Klonazepam - wątek ogólny

Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny, lub kwasu barbiturowego.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala, Barbiturany w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: GABA, Leki

Posty: 8236 Strona 813 z 824
Rejestracja: 2010
  • 464 / 12 / 0


Dzięki za wyczerpujacą informację. Mam dużą tolerancję, fakt.
Rejestracja: 2018
  • 2592 / 919 / 1


@lufa9999
Co z Twoim odstawiem z zeszłego roku. Wiem, że sie nie udało do zera, ale może choć zejdz z dawki?

Tajemnicza choroba i kolejne zgony wśród użytkowników e-papierosów

Jak informuje CDC (Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom) dotychczas na terenie 46 stanów i Amerykańskich Wysp Dziewiczych potwierdzono 805 przypadków uszkodzenia płuc u palących e-papierosy. J
Rejestracja: 2010
  • 464 / 12 / 0


Benzo mam odstawione, nie jestem fizycznie wjebany, pilnuje się tego. Ale tolerancja została. Od czasu do czasu wrzucę diazepam albo klon żeby się wyluzować...
Rejestracja: 2017
  • 387 / 29 / 0


Cud nad cudami: psychicznie i fizycznie wjebany w alkohol etylowy, a ponadto lubujący się we wszelkich agonistach GABA, nie mogę coś wpierdolić się w pochodne benzodiazepiny. W ciągu ostatnich dwóch tygodni zjadłem około 30 mg klonazepamu i paczkę Relanium (na raz) - zero ciągoty ani - tym bardziej! - poczucia potrzeby sięgnięcia po pochodne benzodiazepiny ponownie. Jutro klonazepam, bo odstawiam alkohol. W poniedziałek mam szkolenie w jednym z wrocławskich hoteli, postanowiłem całkowicie odstawić alkohol.
Rejestracja: 2018
  • 1129 / 323 / 0


Kwestia czasu brania. Też potrafię sporo benzo zjeść w 2-3 tyg i nie mieć żadnych objawów skręta, ani mocnej ssawy na kupowanie więcej jak się skończy. Zwłaszcza od czasu rozpoczęcia kuracji antydepresantami, lęki i ogólne wkurwienie wszystkim zmalało, a benzo zeszło do roli fajnego dodatku do mixów albo pomocy w zasypianiu. Radzę jednak uważać bo im więcej takich ciągów (nawet relatywnie krótkich) tym większe szanse że po którymś w końcu się obudzisz na skręcie. Dlatego ja zawsze ogarniam sobie albo same rolki albo rolki do klona (alpry już nie tykam) żeby w takim wypadku jako tako komfortowo sobie zredukować i nie dostać padaki.
Rejestracja: 2019
Użytkownik zbanowany
  • 62 / 14 / 0


Czy jak zjem w 2,5 tygodnia 30 mg klona / alprazolamu to jest to juz "ciąg" i powinienem się liczyć z potencjalnymi nieprzyjemnościami? Pytam akurat odnośnie alpry, zauważyłem że paczka 1 mg tak mi schodzi właśnie a jem co 2-3 dzień. Nigdy nie miałem skręta.
Rejestracja: 2018
  • 1129 / 323 / 0


Z długo działającymi benzo (klon, diazepam) jest ten problem że nie trzeba właśnie jeść codzienie żeby cały czas mieć je albo metabolity w organizmie, dlatego łatwiej o uzależnienie fizyczne niż się wydaje. Więc tak, jest to ciąg. Jeżeli wcześniej tak ostro nie leciałeś to raczej nie będzie skręta po zaprzestaniu, ale mogą wrócić z dużym nasileniem lęki i problemy ze snem, również obniżone sampoczucie. Jak to któryś z kolei cug to już może być mniej ciekawie.
Natomiast przy alprze teoretycznie masz mniejsze szanse na bycie poskręcanym, ale lęki i tak będą dość mocne na trzeźwo, nawet jeżeli na codzień nie masz z nimi problemu i bierzesz benzosy tylko rekreacyjnie.
Rejestracja: 2010
  • 464 / 12 / 0


Jeżeli całkowity czas oczyszczenia organizmu z klona wynosi ok. 100 godzin to czy to znaczy że jak będę wrzucał klon powiedzmy co 124 godziny to nie uzależnię się fizycznie?
Rejestracja: 2017
  • 1464 / 293 / 0


teoretycznie nie, ale ja bym nie radził sprawdzać takich rzeczy na samym sobie. jeśli nie masz potrzeby brania tych leków z powodu lęków lub niepokoju, to radziłbym ograniczyć się do brania raz w tygodniu. jeśli twoją motywacją jest jedynie wyluzowanie się, to nie ma sensu ustalać jakichś systemów i brać po prostu z rzadka, gdy jest ku temu wskazanie. np. stresujący dzień.
Rejestracja: 2018
  • 2592 / 919 / 1


Oczywiście, że nie. Mechanizm uzależnienia fizycznego to nie zwykła wypadkowa okresu półtrwania substancji, czy czasu jej usunięcia z organizmu. To jest bardzo złożona (lub prosta dla innych) sytuacja. Biorę -jestem uzależniony. Nie biorę - nie jestem.

Pomijam fakt, że liczba którą podałeś jest liczbą szacunkową. Każdy organizm inaczej adaptuje się do substancji i w różnym czasie oczyszcza organizm z metabolitów (ważny jest stan wątroby, nerek, ilość krwi w organizmie, stosowanie innych substancji, itd itd itd)

Zawsze ciekawiły mnie Twoje poszukiwania sposobu na branie benzo jak tylko się da często, bez stygmatu bycia "uzależnionym" To ciekawy przypadek. Znam jedną taką osobę która podobnie "liczy"opioidy. Zastanawiam się z czego to wynika? Wiesz może? Sam zastanawiałeś się nad tym?
Posty: 8236 Strona 813 z 824
Wróć do „Benzodiazepiny i barbiturany”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości