Klonazepam - wątek ogólny

Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny, lub kwasu barbiturowego.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala, Barbiturany w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: GABA, Leki

Posty: 7936 Strona 782 z 794
Rejestracja: 2010
  • 258 / 14 / 0


Dziwne że mnie nie klepią rekreacyjnie klony w porównaniu z alprą. Raz miałem to. Skręta zaleczyło, powiem nawet że się zacząłem trzeźwy czuć. Przy takich samych dawkach co alpra. Chyba dobre na zejscie jak diazepam, przynajmniej dla mnie.
Rejestracja: 2017
  • 248 / 18 / 0


13 maja 2019Spoiled22 pisze:
Z autopsji powiem że kilka piw szkody nie wyrządzi,ale jak mieszałem z wódą to nie tyle co urywało mi film a dostawałem mega "agresora"
Nikomu nie polecam, lecz jeden plastikowy sikacz i jeden krzyzyk.

Stworzył program badania mikrodawkowania psychodelików

Dr James Fadiman jest psychologiem, który od ponad pięćdziesięciu lat zajmuje się badaniem oddziaływania psychodelików na ludzki potencjał. Wywiad z uczonym, który prezentujemy pochodzi z książki "Czy psychodeliki uratują świat", Macieja Lorenca, wyd. Krytyka Polityczna

Naukowcy z UW odkryli nowy lek. Jest 5 tys. razy silniejszy od morfiny

Związek chemiczny, wykazujący właściwości przeciwbólowe 5 tys. razy skuteczniej od obecnie dostępnych najsilniejszych środków przeciwbólowych, opracowali naukowcy z Wydziału Chemii Uniwersytetu Warszawskiego – poinformowała uczelnia.
Rejestracja: 2018
  • 223 / 14 / 0


28 maja 2019simer44 pisze:
Dziwne że mnie nie klepią rekreacyjnie klony w porównaniu z alprą. Raz miałem to. Skręta zaleczyło, powiem nawet że się zacząłem trzeźwy czuć. Przy takich samych dawkach co alpra. Chyba dobre na zejscie jak diazepam, przynajmniej dla mnie.
klony to zamulające gówno, zero rekreacji w tym c zolam o wiele lepszy.
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 705 / 0


6 mg klona w jeden wieczór :fuj: .Ponad 24 godziny przespane, wieczna zamułka.Nie możność wstania z łóżka.Musiałem zrobić mini detox. :patrzy:
Rejestracja: 2019
  • 188 / 25 / 0


Jaka jest różnica między połykaniem klona, a trzymaniem go pod językiem?
Rejestracja: 2016
  • 161 / 21 / 0


Podjęzykowo troszkę szybciej wchodzi, w zasadzie tyle. Jeżeli lubisz ten słynny miętowy smaczek, albo bardzo zależy ci na czasie to sl to lepsza droga administracji. Ja osobiście zwykle łykałem, w przeciwieństwie do alpry klony rozpuszczają się bardzo wolno i nie miałem na to cierpliwości.
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 705 / 0


03 czerwca 2019rockens pisze:
Jaka jest różnica między połykaniem klona, a trzymaniem go pod językiem?
klon pod język wchodzi szybciej i daje takie dziwne ``uderzenie w łeb``.Połykany w całości wchodzi trochę dłużej i nie ma tego ``wejścia``.
Rejestracja: 2018
  • 124 / 15 / 0


serotoninowy pisze:
Lk tego nie życzę. Dwa razy mialem ten paraliż. Raz kilka razy w ciagu nocy. Pierwszy topy byl najgorszy . Przy usypianiu nagle otwieram oczy i nie mogę się ruszyć. O o poruszeniu palcem us strach i trwalo to z minutę. Nie mialem żadnych schiz nic nie to nie słyszałem po prostu mialem jedna myśl ze juz po mnie i na stale mnie sparalizowalo . Chciałem krzyknąć ale nie mogłem. Nie mogłem się tez poruszyć. Gdy to minelo bylem w szoku i cieszylem się ze jednak to minelo. Przeczytalem w necie co to i pozniej jak mnie to lapalo to wyglądało tak samo z tym ze nie balem się juz tak bardzo i myślałem o poruszeniu palcem u stopy jak się uda to po chwili jest ok.

Straszne doświadczenie. Sory za chaos. Pisze z Tel.
Ja też doświadczyłam paraliżu przysennego i do tego co opisujesz ja miałam dodatkowo halucynacje. Złapało mnie to z 3 razy, za każdym razem nawet zwidy były dokładnie takie same (jakbym odtworzony film). Próbowałam się jakoś z tego wyrwać, ale za każdym razem (mimo, że wiedziałam już, że to jest to) męczyłam się dłuższą chwilę aż do odcięcia. Po prostu pamiętałam to do pewnego momentu, później dziura i budzę się rano.
Rejestracja: 2017
  • 160 / 9 / 0


Mam klona z pewnego darknetu. wydałem na to 150 zł.
rivotril 2mg a działanie to jakiś syf,
Za 1 szym razem wziąłem 1mg i zasnąłem.
Teraz biore 2 mg i nie czuje nic.
Miały być jakieś przyjemne rozluźnienie i senność jak ludzie opisywali swoje tripy a tego nie ma.
Wydałem tylko hajs na coś co nie daje nic ciekawego.
Może przynajmniej na zejście po stimach sie ten rivotril nada.
Mieszałem z opio nic nie podbiło, brałem oddzielnie tylko na początku spać sie chciało.
To ile go trzeba zjeść na faze 6 mg?
Rejestracja: 2009
  • 604 / 30 / 0


Może za dużo się spodziewasz od klona. Spróbuj 2mg z piwem albo mj. Do ludzi rusz się, zobaczysz wtedy te subtelne efekty. W końcu to tylko leki.
Posty: 7936 Strona 782 z 794
Wróć do „Benzodiazepiny i barbiturany”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości