Czechy - wszystko legalne?

Podejście do narkotyków w innych krajach.

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 427 Strona 39 z 43
Rejestracja: 2017
  • 702 / 51 / 0


no własnie, jacy tam są celnicy w czechach? ma ktoś pojecie na ten temat?
Rejestracja: 2016
  • 86 / 6 / 0


17 stycznia 2018Thermoc pisze:
no własnie, jacy tam są celnicy w czechach? ma ktoś pojecie na ten temat?
Często trzepią polskie blachy wyjeżdżające z Czech przynajmniej tu gdzie mieszkam jak i czeskie wjeżdżające i wyjeżdżające do polski/Czech ze względu na metamfetaminę. Ja tak miałem raz trzepanie, nie znaleźli nic mimo ze miałem przy sobie piko, a pies nic nie wyczuł (z tego co mi sie wydaje był po prostu straszakiem).


Wiecie czy jak złapią w Czechach z jakas ilością piko 1-5g moge oczekiwać jakiejś kary?

Australia: Pytamy dilerów, jak wpłynęły na nich związane z narkotykami zgony na festiwalach

"Zdecydowanie widzę większą ostrożność i słyszę więcej pytań. Kupujący chcą teraz zobaczyć produkt przed jego zakupem i wiedzieć, jak zareagowali inni."

Medyczna marihuana: Pacjenci muszą uważać, bo w aptekach są spore rozbieżności w cenach

Nawet ponad 200 zł może wynieść różnica w cenie za 10 gramów suszu w aptekach. To niewątpliwie sporo przy stawkach rozpoczynających się od 600 zł. Jedyny dystrybutor na naszym rynku zapewnia, że każdemu odbiorcy proponuje takie same warunki sprzedaży. Jednak placówki same mogą ustalać marżę, bo nic ich nie ogranicza.
Rejestracja: 2014
  • 441 / 35 / 0


Pies nie wyczul bo może być tak, ze meta chciaż bardzo podobna do amfy to nie ma tego zapachu. Oczywiście straszaka nie można wykluczyć.

Wogole trzeba miec najebane zeby przewozić materiał przez granice - jak jebna to nie dość ze przybiją przemyt to jeszcze posiadanie.
Rejestracja: 2010
  • 104 / 4 / 0


Jak to jest z dostępnością pervitinu w mieście Mlada Boleslav, orientuje się ktoś? Jakie ceny za 1g?
Rejestracja: 2017
Użytkownik nieaktywny
  • 27 / 2 / 0


W Czechach obraz nędzy i rozpaczy, mnie przeraził dworzec. Byłam wycieczkowo, granice przespałam. Lepiej nie kitrać tylko połknąć w kondonie. Tal słyszałam, że kary za duże nie warto.
Rejestracja: 2014
  • 441 / 35 / 0


25 stycznia 2018comiPaniedasz pisze:
W Czechach obraz nędzy i rozpaczy, mnie przeraził dworzec. Byłam wycieczkowo, granice przespałam. Lepiej nie kitrać tylko połknąć w kondonie. Tal słyszałam, że kary za duże nie warto.
Że qrwa co? połknąć i wtedy przekraczać granicę?
Rejestracja: 2017
Użytkownik nieaktywny
  • 27 / 2 / 0


25 stycznia 2018koko48 pisze:
25 stycznia 2018comiPaniedasz pisze:
W Czechach obraz nędzy i rozpaczy, mnie przeraził dworzec. Byłam wycieczkowo, granice przespałam. Lepiej nie kitrać tylko połknąć w kondonie. Tal słyszałam, że kary za duże nie warto.
Że qrwa co? połknąć i wtedy przekraczać granicę?
Sory za pisownie. Tak, znajomy mi opowiadał, że połykał w kondonie. Mówił też żeby psy zapachu nie czuły to w tych ubraniach co jechał trzeba sie wykąpać i żeby wyschły na Tobie, coś takiego. Nie wiem jak dokładnie to wygląda, zresztą to było z osiem lat temu.
Rejestracja: 2014
  • 441 / 35 / 0


25 stycznia 2018comiPaniedasz pisze:

to w tych ubraniach co jechał trzeba sie wykąpać i żeby wyschły na Tobie, coś takiego.
%-D

i wogóle metoda połyku jest dla skończonych idiotów i desperatów.
Rejestracja: 2018
  • 1 / / 0


Siema, wybieram się jutro do Cieszyna, ktoś orientujący się w temacie wytłumaczy jak najszybciej znaleźć MDMA? Po weed bywałem wiele razy ale z innymi rzeczami jestem zielony
Rejestracja: 2017
  • 333 / 20 / 0


Powie mi ktoś, czy da radę przewieźć kilka sztuk pixów i parę g ścierwa przez granicę do Czech jadąc samochodem, czy dosyć duże ryzyko trzepania? Jak często wykorzystują do tego psy?

Ewentualnie w jaki sposób to zapakować i połknąć żebym po przekroczeniu mógł najzwyczajniej to wysrać? XD
Posty: 427 Strona 39 z 43
Wróć do „Narkotyki za granicą”
Na czacie siedzi 86 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: sortis i 1 gość