Użytkownik nieaktywny
  • 477 / 70 / 0


U mnie średnio odtrucie trwa 7 dni, natomiast po odstawieniu pregabaliny mogą się pojawić problemy z bezsennością.
Na twoim miejscu pojechałbym tydzień normalnie z pregabą na dawkach jakie tam bierzesz.
Następnie kolejny tydzień brał tylko 1 dawkę w stylu 150 mg w południe, żeby łatwiej zasnąć.
W przypadku braku problemów z bezsennością (ja na pierwszych skrętach i odtruciach nawet bez wspomagaczy zasypiałem łatwo) to w ogóle zostaw tę pregabę i ciesz się życiem na trzeźwo ;-)
Rejestracja: 2014
  • 1476 / 274 / 0


Przy takim stosunkowo małym kalibrze, to z-drugsy na bezsenność będą okej.
Bez szarżowania z tabletkami. Często jedna działa lepiej od dwóch, to dziwne związki.
Ewentualnie pominąć wieczorną dawkę pregaby (jeśli rozkładasz i jeśli działa aktywizująco) i zarzucić zolpidem lub zopiklon.
Rejestracja: 2017
  • 1624 / 216 / 2


No, pregabalinę możesz sobie redukować, nie napisałaś na jakiej dawce jestes, ale ten lek dobrze odstawiać na zasadzie redukcji. Przykładowo:

Pierwszy tydzień, gdzie odstawiasz opio, jesz 300 mg pregaby w dwóch dawkach po 150 mg dziennie
Tydzień drugi: odstawiasz jedną 75 mg pregaby, tą wieczorną, rano jesz jeszcze 150 mg
Tydzień trzeci: odstawiasz drugą 75 mg, tą z rana, jesteś dziennie na 150 mg pregaby
Tydzień czwarty: odstawiasz nocną dawkę pregaby, jesteś na 75 mg branej rano
Tydzień piąty: nie bierzesz już nic. Pregabalina nie jest droga, nie ma skutków ubocznych specjalnych (u mnie to było osłabione libido, ale też nie winię w 100 % pregaby za to, czuję jednak że miała swój udział), do tego zaspokoisz psychikę że "coś bierzesz". Oczywiście te tygodnie to tylko szablon, możesz ciąć dawki co 3-4 dni.

Jak bierzesz 150 mg dziennie, analogicznie skrócasz cały proces. Mi osobiście 150 mg w dwóch dawkach po 75 mg w zupełności wystarczyło, żeby odstawić alprę, ja nie widzę potrzeby wyższych dawek.
Rejestracja: 2017
  • 27 / 1 / 0


Dzięki za odpowiedzi, cóż mam powiedzieć

Hip hip hurra pregabalina która pozwala ogarnąć się i odstawić kodę i alprę

Trzeba tylko znaleźć powód w samym sobie, żeby wytrwać w trzeźwoścì dłużej. Poszłam do psychoterapeutki do której ostatnio chodziłam dawno temu, jakies prawie dwa lata, przestałam chodzić bo w końcu z kamienia i nic nie czującej odchłani którą byłam, udało jej sie dotrzeć do środka gdzie boli. Więc spierdoliłam przestałam chodzić do tego cpałam wtedy U więc byłam już na schyłku bo kompletnie U nie dawało ukojenia, a było tylko ciężarem. Teraz wróciłam po dwóch latach prawie, zamiast U jest koda i alpra. Powiedziała, że pierwsze co to mam rzucić. Wiedziałam, że to powie to dosyć logiczne. Ale te słowa, które powiedziała, no kurwa, ruszyło mnie
Przyszłam bo chciałam mieć kogoś do wyżalania się jaka jestem spierdolona, jak krzywdze wszystkich, jak krzywdze dziewczyne która naprawdę mnie kocha i to wszystko znosi.
A ona powiedziała, że nie będę tu siedzieć i pięknie zakrywać się self hatem i wyrzutami sumienia i przychodzić tu się wyżalić i dalej ćpać.
Masz self hate, wyrzuty sumienia gryzą jak skurwiałe głodne amstaffy? To przestań to robić.

No kurwa takie proste
Takie kurwa... tandetnie proste
Ale ONA musiała mi to powiedzieć, żebym coś zrobiła.


Łaźcie do psychoterapeutów. Moja nawet nie jest od ćpania (bo też nie to jest główny problem z jakim przyszlam, a raczej skutek innych wydarzeń z przeszłości) a dzięki niej znalazłam siłe, żeby rzucić.
Bierzcie pregabaline i wychodźcie z tego. Życze wszystkim bo pewnie większość tego tak naprawdę chce.

SORRY za nie wiem czy lekki off top, ale jak widać nie omieszkam się rozpisać kiedy mam okazje

(Jemedris, w aplikacji jest błąd i jak się dodaje posta to wyświetla się komunikat, że temat nie istnieje, stąd te dwa posty)
Rejestracja: 2014
  • 5247 / 506 / 0


Jeżeli zadajesz takie pytania, to znaczy że Twój "staż" z kodeiną jest jeszcze bardzo krótki - i bardzo dobrze, bo pierwsze skręty nie są takie straszne i zdecydowanie łatwiej nie wrócić do tego po detoksie (jeśli się podejmie świadomie taką decyzję).
Możesz być pewna, że najbliższe kilka tygodni (czy miesięcy) będzie kluczowe dla Twojego dalszego życia. Szczególnie jeśli jesteś jeszcze bardzo młoda : )
Powodzenia w każdym razie.
Posty: 88 Strona 5 z 9
Wróć do „Detox”
Na czacie siedzi 86 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości