Crack - Wątek ogólny

Półsyntetyczna pochodna alkaloidów krasnodrzewu pospolitego.
Więcej informacji: Kokaina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 416 Strona 37 z 42

Gdybyś miał możliwość spróbowania

63%
Tak
1412
37%
Nie
828

Liczba głosów: 2240

Rejestracja: 2016
  • 448 / 43 / 0

A ludzie narzekają na ketonow co działają 45 min a kosztują 6 ę za gram xd
A tak ogólnie bo mam możliwość na to, czy jakoś szczególnie różni się to od koksu wciaganego??
Czy ogólnie zaskoczy mnie to? Jak mefedron kiedyś?
Rejestracja: 2009
  • 1864 / 55 / 80

Jest duża różnica od wciąganej koki. Jeśli paliłeś a-PVP to spodziewaj się podobnej bani tylko z dużo mniejszą ilością efektów ubocznych.
Crack dla mnie nie warty swojej ceny, rozpierdol za gruby hajs na kilka minut a potem pozostaje tylko ciśnienie.

Nie takie halucynogeny straszne, jak je malują

Związki halucynogenne kojarzone są przede wszystkim z ich rekreacyjnym przyjmowaniem. Jednakże informacje zarówno na temat mechanizmu działania, jak i właściwości farmakologicznych halucynogenów są znacznie mniej rozpowszechnione. Większość dotychczasowych badań skupiała się na spektakularnym działaniu związków halucynogennych, pomijając ich interesujące właściwości uzyskiwane poprzez zastosowanie niższych dawek, tzw. mikrodawkowanie. Obecnie obserwuje się nawrót zainteresowań związkami halucynogennymi w zastosowaniach medycznych, o czym świadczy wiele publikacji naukowych.

Konopie na miejskim trawniku. Obok tabliczka ''Nie wpuszczać psów''

Straż miejska w Warszawie otrzymała zgłoszenie o hodowli konopi na jednym z trawników na Bemowie. Obok ktoś postawił tabliczkę z napisem: „Wysiana łąka, prosimy nie wpuszczać psów”.
Rejestracja: 2017
  • 234 / 42 / 0

^ fakt, zeby pojarac dobrze cracku to trza trochie monety puscic. Kulke za 10 euro to ja zjadam dupą w 10 min.
Ale to nie wszystko. Musi byc jeszcze dobry crack. Na poczatku mojej przygody z koksem gotowalismy sami na sodce i wodzie utlenionej. Najprostsza metoda na lyzce. Smakowal, krecil, ale to nie bylo to. Dopiero w Lodzi zobaczylem jak sie gotuje z zastosowaniem chlodzenia. Jak przyjalem wielkiego bucha z butli to az sie pozygalem. A w holi tez z jakoscia bywalo roznie. Powiem tak, 50 % towaru jakiego przepalilem byla warta zeby za nia zaplacic. Ogolnie fajna zabawka jak masz 50-100 euro na wieczor , ale trzeba pamietac zeby nie jarac dzien po dniu bo wpierdala mega kosmicznie jezeli chodzi o psyche. Takie niby nic jak podwojne expresso podane dozylnie, ale po kilku dniach palenia kurewsko tego brakuje. Szczegolnie jak byl dobry towar
Rejestracja: 2016
  • 448 / 43 / 0

Dzięki za rady, postanowiłem że się nie wypierdalam w to, za słaba silna wolę mam, dzięki za odpowiedzi. A 10 minut bani za 10 euro To chyba mnie raczej nie kręci :) a alfe palilem ale nie pvp, a php chyba i jakoś mi się nie podobało, ale to pewnie tak jak mówią że niby hexen do koksu podobny xd
Rejestracja: 2017
  • 50 / / 0

niepalcie tego syfu. podpisuje sie obiema rekami i chujem nawet pod tym . dzis przejebalem 100 euro na to. to chyba najbardziej jebiacy beret towar jaki bralem i uzalejzniajacy psychicznie
Rejestracja: 2017
  • 234 / 42 / 0

^ i bedziesz w ten towar chuj wbijal, a jednoczesnie bedziesz go palił dalej...
Rejestracja: 2017
  • 50 / / 0

miales racje szmeges pale go dalej ostatnio przerwe mialem tygodniowa tablety jadlem na week a potem praca, ale w ten wekend sobie kupilem grama konkret koksa za 70 i butle salmiaku (Amoniak 9% i woda) cos takiego. xd i sam gotowaem to mi wyszlo bardzo duzo a dla zioma jeszcze sypalem. samemu lepiej gotowac ale dajta spokoj jak sie obudzilem z rana po okolo 15 buchach to pot jebal tak tym amoniakiem jakbym sie nim oblal. masakra
Rejestracja: 2017
  • 7 / / 0

