Klonazepam - wątek ogólny

Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny, lub kwasu barbiturowego.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala, Barbiturany w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: GABA, Leki

Posty: 7936 Strona 784 z 794
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 705 / 0


Ja jak wezmę klonazepam kolo 20:00 to jeszcze następnego dnia rano coś tam czuje.Jak dołożę lorazepam to podbija mi działanie ( tzn. ten klon podbija lorka %-D )
Rejestracja: 2019
  • 34 / / 0


Na co można zamienić klona prócz rolek?

Narkotyki nigdy nie miały się lepiej

Na wojnie z narkotykami bez zmian. Wygrywają narkotyki.

Podczas interwencji próbował połknąć woreczek z narkotykami. Przeliczył swoje możliwości

Podczas wieczornego patrolu wrocławskiego Śródmieścia, policjanci zauważyli nerwowo zachowującego się mężczyznę. Postanowili sprawdzić powód tego zachowania.
Rejestracja: 2016
  • 2237 / 295 / 3


11 czerwca 2019haxon pisze:
Witam chciałbym się dowiedzieć czy jest jakaś różnica między członem tzf a rivotril? Dostałem dzisiaj rivotril i ma słodki smak w ogóle smakuje inaczej od clona z tzf. Możliwe że dostałem walka?
W działaniu nie różnią się niczym.
W smaku, wyglądzie - owszem.
Clonazepamum TZF ma dodatki smakowe, heh, w wersji 0.5mg jest owocowy, w 2mg miętowy. Rivotril - nie wiem.
13 czerwca 2019Kromozepam pisze:
Na co można zamienić klona prócz rolek?
Technicznie rzecz biorąc, to na każde inne benzo, zależy jaki efekt chcesz uzyskać.

Widzieliście już nowe blistry klona? Ponoć zamienili, ale nie wiem, nie brałem od miesięcy.
Rejestracja: 2017
  • 63 / 1 / 0


Hej kupiłem sobei dwa opakowania Rivotrilu o wspaniałym miętowym smaku 2mg.
Otórz może zabrzmi to śmiesznie ale w celu detoksykacji od alkoholu, pełen temat z opisem mojego planu wyjścia, założyłem już w dziale detoks.
Mam tolerkę krzyzową z wódą wywindowaną w kosmos ( litr dziennie to dla mnie była codzienność)
Dzisja dopiero po 7mg przeszła mi delirka po alkoholowa. Jak to leczniczo zastosować?
Muszę dziennei celować właśnie tak w 7-8 mg i zmniejszać z czasem do zera
Nie wpierdole się jak to rozsądnie dobrze zrobię? NIgdy już nie chce znowu przeżywać czekania do otwarcia sklepu w drgawkach, omdleń, oddziałow ratunkowych, psychiatryka i detoksów alkoholowych ,motywację mam. Po jakim czasie się człowiek uzależni?
Rejestracja: 2016
  • 161 / 21 / 0


8mg to już bardzo dużo, generalnie powyżej 2 to już jest sroga jazda. Ale alkohol swoje przeorał i możliwe że faktycznie mniejsze ilości nie pomagają. Tylko przy takich końskich dawkach uważaj mocno, łatwo coś odwalić na nieświadomce. Po ~tyg-dwa obstawiałbym początki uzależnienia fizycznego, ale nigdy nie wiadomo. Nie rozpiszę dawek/czasu nie jestem na tyle kompetentny w sprawie alkoholu, ale pamiętaj żeby brać tylko tyle co trzeba (zarówno ilościowo, jak i czasowo). Pamiętaj też że detox szpitalny w Twoim przypadku brzmi jak dobra i na bank bezpieczniejsza wersja odstawki. Trzymam kciuki.
Rejestracja: 2017
  • 63 / 1 / 0


na prawdę nie mogę uwierzyć, że 8 mg to tak dużo. Jak brałem relanium to dobrze robiło mnie 70mg wieczorem i 30 mg rano dwa dni się wtedy czułem dobrze i 3ciego coś było czuć.
Co do klonów to myślałem właśnie, że mnie z 5 mg poskłada a tu 7mg i jest tak sobie, a przecież jeszcze do tego doszło piwo. rano 4 puszki i 200 ml gorzały.
Lorafen robił mnie w dawkach 12mg po 8 pierwsze efekty
Walę alkohol już jakieś 6 lat z tego 3w śmiercionośnych dawkach może stąd ta moja tolerancja na benzo.
Przeszło mi przez myśl, żeby sobie jeszcze do tych 7mg jebnąc teraz 4mg pod język ale skoro to już i tak rzekomo dużo, czuje się wreszcie uspokojony, nie mam drgawek, ani leków a kiedyś miałem padaczkę alkoholową lekarz przepisał mi wtedy Depakine Chrono ale leży od roku i boje się tego ścierwa ruszyć, bo brat leczyć się na padaczkę i było tragicznie cały czas spał po 15 h dziennie.
W ulotce jest, że maksymalna dzienna dawka klona to 20mg więc chyba, aż tak źle nie jest.
Nie wyobrażam sobie żeby 2 mg chociaż mnie uspokoiły - jestem świeżo po kilkutygodniowym ciągu alkoholowym.
po tyc 7mg czuje straszną motywację do sprzątania :D
Rejestracja: 2017
  • 63 / 1 / 0


Przez ostatie 35 godzin wziąłem 22 mg tego cudeńka i powiem ze oprócz lekkiego wyciszenia i posprzątania całego domu to wielka lipa, kiedyś lubiłem klony ale kutwa nie wiem gdzie się tu doszukiwać działania rekreacyjnego w dodatku popsuło mi całą 3 PRÓBY Z kodeiną w dawkach które powinny mnie rozlulać do snu
tzewzwy że jak czasem wyjdę na ulicę to lekko mnie rzuci ale trzymam raczej prosty chód. Jak nie będęjuż dorzucałm to jak długo mnie to potrzyma? Cały dzień jutro? Kurwa jem to jak cukierki ale przyzwyczajony jestem, że przy wódce kiedyś jest limit - w moim przypadku tak po litrze a tu widać chuja wpierdalać to można i wpierdalać
Przy klonazepamie wgl dorzutki działają? czy to tylko marnowanie tabsów, biore czeski rivotril

Mam jeszcze cholerna ochotę na piwo i ide właśnie do kluibu po jedno na wynos, ale wiecie co? w lodówce schowałem ręczniki papierowe i tekturową rolkę po nim, razem z parówkami... cos chyba ze mną jest nie teges, a czuje się trzeźwy jak świnia %-D

ciesze sie ze to sie nei nadaje do cpania, apetyt mam zapas tego szitu też pić już nie muszę :) (jedno piwko o 4:30 rano się nie liczy :tabletki: )
Rejestracja: 2019
  • 789 / 84 / 0


^ Moglbys zamazac nazwy substancji a i tak po tresci bym poznal, ze autor nacpal sie jak :świnia: benzosami.
Rejestracja: 2018
  • 382 / 36 / 0


Ręce opadają. Chcesz ćpać, bierz ile chce. Jak chcesz się wykurować po alko, to wrzucaj 2 razy po 2mg dziennie, potem zmieszaj. Nie ma bezbolesnych zejść z GABA, dlatego nie ma opcji na dobre samopoczucie.
Rejestracja: 2017
  • 63 / 1 / 0


Rzeczywiście pisząc to byłem już dobrze zrobiony, tylko tego za cholere, bedac pod wpływem nie idzie wyczuć. Wyobrażałem sobie nie wiadomo jakie efekty. Będę brał to jak Bóg przykazał.
Jutro mam dwa dni przerwy bo w robocie muszę nawijać angielszczyzną i zajmować sie dwa dni cudzoziemcami. To postaram się nie wziąć nic (powinno przecież jeszcze trzymać od dzisiaj, w pogotowiu wezmę ze 2x2mg porozbijam na 1mg i tak awaryjnie jakby się coś miało dziac)

Od alkoholu jestem ciężko uzależniony Piję 6 lat. Sam nie potrafiłem ustalić kiedy wreszcie już jestem najebany (bywało, że litr nie wystarczał)... aż do zgonu
i rano musiałem od nowa klinować, bo rzyganie, problemy z sercem i drżenie mięsni, oddech, sraka, sami wiecie...

Głupie to było jak chuj te 22mg. Rozpisze sobie konkretny, konsekwentny plan na detoks od alkoholu,
teraz po klonach przynajmniej jem, mogę spać, normalnie funkcjonować i nie boje się odebrać telefonu, pogadać z szefem czy wykonać jakąś podstawową czynność, nie potrzebuję już raz w tygodniu ratownika z dostawą do domu, kroplówek i zastrzyków z rolek. Bo byłem często takim stanie, ze nie przeszedł bym stu metrów samodzielnie. Non stop l4 non stop wymówki z pracy. Piekło :płacz:

Zacznę od 10mg na 2x5mg? (czy przesada) - na takim poziomie mam mniej więcej tolerkę i myślałem,że będę zbijał co minigram dziennie.
Głupio zrobiłem, że zamiast od razu przyjąc odpowiednią dawkę - chociaż 6mg - na uspokojenie delirki i lęków poalkoholowych to dorzucałem : od 1 mg - nnie działa, no to wrzucę dwa - trochę przestało telepać, i tak dorzucałem 2mg jakiś czas - NIBY NIC NIE CZUŁEM RÓŻNICY,a im więcej tym bardziej byłem pobudzony do działania no absurd.

Echh kurwa, uzależniłem się od tego gówna (alko) na potęgę i teraz nawet kosmiczne dawki jednego z najlepszych i najmocniejszych leków to dla mnie jak cukiereczki.

Ale obiecuję poprawę i wstydzę się debilnego zachowania. Dzisiaj poszło 3mg i jest dobrze - pewnie ze względu na to ile jeszcze tego we mnie siedzi.

Jak to kurwa jest ze dorzucanie klonów nie jest wyczuwalne?

up^dzięki kolego, uświadomiłeś mnie jakim jestem kretynem
Posty: 7936 Strona 784 z 794
Wróć do „Benzodiazepiny i barbiturany”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: lufa9999 i 1 gość