3-CMC; Metaklefedron

Pochodne katynonu, zawierające w strukturze atom z grupy fluorowców, nie pasujące do powyższych kategorii.

Moderator: Stymulanty

Posty: 1640 Strona 161 z 164
Rejestracja: 2018
  • 146 / 4 / 0


Takie 3-CMC nawet oralnie nie jebnie, wiec nie wiem do czego sie przyczepiasz.
Jeden ma bardziej wyczulony zoladek, a w nim "receptory", a drugi kinol.
I tak nie rozumiem bombek, cala przyjemnosc i rytual, wychodzi wlasnie od sniffa, po to jest tabs zeby go polknac, a po to jest pauder zeby go kurwnac, ot cala filozofia;)
Rejestracja: 2012
  • 732 / 77 / 0


Niby dlaczego nie jebnie oralnie? :O Nie masz śluzówki w żołądku?

Przyczepiam się do sniffowania 3mmc, ale w sumie chuj mnie to obchodzi. Jak jesteście za głupi, żeby posłuchać mądrzejszych, to marnujcie towar i rozpierdalajcie nosy. Wódę też najlepiej sniffujcie.


:wall: :wall: :wall: :wall:

"Straszenie narkotykami nie przynosi efektów". Co przynosi, opowiada Piotr Tubylewicz z SIN

Społeczna Inicjatywa Narkopolityki (SIN) zajmuje się edukacją. SIN wychodzi z założenia, że lepiej uczyć, jak nie zrobić sobie krzywdy, niż zakładać, że ludzie przestaną ćpać od pogrożenia palcem.

(Nie)zaskakujący efekt legalizacji „rekreacyjnej” marihuany

Autorzy badania przeanalizowali, jak zmiany w statusie prawnym marihuany w poszczególnych regionach i stanach USA w ciągu ostatnich dwóch dekad wpłynęły na śmiertelność.
Rejestracja: 2018
  • 143 / 52 / 0


KURWA ZROZUM

Teoria to jedno, praktyka to drugie.


Co ci poradzę, że ja wolałem sniff KAŻDEGO możliwego ketona jakiego jadłem?
I chuj czy to 3mmc, 4mmc, 3cmc czy 4cmc - zawsze sniff, bo oral mnie rozleniwiał i wkurwiał.

Będziesz pierdolił o receptorach to sobie pierdol kurwa, wyjebane w to mam. Niech sobie każdy zje troche tak a troche inaczej i samemu ogarnie co woli.

nie ma jednej jedynej prawidłowej drogi aplikacji tej substancji dajcie ćpać ludziom jak sobie wolą
Rejestracja: 2015
Użytkownik nieaktywny
  • 1251 / 148 / 0


Tu chodzi bardziej o rytuał i swoisty wjazd, oral tego nie ma
Rejestracja: 2012
  • 732 / 77 / 0


13 grudnia 2018statyczny pisze:
Przecież napisałem, że chuj mnie odchodzą debile i to jak cpaja :)
Także zluzuj gangsterze bo jeszcze kogoś przestraszysz tymi kurwami :)
Dno :)


Pomasujplecki, spoko wiadomo sprawa. 3mmc też zdarzało mi się sniffowac, dla uwypuklenia profilu dop i nor, ale żeby nie tracić głównego działania sero zawsze walilem 80% dawki oral czy pr a na wejściu odrobinkę sniff.
Rejestracja: 2018
  • 13 / / 0


Przy bombce jest zjebane uczucie telepania i zimna dla mnie dyskwalifikuje ta droge podania. Co do dzialania to roznia sie znacznie kwestia kto czego oczekuje
Rejestracja: 2018
  • 1 / / 0


Cześć wszystkim! Czytam forum od jakiegoś czasu i właśnie założyłem konto. Mam pytanie odnośnie 3cmc: czy ktoś z Was korzysta z dowozu na telefon w Krakowie? Chodzi mi o to, że wcześniej substancja, z którą miałem do czynienia była lekko wilgotna, żółtawa i było mi po niej przyjemniej niż po tym co dostałem teraz: bardziej szarawo-biała, twardsza, mniej charakterystycznego zapachu - czy to dalej 3cmc czy może to być jakaś inna substancja? A jeśli tak to jaka?
Rejestracja: 2015
Użytkownik nieaktywny
  • 1251 / 148 / 0


Jakiś dopalacz jebany. Legitne 3cmc w taksie leciało w 2015/6 roku, wcześniej nawet 3mmc. Potem to już nie wiadomo co, nie bierz nawet tej chujni.
Rejestracja: 2012
  • 584 / 58 / 0


3cmc to biednoprzyjebana podróba 3mmc ... spierdolisz sobie tylko fazę czystości działania 3jki ( zakładając że masz czysty towar ) ... jak ci zejdzie 3mmc to sobie potem tankuj 3cmc. Wg mnie nie ma sensu tego łączyć.
Rejestracja: 2015
Użytkownik nieaktywny
  • 1251 / 148 / 0


Wspomnijcie czasy chińczyków, jak na rynku chodziły kosy 3cmc.
Zajebałeś setke to się czułeś jak po amfetaminie premium, krótkodziałającej. W tle do tego dochodziła subtelna serotonina i można było ogarniać sprawy naspeedowanym od rana do wieczora odczuwając do tego większe zrozumienie i empatie do ludzi bez jakiegoś zajebania, jedynie zwiększona ruchliwość po przecholowaniu. Zjazd minimalny, głównie osłabienie.

Teraz to już chuj. Testowałem ostatnio ponoć faworyt w niszy CMC po ponad rocznej przerwie, i może faktycznie nie był zły to jednak to nie to samo co kiedyś. Profil bardziej serotoninowy z dopaminą w tle. W niskich dawkach słabo. A zwiększy dawke to powstaję serotoninowe zombie i nie da się wyjść do ludzi. Po zejściu jest jeszcze gorzej. Nic dziwnego, że teraz to każdy porównuje z 3mmc, które zapewne przebija taki sort. Podejrzewam, że i dzisiejsze syntezy 3mmc też już nie te co za czasów ogólnej legalności. Ale nie wiem.

Wiele osób o tym piszę. Coś w tym musi być.
Nie zbyt mi się podoba teoria spiskowa o tym, że wynikiem zmiany profilu działania jest nieodwracalna tolerancja.
Jeśli tak jest, to niestety nie dotyczy ostrych ćpunów, a wszystkich którzy spróbowali więcej niż jeden raz w przeszłości, i wcale nie mówię tu o setkach przerobionych gramów, a po prostu trzech, albo czterech przerobionych nockach. :alergia:
Posty: 1640 Strona 161 z 164
Wróć do „Halokatynony”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości