Detox od klonazepamu- wymiana doświadczeń.

...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 2 Strona 1 z 1
Rejestracja: 2017
  • 388 / 21 / 0


Cześć wszystkim,
założyłem ten wątek aby podzielić się z Wami swoimi doświadczeniami związanymi z zażywaniem klonazepamu przez pięć i poł roku w dawkach 4-6 mg/ doba.
Od prawie roku 15.04-05.2018) jestem czysty, jednak to co przeżyłem podczas domowego odwyku, było istnym " piekłem Dantego".
Żadnego alkoholu, benzo, Tramalu.
Jedynie dokucza mi na chwilę obecną straszliwa bezsenność.
A jak było z Wami?
Jakie odczucia, ktory raz z kolei odstawialiście, co czuliście i najważniejsze- czy udało Wam się wytrzymać?
Myślę, że taka wymiana zdań będzie pomocna i przestrogą dla potomnych.
Z fartem :)
Rejestracja: 2017
  • 178 / 16 / 0


Nie czuje objawow uzaleznieniowych oraz odstawiennych przy przerwach. Jakies pol roku 1mg rano 1mg wieczorem, wiec nie ma sie co dziwic (juz bardziej uzalezniony jestem od kawy, piwka raz czy dwa w tygodniu badz nikotyny.

Bezsennosc? Jak najbardziej przy Twoim opisie. Diagnoza bezsennosc rozwiazanie Perazin 100mg takie sredniej wielkosci tabletki w drazowato-czerwonej otoczce przed snem.

Gdzie jesteśmy po dziesięciu latach wojowania z narkotykami?

ONZ powoli orientuje się, że „świat wolny od narkotyków” nie istnieje. Chciałoby się to skomentować słowami: dlaczego tak późno? Ale to w zasadzie wiemy.
Posty: 2 Strona 1 z 1
Wróć do „Detox”
Na czacie siedzi 74 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: ememems i 1 gość