Czy jest dobrze, że w Polsce nie ma plagi kokainowej, tak jak na zachodzie

Półsyntetyczna pochodna alkaloidów krasnodrzewu pospolitego.
Więcej informacji: Kokaina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 69 Strona 1 z 7
Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
  • 18 / / 0


Kokaina nie jest popularna i latwo dostepna w Polsce , i zreszta reszty krajow Wschodniej Europy , i Rosjii i dalekiego Wschodu. w porownaniu do Wlk Brytanii, Hiszpanii czy USA, Kanady gdzie tam tego pelno.

czy myslicie ze powinnismy sie cieszyc ze jest ten narkotyk malo dostepny ogolnie w calej Polsce, o wiele mniej niz nawet heroina. a wiec czy to dobrze, bo inaczej bysmy widzieli wiecej przestepst , bo w kazdym miescie by byla masa kokainistow popelniajaca codzien kradzierze i inne aby miec pieniadze na najbardziej uzalezniajacy narkotyk na swiecie?


Pewnie i tak kazdy powie ze NIE, ze lepiej jakby bylo , bo wiekszosc chce koksu , ale tak moze sprobowac obiektywnie ocenic? Ja mysle ze to by zrobilo 10 razy gorsze problemy niz ten caly problem ktory byl dzieki 'Polskiej heroinie'

 

Rejestracja: 2005
  • 461 / 3 / 0


Oj chyba za dużo filmów rodem z holywood się naoglądało. Skąd określenie, ze kokaina to "najbardziej uzależniający narkotyk świata"? Moim zdaniem opiaty uzależniają dużo mocniej i do tego fizycznie.
Co do dostępności w Polsce do kokainy, to się nie zgodzę, jeśli masz pieniądze i chęci to kupisz w każdym większym mieście. Kluczową sprawą jest cena, to dlatego na razie kokaina nie robi u nas furory, bo większości ludzi po prostu nie stać na koks. Tylko to jest chwilowe, z czasem zaczniemy zarabiać więcej i pojawi sie więcej kokainy i jej amatorów.
Już widzę te hordy ćpunów na głodzie kokainowym rabujące i mordujące na ulicach, normalnie mnie rozwaliłeś w tym momencie. Skąd ty masz takie wyobrażenie? Chyba mówiłeś o slamsach usa i uzależnionych od craku. Masz jakiś dane o korelacji wzrostu przestępstw z liczbą uzależnionych ok kokainy? Spędziłem trochę czasu i w Hiszpanii i Wielkiej Brytanii i nie spotkałem się z tym o czym mówisz.
Co ty chcesz obiektywnie oceniać skoro sam zacząłeś od jakiegoś osądu w dodatku niczym nie popartego. Użyj jakiś argumentów na poparcie swojej teorii to może będzie o czymś dyskutować.
Pewnie i tak kazdy powie ze NIE, ze lepiej jakby bylo , bo wiekszosc chce koksu
lol tak ja chę koksu i każdy mój znajomy, jak bym chciał to bym sobie kupił :nuts:

Lewico, dlaczego się boisz marihuany?

Jaś Kapela przypomina Lewicy o polityce narkotykowej, bo chyba zapomniała.

Blisko kilogram metamfetaminy zabezpieczyli bydgoscy kryminalni

Bydgoscy kryminalni zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej zatrzymali 33-latka. Mężczyzna posiadał przy sobie blisko kilogram metamfetaminy. Podejrzany będzie odpowiadać za posiadanie znacznych ilości narkotyków.

 

Rejestracja: 2006
  • 645 / 3 / 0


mamy za to inne plagi,
chuj wi co lepsze

 

Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
  • 18 / / 0


humite pisze:
Oj chyba za dużo filmów rodem z holywood się naoglądało. Skąd określenie, ze kokaina to "najbardziej uzależniający narkotyk świata"? Moim zdaniem opiaty uzależniają dużo mocniej i do tego fizycznie.
Co do dostępności w Polsce do kokainy, to się nie zgodzę, jeśli masz pieniądze i chęci to kupisz w każdym większym mieście. Kluczową sprawą jest cena, to dlatego na razie kokaina nie robi u nas furory, bo większości ludzi po prostu nie stać na koks. Tylko to jest chwilowe, z czasem zaczniemy zarabiać więcej i pojawi sie więcej kokainy i jej amatorów.
Już widzę te hordy ćpunów na głodzie kokainowym rabujące i mordujące na ulicach, normalnie mnie rozwaliłeś w tym momencie. Skąd ty masz takie wyobrażenie? Chyba mówiłeś o slamsach usa i uzależnionych od craku. Masz jakiś dane o korelacji wzrostu przestępstw z liczbą uzależnionych ok kokainy? Spędziłem trochę czasu i w Hiszpanii i Wielkiej Brytanii i nie spotkałem się z tym o czym mówisz.
Co ty chcesz obiektywnie oceniać skoro sam zacząłeś od jakiegoś osądu w dodatku niczym nie popartego. Użyj jakiś argumentów na poparcie swojej teorii to może będzie o czymś dyskutować.
Pewnie i tak kazdy powie ze NIE, ze lepiej jakby bylo , bo wiekszosc chce koksu
lol tak ja chę koksu i każdy mój znajomy, jak bym chciał to bym sobie kupił ]


a ty jak poprzesz to ze nie ma duzego problemu w Hiszpanii, UK czy nawet Holandii z kokaina .... ??? W takich miastach jak Amsterdam czy Rotterdam jest wiecej ludzi wjebanych w basecoke niz w Heroine.
zreszta nie czytales raportow o szczurach ktore same mogly dawkowac sobie heroine, i te z heroina przezywali , te z koksem dawkowali az do wyczerpania/smierci.
Przeciez wiadomo ze tam wszedzie gdzie jest kokaina proszek , to tez bedzie basecoke/crack i problematyczni narkomani.



To ty myslisz jakos dziwnie ze problematyka z jakims narkotykiem wyglada tak cos ze zule na ulicach , na dworcaach itd. czy taka Warszawa rozni sie duzo od innych miast jak jedziesz ulica ... nie , ale jest tam heroina i duzo problemu przez ten narkotyk.

bo te problemy sa liczone poprzez policje, szpitale i osrodki co pomagaja uzaleznionym.

nie mam na razie danych z Europy, ale wiem bo czytalem ze w takiej holandii najbardziej problemtycznym narkotykiem jest kokaina w duzych miastach. A tutaj pare grafow z Amerykanskich miast.

[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]
tutaj masz link do raportow w calosci gdzie mozesz zobaczyc raporty z tych miast oraz innych miedzy innymi jakie narkotyki sa najbardziej problematyczne, jakie najbardziej popularne, jak narkomani placa za narkotyk (gotowka, uslugi seksualne, kradzione rzeczy , dilowanie , transport narkotyku.... itd itd)

 

Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
  • 18 / / 0


 

Rejestracja: 2006
  • 381 / 1 / 0


Ja się tam cieszę że u nas aż tak bardzo coca nie jest popularna. Szkoda byłoby mi moich znajomych :-/

 

aml

Rejestracja: 2006
Użytkownik nieaktywny
  • 34 / / 0


nie dorobilismy sie jeszcze crackersow.

widziane w pobliskim sklepie z uzywana elektronika:
NO BIKES
NO CRACKHEADS
NO CRACKHEADS ON BIKES
artykul z gazety, jest takich kilka tygodniowo, niestety prawdziwych
http://www.thisislocallondon.co.uk/news ... lewood.php

 

Rejestracja: 2006
Użytkownik nieaktywny
  • 850 / 12 / 0


a ty jak poprzesz to ze nie ma duzego problemu w Hiszpanii, UK czy nawet Holandii z kokaina .... ???
Ja popre tym, ze mieszkam w UK. I mimo, ze kokaina jest popularna to crack to problem marginalny. Tzn. zwykli dilerzy tego nie rozprowadzaja, natomiast ci od browna zazwyczaj maja tez crack. Niewielu ludzi pali tu crack, podobnie jak w PL stosunkowo niewielu spidziarzy daje w zyle. Duzo wiekszym problemem jest tu pijanstwo i czeste rozroby alkiem spowodowane.

Co do mocy uzalezniajacej kokainy to jest ona podobna do amfetaminy, wiec nie ma co straszyc czarnym ludem. Reszte napisal humite, wiec nie bede pisal tego samego.

 

Rejestracja: 2005
  • 461 / 3 / 0


PISTOLET ja nie twierdzę, że kokaina nie uzależnia czy też nie powoduje problemów, ale jestem daleki od takiego dramatyzowania jak ty. Popatrz na te statystyki ze stanów, jak widzisz problem cracku to nie problem ogółu tylko w większości bezrobotnych, biednych, kolorowych z gett. Chodzi mi o to, że stany to trochę inna bajka, inne społeczeństwo i jego uwarunkowania. Czy porównasz amerykańskie getta do polskich czy francuskich blokowisk (w uk to w ogóle ciężko z z blokowiskami ;) oczywiście są gorsze dzielnice, typu Brixton czy Hackney w Londynie ale to ma się nijak do np bronxu) ?
Przeciez wiadomo ze tam wszedzie gdzie jest kokaina proszek , to tez bedzie basecoke/crack i problematyczni narkomani.

No to idąc za tropem, w Polsce jest kokaina od już dłuższego czasu, dlaczego nadal nie ma cracku, przecież jego produkcja jest banalna mając już kokaine?. W Europie naprawdę nie spotkałem się z jakąś zastraszającą popularnością tej formy kokainy. Jeśli np w UK się mówi o problemie uzależnienia od kokainy to w przeważającej mierze dotyczy to normalnej kokainy, crack w europie to jak dotąd nie numer jeden na liście narkotykowych problemów.

Co ma mi mówić to jak się płaci za jakiś narkotyk? I tak w większości są to pieniądze, za wódkę czy speeda w Polsce tez cześć płaci różnymi rzeczami o nielegalnym pochodzeniu, a często też seksem, zresztą za głupsze rzeczy niż narkotyki też. Nie siejmy chorej paniki.

 

Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
  • 350 / 1 / 0


Nie wiem w czym mają niektórzy problem. Ja np. od czasu do czasu puknę sobie w miarę czysty koks i.v ,a nie zarabiam dużo!(na 1 miech zaraiam ok 2 tysiecy ,na czysto po oplaceniu rachunkow itp. zostaje mi z 700 zl.) za dobrą torbę(0,3g) płacę 65zł (i wiem że moge ją puknąć i.v) a za taką chujówke 45zł że tylko w nos idzie zajebać! Także nie wiem dlaczego niektórzy myślą że ci co biorą koke to najgorsze żule owszem ale w jakim nalogu! , ,heleniarze na ostrym skrecie to jeszcze gorsze wg. mnie to żule! Mam ok. 15 znajomych którzy walą koke (m.i.n koledzy/kolezanki z pracy) i jakos nie wygladaja na zuli ,powiem wiecej zarabiaja troszke mniej ode mnie i sie zajebicie trzymaja a walimy koke od czasu do czasu juz 2 lata %-D Tylko jedno w tym wszystkim jest wadą trzeba trzymać dystans zeby sie nie wpierdolic :d
Posty: 69 Strona 1 z 7
Wróć do „Kokaina”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: djscrewkodeina i 2 gości