Czy jest dobrze, że w Polsce nie ma plagi kokainowej, tak jak na zachodzie

Półsyntetyczna pochodna alkaloidów krasnodrzewu pospolitego.
Więcej informacji: Kokaina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 69 Strona 3 z 7

 

Rejestracja: 2008
Użytkownik nieaktywny
  • 1234 / 2 / 0


Ciekawa opinia. Moim zdaniem dosyć trafnie opisująca realia. Może nie wiem jak wygląda sytuacja w Anglii, ale w Berlinie polski speed też jest całkiem dużym rarytasem. Porównywałem kiedyś ceny speeda i koki za granicą (niemcy, anglia, półwysep skandynawski, usa) i z moich obserwacji wynika że amfa w tych krajach jest ok. dwukrotnie droższa niż koka. Czy miałem sfałszowane dane, czy jest tak naprawdę, bo z początku nie chciało mi się w to wierzyć, no ale niektórzy znajomi mówili mi że jest tak naprawdę.

 

Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
  • 107 / / 0


Ja jeszczę powrócę do tematu dostępności koko... tak jak ktoś napisał, w większych miastach nie ma problemu ze zmotaniem - po prostu, trzeba znać ludzi. Koko raczej nie bierze się od znajomego, który zna znajomego, którego znajomy ma dostęp do znajomego, który zna typa z koksem ;) Mój kumpel, który teraz robi w Wawie bez problemu może zmotać koko, jedynym problemem jest tu oczywiście hajs. Tak więc raz na miesiąc robi zrzute z kumplami i sobie wciągają ;)

Lewico, dlaczego się boisz marihuany?

Jaś Kapela przypomina Lewicy o polityce narkotykowej, bo chyba zapomniała.

Meksyk chce zdekryminalizować wszystkie narkotyki i namawia do tego inne kraje

Prezydent Meksyku opublikował w ubiegłym tygodniu nowy plan, w którym wezwał do radykalnej reformy krajowych przepisów antynarkotykowych i negocjacji ze Stanami Zjednoczonymi w celu podjęcia podobnych kroków.

 

Rejestracja: 2006
Użytkownik nieaktywny
  • 850 / 11 / 0


murtibing pisze:
Ciekawa opinia. Moim zdaniem dosyć trafnie opisująca realia. Może nie wiem jak wygląda sytuacja w Anglii, ale w Berlinie polski speed też jest całkiem dużym rarytasem. Porównywałem kiedyś ceny speeda i koki za granicą (niemcy, anglia, półwysep skandynawski, usa) i z moich obserwacji wynika że amfa w tych krajach jest ok. dwukrotnie droższa niż koka. Czy miałem sfałszowane dane, czy jest tak naprawdę, bo z początku nie chciało mi się w to wierzyć, no ale niektórzy znajomi mówili mi że jest tak naprawdę.
Co do Anglii to te dane są nieaktualne. Cena grama spida to 10-15 funtów, a koki 35-50. Ponoć przed inwazją naszych rodaków polski spid rzeczywiście był drogi.

 

Rejestracja: 2008
Użytkownik nieaktywny
  • 1234 / 2 / 0


Cena grama spida to 10-15 funtów, a koki 35-50. Ponoć przed inwazją naszych rodaków polski spid rzeczywiście był drogi.
hehehe, wolny rynek, konkurencja i już widać skutki.

 

Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
  • 97 / 1 / 0


PISTOLET pisze:
Kokaina nie jest popularna i latwo dostepna w Polsce , i zreszta reszty krajow Wschodniej Europy , i Rosjii i dalekiego Wschodu. w porownaniu do Wlk Brytanii, Hiszpanii czy USA, Kanady gdzie tam tego pelno.

czy myslicie ze powinnismy sie cieszyc ze jest ten narkotyk malo dostepny ogolnie w calej Polsce, o wiele mniej niz nawet heroina. a wiec czy to dobrze, bo inaczej bysmy widzieli wiecej przestepst , bo w kazdym miescie by byla masa kokainistow popelniajaca codzien kradzierze i inne aby miec pieniadze na najbardziej uzalezniajacy narkotyk na swiecie?


Pewnie i tak kazdy powie ze NIE, ze lepiej jakby bylo , bo wiekszosc chce koksu , ale tak moze sprobowac obiektywnie ocenic? Ja mysle ze to by zrobilo 10 razy gorsze problemy niz ten caly problem ktory byl dzieki 'Polskiej heroinie'
mysle ze nastolatkowie marihuane zastąpiliby kokaina i teraz twierdzili ze tak jak kiedys marycha to koka nie szkodzi i jest to lekki narkotyk.Ogolnie społęczenstwo by było 3 razy bardziej zajebane.

 

Rejestracja: 2007
  • 144 / / 0


W Polsce nie ma plagi koki? to ty chyba w dziwnych środowisku się obracasz.
W naszym kraju od kilku lat mamy do czynienia z iście szatańskim postępem kokainowym, szczególnie wśród młodzieży.
Ja mieszkam w dużym mieście i to co teraz widzę to paranoja kokainowa. Wszystkie małolaty, każda impreza sypie się na biało. Każdy gówniarz może bez problemu załatwić "porcje". Fakt faktem nie jest to tak nasilone jak w Hiszpanii, Włoszech czy Wielkiej Brytanii ale wszystko idzie w tym kierunku żeby koka stała się "codzienna" jak w krajach zachodnich.

 

Rejestracja: 2007
  • 460 / 1 / 0


Ja tam czegoś takiego jeszcze nie zauważyłem, ale to moze przez to że nie chodze na techniawki.
Natomiast feciarze na moim osiedlu jeszcze nie przerzucili się na koks.

 

Rejestracja: 2007
  • 144 / / 0


Roni Regan pisze:
Ja tam czegoś takiego jeszcze nie zauważyłem, ale to moze przez to że nie chodze na techniawki.
Natomiast feciarze na moim osiedlu jeszcze nie przerzucili się na koks.
ja też nie chodzę na techniawki. Nie rozumiem co to ma wspólnego.

 

Rejestracja: 2006
Użytkownik nieaktywny
  • 850 / 11 / 0


Na techniawkach koka nie jest raczej specjalnie popularna. Za często trzeba biegać do kibla i energia do tańca nie ta co po fecie, czy dobrych kółkach. No i techno jakoś nie bardzo pasuje do kokainy.

 

Rejestracja: 2008
  • 2130 / 8 / 0


@Redeemer: Kokaina to być może plaga ale tylko w wielkich miastach pokroju Warszawy, Krakowa czy Łodzi. Mieszkam w mieście 40- tysięcznym, z dragami eksperymentuję od 1996 roku, a kokainy w życiu na oczy nie widziałem ( podobnie jak moi znajomi )
Posty: 69 Strona 3 z 7
Wróć do „Kokaina”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość