Amfetamina - Codzienne użytkowanie w małych dawkach

Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 26 Strona 2 z 3
Rejestracja: 2018
  • 74 / 11 / 0

Witam otóż zaczynają się powoli wakacje i muszę się jakoś pouczyć na poprawke z matmy. Przeszkadza mi w tym cholerna amotywacja spowodowana częstym jaraniem. mj nie zamierzam odstawiać, a nawet chce jeszcze więcej jarać, bo w końcu bakacje. Jak myślicie dawki 30-40 mg codziennie około godzine przed nauką zniwelują amotywacje i poprawią jakoś znacząco koncentracje, którą również mam zjebaną przez mj?
Rejestracja: 2015
  • 78 / / 0

masz poprawke z podstawowej matury z matmy? Jesli tak to nawet amfa ci nie pomoze :D A tak serio, to skorzystaj z jakiegos matemaksa na pare miesiecy przed, te zadania sa tak schematyczne, ze nawet malpa je rozwiaze

Co wiemy (i czego nie wiemy) o "paraliżu drewnolubnych"?

W ostatnich latach odnotowano, że niektóre gatunki grzybów psylocybinowych występujące na całym świecie mogą dawać dziwny i przerażający efekt uboczny zwany „paraliżem drewnolubnych” [wood-lovers paralysis, WLP]. Jest to krótkotrwały okres osłabienia lub sztywności mięśni, tudzież utraty pełni funkcji motorycznych, pojawiający się kilka godzin po przyjęciu dawki grzybów.

Pijana kobieta siedziała na ławce z kokainą w pudełku

Mokotowscy mundurowi zatrzymali 41-latkę podejrzaną o posiadanie kokainy i ecstasy. Kobietę mającą około 3,5 promila alkoholu w organizmie policjantom przekazali strażnicy miejscy. Funkcjonariusze w trakcie wykonywania obowiązków zwrócili uwagę na kobietę przysypiającą na ławce pod blokiem mieszkalnym. Obok niej leżało pudełko, w którym znajdowały się narkotyki.
Rejestracja: 2019
  • 1 / / 0

A jak podzielić dziakłe na tak małe ilości po 30-40 mg ??
Rejestracja: 2018
  • 2203 / 695 / 0

Zaskoczę cię, ale wynaleziono już tak dokładne wagi.
Rejestracja: 2018
  • 427 / 59 / 0

Ja :amfa: stosuję w ten sposób, że codziennie zapodaję sobie kreski, zazwyczaj bardzo małe. Działa to do tego stopnia, że praktycznie nigdy nie zarywam nocek w tygodniu. Po prostu w zależności od ilości, wielkości dawek i mocy towaru wyłapuję moment kiedy wiem, że po następnej kresce nie pójdę spać i po prostu jej nie robię. Zdecydowanie pomaga mi to trzeźwiej myśleć, rozbudza z rana, motywuje, sprawia że łatwiej przychodzi mi wiele rzeczy, zwiększa pewność siebie. Zdaję sobie sprawę, że przyjmowanie stimów w takim trybie + szerokie loty na weekendach(noc z piątku na sobotę i z soboty na niedziele zazwyczaj nieprzespane, niedziela to odsypianie i doprowadzanie się do porządku) i tak mnie srogo niszczy, a będzie jeszcze bardziej. Ale generalnie, nie dbam o to kiedy pikawa mi stanie %-D
Rejestracja: 2018
  • 19 / 2 / 0

No właśnie mam podobnie. I obawiam się ze o ile udało mi się wyjść z półrocznych ciągów, bo po prostu zadziałała terapia szokowa, o tyle jeśli już się w miarę opanuje włada to chyba nie da się przestać, dopóki coś się nie zacznie jebac. I koło się zamyka...
Rejestracja: 2011
  • 11 / 2 / 0

Moim zdaniem całkowicie bez sensu brać takie małe dawki. Skoro dziś taka mała ilość was rusza to znaczy że za tydzień nie będziecie nic czuć jeśli tak to placebo z czasem będziecie chcieli walić coraz więcej i to nieuniknione. "na sztos nie ma kuloodpornych" zaraz pewnie ktoś napiszę że ma silną wolę heheh kiedyś wiele osób mnie ostrzegało, a ja to zlewałem. Chcesz zrobić lepszy trening ? walnij przedtreningówkę sobie jakąś, przed nauką mocna kawa. Też kiedyś miałem takie podejście które jest bardzo złudne bo prędzej czy później chujowo to dla was się skończy. Kiedyś gram fety starczał mi na tydzień, dzisiaj grama wale na start do śniadania. Kiedyś też byłem po drugiej stronie kiedy waliło się kreski na lepsze samopoczucie ale czas jebnął dosłownie jak kilka minut, a dziś jestem wjebany w to gówno, a każda kreska pogłębia tylko smutek, żal i nie jest już tak fajnie. I tak nikt nie posłucha ale rzućcie to gówno puki jeszcze możecie i jesteście na początku swojej drogi.
Rejestracja: 2012
  • 778 / 84 / 0

Ja chcąc przestać wykasowałem wszelkie numery telefonów, zmieniłem swój i porzuciłem dawne towarzystwo.
Rejestracja: 2018
  • 23 / 11 / 0

To co wymienił @Metropolis to absolutna podstawa aby odstawić ale dodam od siebie radę - jeśli już decyduje się ktoś na zmiane numeru to warto pomyśleć o zniszczeniu poprzedniej karty sim bo z własnego doświadczenia wiem że na ciśnieniu bardzo łatwo włożyć starą simkę żeby odzyskać numer do dilca czy cos xd
Rejestracja: 2018
  • 427 / 59 / 0

@Metropolis tez o tym myślałam ale wtedy zostanę bez znajomych, poza tym jak na razie nie jest aż tak zle żebym musiała rzucać włada. Na razie..
Posty: 26 Strona 2 z 3
Wróć do „Amfetamina”
Na czacie siedzi 1514 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Flove, Grochu9955 i 4 gości