Crack to mocne gówno, ja robie sam ale na sodzie. W najlepszym wypadku wychodzi 0,75 z grama koki, ale też efekt końcowy często się różni. Np tylko kilka razy udało mi się zrobić tak by na łyżce wykrystalizowała się twarda i krucha "wysepka" z kraku. I to były najlepsze bomby, takie ze oblewalo potem jakbyś dostał wiatrem wody. Niestety często wychodzi maź, która trzeba mieszać i czekać w chuj czasu na jej zastygnięcie. Z mocą tez jest różnie, co mnie zastanawia bo czytałem różne artykuły ze Krak jest juz czysta forma koki i w sumie tego nie kumam, np wczoraj w 1g wyszło absurdalne 0,35 kraju, który brzydko śmierdzial i miał posmak siarki z zapałek, sam kop był też nieprzyjemny wiec pieniądze w błoto w sumie. Za każdym razem robie to już tak samo, jedynie musze z tą woda amoniakalna spróbować i teraz pytanie do kogoś kto know-how: jak wygląda proces robienia tego ta woda i czy temat wychodzi lepszy? I jeszcze pytanie do ludzi zza granicy: Ile jest w takim bagu, dilerskiej porcji za te 20 euro czy 10 i czy jest to ilość, która starcza na mega dobrego bucha? Bo zastanawia mnie opłacalność sprzedaży kraku i jaka jest różnicy między sprzedażą koksu. W USA np koks cpają stereotypowo bogaci a Krak najgorsze narkusy, a u nas znów stereotypowo koks bogaci a na Kraka to już musisz być turbo zarobiony haha. Pozdrowienia.
Rejestracja: 2017
  • 2 / / 0

Jakos twoj przepis nie dziala :(
zrobilem wszystko jak napisales, tylko do spalenia uzylem butelki z folia, bo nic na podoredziu nie bylo, dopale reszte tego co narobilem i moze cos klepnie, bo jak na razie wole wciagnac po staremu przez nos ;)
06 października 2008Dr.Evil pisze:
Jaralem crack w anglii. Lepiej klepie niz normalna koka w nos ale tez inaczej.... tylko po 15 minutach strasznie chce ci sie znowu i znowu....


Jak zrobic z koki
Na lyzeczke dajesz troche kokcu i troche sody.... dodajesz 2-3 kropelki wody..... gotujesz az wrze czyli pare sekund (tylko jak zacznie sie gotowac to odrazu przestajesz podgrzewac) na lyzeczce zostaje taKA biala papka... zeskrobujesz to druga lyzeczka i masz.

Jak to zjarac najlepiej...... najlepiej z bonga albo faji wodnej......
bierzesz 2 papierosy,,, spalasz je (podpal i zostaw w polielniczcena 5 min)
Bierzesz popiol ten ktory bedzie z tych fajek
nakladasz na ta lufke w faji wodnej lub bongu folie i dziurkujesz by niewciagnac popiolu z fajek
wkladasz w ta folie ten popiol z fajek i na to kladziesz ta papke (crack) i jarasz....
wazne przy jaraniu kracku..... ciagnij dlugo i dlugo trzymaj....
Rejestracja: 2015
  • 523 / 40 / 0

zastanawiam sie o co chodzi gdy pale crack i jestem po ostatnim posiłku godzine lub wiecej wszystko jest ok .ale gdy zjem obiad lub 2-3kanapki i czuje sie najedzony i zapale bucha po chwili zalewa mnie potem czasem tak ze kapie mi z czoła , a to co zjadłem podchodzi mi do gardła i konczy sie to pawiem .Próbuje to przetrzymac ale nie ma opcji zeby sie udało.zauważyłem tez to gdy pale po jedzeniu to faza jest duzo słabsza a wręcz tylko sucho w gębie .tu moje pytanie czym jest spowodowane to że wymiotuje po jedzeniu o co chodzi ? moze ktos zauważył tez coś podobnego pozdr
Posty: 416 Strona 37 z 42
Wróć do „Kokaina”
Na czacie siedzi 1340 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość