Klonazepam - wątek ogólny

Pochodne dwuazepiny, które produkowane są jako preparaty lecznicze.

Moderatorzy: GABA, Leki

Posty: 9417 Strona 748 z 942
Rejestracja: 2018
  • 10 / / 0

Wziąłem dzisiaj 1mg clona, robie to okazjonalnie, ostatni raz brałem też 1mg chyba z 2tygodnie temu. Mogę jutro wieczorem iść sie schlać? Jest ryzyko depresji oddechowej?
Rejestracja: 2017
  • 2090 / 557 / 0

nie ma się o co bać, to nie jest jakieś śmiertelnie niebezpieczne połączenie, tym bardziej, gdy odczekasz jeden dzień. bardziej martwiłbym się o to czy do tego czasu wytrzeźwiejesz, bo klonazepam potrafi bardzo długo działać. może spotęgować działanie alkoholu i upijesz się znacznie szybciej, a wtedy nietrudno o jakieś nieprzyjemne sytuacje. tak ja to widzę.

W Afganistanie ćpanie nie ma w sobie nic z rozrywki. Heroina: zapomniana wojna Afganistanu

Pod mostem zbiera się cichy tłum. Szum rzeki Kabul i dźwięk odpalanych zapalniczek rozbrzmiewają echem pod niskim betonowym stropem. Czasem ciszę przerwie syk palnika, który rozgrzewa szklane lufy. Raz po raz woda zalewa wąski brzeg rzeki tworząc lepkie błoto; stęchłą mieszaninę ziemi, fekaliów i śmieci. Choć parę metrów wyżej jaskrawe promienie kwietniowego słońca rozpalają karki przechodniów, pod mostem widać tylko cienie.

Co oznacza "duża ilość narkotyków"? TSUE zostawia ocenę sądom

Prawo krajowe nie musi definiować pojęcia dużych ilości narkotyków, a o tym jak zakwalifikować daną wielkość może każdorazowo decydować sąd - orzekł w czwartek Trybunał Sprawiedliwości UE (TSUE) odpowiadając na pytanie sądu ze Słupska.
Rejestracja: 2009
  • 629 / 31 / 0

Przez pół miesiące wszamałem może max 4mg klona do kody, raz 0,5 i tak zwiększając do 2mg przez 4 dni. Po wczorajszych 4mg od razu luz bluz nie trzeba zwiększać dawek tak i dalej zachwyca mnie ten benzos a w przypadku alpry mam podobnie tylko działa bardziej leczniczo niż "uwalenie".
Rejestracja: 2010
  • 4464 / 705 / 25

Pamiętajcie o tej podziałce na tabletkach.
Jest po to, aby je dzielić.
1mg, 3mg, nie trzeba zarzucać całych i nabijać tolerancji.
Wspominałem już, jak kiedyś pijany pokruszyłem tabletkę i wcierałem w dziąsła...
Nawet nie wiedziałem jak leżałem już pod stołem.
Rejestracja: 2017
Użytkownik nieaktywny
  • 444 / 32 / 0

Mam pytanie, może ktoś odpowie.
Czy jest to możliwe, z teoretycznego punktu widzenia, aby po odstawieniu klonazepamu i ustabilizowaniu się układu GABA, nie odczuwać działania tej benzodiazepiny, np po 2 latach całkowitej abstynencji? ( nawet bez wypicia miligrama alkoholu).
Jeśli tak, to czym jest to spowodowane?
Pytam się bo trafiłem na taki przypadek jednego gościa.
Sprawa nr 2: Pytanie bardziej skierowane do ludzi, ktorzy lubują się zarowno w klonach jak i np opiatach ( brali mixy).
Co było Wam trudniej odstawić?.
Sprawa nr 3: Czy uważacie, że w moim przypadku, po prawie roku odstawienia klonazepamu, doszło do regulacji oun? Mam na myśli receptory.
Lekarz mowił, że jednorazowe zażywanie tej substancji nie powoduje uzależnienia ani tkankowego ani fizycznego... ( stos. raz na 7-14 dni)
dlatego tak z uporem maniaka drukuje recepty na klona i tramal :/
Rejestracja: 2014
  • 1712 / 390 / 0

reakcje osobnicze są tak szerokie, mechanizmy kompensacyjne OUN tak skomplikowane, że taka względnie trwała wysoka tolerancja wydaje mi się możliwa w jakichś rzadkich przypadkach.

co się odstawia gorzej- ogólnie zazwyczaj benzo. ciągnie się to w nieskończoność, wycieńczenie psychiczne sięga zenitu bez układu hamowania, który (gaba a) dochodzi do siebie długo w cholerę jak sam doskonale wiesz. po opio cierpi się ten tydzień, po czym zostaje deprecha i problemy ze snem (ale bez porównania mniejsze niż po benzo na ogół). wyjątkiem będą tu np. wysokie dawki metadonu, które to można odstawiać i miesiąc czy więcej i chujnia ciągnie się podobnie jak po benzo.

czy doszło do regulacji... nigdy nie wrócisz do stanu OUN sprzed brania, wszystko płynie, nie wejdziesz dwa razy do tej samej rzeki. ;) ale mechanizmy kompensacyjne na pewno zrobiły kupę dobrej roboty i możesz żyć normalnie nie czując w przyszłości żadnych negatywnych konsekwencji swojego ciągu. o ile znów się nie wjebiesz i nie będziesz pogłębiać problemu. :krowa: teoretycznie mógłbyś wrócić do okazjonalnego używania benzo i również konsekwencji, znaczy efektów z odbicia, nie uświadczać. ale sam wiesz czym to pachnie, ćpuny kochają sobie obiecywać, że tym razem będzie dobrze i uda im się odpowiedzialnie zażywać. ;)

a wychodzi jak zwykle. no i chuj, no i cześć.
Rejestracja: 2017
Użytkownik nieaktywny
  • 444 / 32 / 0

Dzięki za odpowiedz, nie ruszam żadnego benzo, ani klonazepamu ani niczego innego.
Nie warto, cena za wysoka. A czy nie można wrocić do tego stanu jak przed zażywaniem, myślę, że można.
Wszystko wrociło do normalności ale za wszystko się płaci, niestety.
Może dlatego tak mało osob wychodzi z uzależnienia?
Dzięki za odpowiedz, nieco retoryczna ale zawsze coś ;)
Rejestracja: 2018
  • 183 / 20 / 0

HPDD mam od roku, z początku nie było uciążliwe, ostatnio nasiliło sie na tyle że nawet głupie wyjście do sklepu było uciążliwe; mega światłowstręt, powidoki, widzenie „2D” do tego doszła derealizacja, problemy ze snem, lęki i fobia społeczna

Spróbowałem klonazepamu 1mg z rana, efekt taki że derealizacja zeszła praktycznie do zera, nie „zawieszam się” w swoim świecie, efekty wizualne mimo że nadal są to o wieeele mniejsze, znikneły powidoki, mam wkońcu chęć wychodzenia do ludzi i czuje sie spokojniejszy

Pytanie tylko, jak długo 1mg będzie robić robote, nie wzrośnie tolerka? I jak będzie z odstawieniem tego? Nie mam zamiaru zwiększać dawki do celów rekreacyjnych bo w wyższych dawkach kompletnie mi sie ten stan nie podoba, używam w celach „leczniczych”

Z innych dragów zrezygnowałem bo głupie zarwanie nocki z frytą kurewsko nasilało mi hppd i odrealnienie na minimum kolejne 3 dni,
Rejestracja: 2018
  • 639 / 111 / 0

Nie dodawac w ogole alko. Ja byłem na 10mg rolek jeszcze w zeszly piatek, redukcja z podwojna proba, czulem sie swietnie. Jeden weekend na piwkach w tym raz grubo i bye bye. Tolerka wyjebala x2 do dawki z pazdziernika czyli 1mg klona (albo 20mg diazka). Wiec przestrzegam przed chlaniem (ostatnie 6 miechow 2 razy bylem pijany, tyle ze ostatni raz zbyt duzo mnie kosztowal).

Ktos tu kiedys pisal, ze bral 0.5mg klona 8 lat bez tolerki (jakas kobieta), ktos ze 1mg przez 6 lat bez tolerki - kluczem bylo to, ze nie pili i nie cpali nic i sie dobrze prowadzili.

Ktos tez pisze, ze jak przestaje dzialac to warto zredukowac, przemeczyc sie do dobrego ustabilizowania i znowu troche normalnego zycia. Czasem mysle, czy takiej drogi nie obrac - tyle ze musze unikac grubo zakrapianych imprez typu wesele, urodziny bo - jedno piwko nie zaszkodzi, gorzej jak sie poplynie.

No i oczywiscie nie dorzucać w słabszych chwilach, gdyby nie nagły wyjazd służbowy to posiedziałbym tydzien w domu na tym kacu-rozjebie nie podbijając dawki - ale życie praca. Na mnie po 4 miechach na niskich dawkach rolek - 0.5mg zadziałało jak niemal pierwszy raz. Siła i długość działania - w mig umysł pracował jak wcześniej.
Ostatnio zmieniony 17 lutego 2019 przez BladziuchnyStrach, łącznie zmieniany 1 raz.
Rejestracja: 2019
  • 15 / 1 / 0

Klon z Naproxenem lepiej będzie działał w kwestii bólowych kręgosłupa?
Posty: 9417 Strona 748 z 942
Wróć do „Apteczne”
Na czacie siedzi 1206 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości